Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ

Nie żyje polski motocyklista jadący w Rajdzie Dakar

6 stycznia okazał się tragiczny dla polskich dakarowców, zginął motocyklista Michał Hernik.

Wczorajszy dzień okazał się wyjątkowy smutny dla naszych zawodników jadących w Dakarze. O godzinie 16:03 czasu lokalnego helikopter medyczny namierzył Michała Hernika leżącego obok motocykla na trasie pomiędzy argentyńskimi miastami San Juan i Chilecito. Niestety lekarz stwierdził śmierć Michała. Przyczyny nie są jeszcze znane. Michał 30 stycznia skończyłby 40 lat. Start w tej imprezie był spełnieniem jego marzeń i prezentem jaki chciał sobie sprawić z okazji okrągłej rocznicy urodzin. Realizacja życiowej pasji kosztowała Michała życie.

 

Rafał Sonik na metę trzeciego etapu dotarł trzeci, co pozwoliło mu na objęcie prowadzenia w generalce. Niestety sędziowie dopatrzyli się załamania przepisów i zbyt szybkiego wjazdu do punktu pomiaru prędkości. Nałożona kara 15 minut zepchnęła go na czwarte miejsce i spadek na v-ce lidera klasyfikacji.

Zdjęcia pochodzą ze strony Nasz Dakar.pl

zobacz galerię

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij