Motocykl poleca:

Sezon zmknięty - relacja z III Sądeckiego Enduro

Poleć ten artykuł:

Ponad stu zawodników stawiło się w Nowym Sączu na ostatnich tegorocznych rozgrywkach enduro. W zawodach brali udział motocykliści oraz kierowcy quadów – zarówno ci z licencjami, jak i amatorzy. W większości konkurencji po laury sięgnęli faworyci, ale nie zabrakło też niespodzianek. 

Zobacz całą galerię

Mimo, że zawody w Nowym Sączu były ostatnią tegoroczną eliminacją rozgrywek enduro w Mistrzostwach Polski, Pucharze Polski oraz europejskim Pucharze MACEC, to regulamin jest tak skonstruowany, że emocje trwają do ostatnich kilometrów trasy. Podczas dwóch ostatnich rund bowiem można zdobyć znacznie więcej punktów niż zazwyczaj. Poza tym, jeśli zawodnik nie wystartuje w tych eliminacjach, to nie może ich odliczyć od końcowego wyniku (w klasach dwa najgorsze rezultaty z sezonu nie są zaliczane do wyników z całego roku). Dlatego też organizatorzy byli pewni, że w ostatnich rundach pojawi się cała krajowa czołówka.  

W klasyfikacji generalnej zawodów triumfował Adam Tomiczek

 

Sądeckie Enduro rozgrywane było po raz trzeci, lecz do zawodów przylgnęła już opinia trudnych, z błotnistymi partiami. Odpowiadają za to nie tylko obfite opady towarzyszące zawodom w poprzednich edycjach, ale i lokalizacja trasy gwarantująca, że będzie na niej sporo wody - w rozlewiskach Dunajca i Popradu.  

 Wśród pań najlepiej radziła sobie Dorota Dudzik

 

Jak na zawody enduro przystało próby specjalne były różnorodne. Odcinek Cross umiejscowiony został blisko centrum Nowego Sącza. Szybki, poprowadzony w niemal dziewiczym terenie, z trasą wykarczowaną wśród krzaków okazał się naprawdę wymagający. Sprawdzian Extreme to z kolei trudny wąski wjazd na wzniesienie po śliskich kamieniach i karkołomny zjazd po trawie. Z kolei próbę Enduro umiejscowiono niedaleko żwirowni i obok kamieni oraz błota „oferowała” ona trudne podjazdy, wyskoki oraz śliskie, błotniste pułapki. Poza próbami specjalnymi z pomiarem czasu zawodnicy musieli też pokonać pętle dojazdowe - od 2 do 5 w ciągu dnia, zależnie od klasy i rangi zawodów, co oznacza to nawet 5 godzin „w siodle”, co samo w sobie jest niemałym wyczynem! Dodatkowym atutem nowosądeckich zawodów są piękne widoki – całość trasy umiejscowiona jest w bezpośrednim sąsiedztwie dwóch rzek. 

 Na błotnistym terenie świetny popis dał Słowak - Radek Bohuslav

 

W klasyfikacji generalnej zawodów zdecydowanie najlepszy okazał się Adam Tomiczek. Choć w tym roku był to jego pierwszy start w Mistrzostwach Polski Enduro, to jednak chyba nikt z rywali nie lekceważył tego kierowcy – ma on na koncie kilka tytułów mistrza Polski w motocrossie i superenduro, dwukrotnie stawał też na podium mistrzostw Europy. Kilka najlepszych czasów przejazdu na poszczególnych próbach potwierdziło, że wygrana nie była przypadkowa. Najmłodsza grupa zawodników to klasa Junior 50. Mogą tu startować osoby mające więcej niż 13 lat i mniej niż 19 lat, jednak jeśli trasa choć częściowo prowadzona jest po drogach publicznych (co miało miejsce w Nowym Sączu - trzeba pokonać trzy mosty), zawodnicy muszą legitymować się stosownym prawem jazdy. Nad Dunajec z kompletem zwycięstw przyjechał Aleksander Bracik i choć pierwszego dnia zwyciężył jego najgroźniejszy rywal – Mateusz Fuczik, to jednak Olek nie dał wydrzeć sobie końcowego sukcesu. Obaj kierowcy korzystali z popularnych w tej klasie włoskich motocykli Fantic. W kategorii Junior tryumfował wspomniany wcześniej Tomiczek, ale dotychczasowy lider tej kategorii Kamil Szuta dość spokojnie kontrolował sytuację i został mistrzem Polski

 Maciej Giemza pokazał pazury w klasie E1

 

W klasie E1 obyło się bez niespodzianek – Maciej Giemza wygrał obydwie eliminacje i z kompletem punktów sięgnął po końcowy tytuł. Podobnie było w klasie E2/3 – Paweł Szymkowski przystępował do rajdu z kompletem zwycięstw na koncie i w Nowym Sączu również nie dał rywalom dojść do głosu. Choć w tabelce wygląda to jak „wyjście po bułki” Paweł na wygrane musiał solidnie zapracować – starty w enduro łączył z superenduro i – m.in. – obroną pracy magisterskiej na studiach. Kolejnym zawodnikiem kończącym sezon z kompletem zwycięstw na koncie jest Sebastian Krywult. Nic w tym jednak dziwnego, bo startuje on w klasie Masters (zawodnicy mający ponad 40 lat) a karierę zawodniczą zaczął… grubo ponad 20 lat temu! W klasie ATV od początku nowosądeckiej rundy zapowiadała się bardzo zacięta walka – jako lider klasyfikacji przyjechał Marcin Nawrot, ale wiadomo było, że Paweł Samek będzie walczył do ostatniego metra o końcowy sukces – jak podsumował zawodnik reprezentujący Stowarzyszenie Grupa 4x4: „Priorytetem na ten rok była dla mnie obrona tytułu Mistrza Polski Enduro. Rajdy te są wymagającą dyscypliną, która dużo uczy. Przygotowuję się do rajdów długodystansowych i mam nadzieję, że technika którą tu szlifuję pomoże mi w osiągnięciu sukcesów na arenie międzynarodowej”. Plan się powiódł i Paweł tytuł obronił.  

 Paweł Samek nie rozczarował kibiców i obronił tytuł w klasie ATV

 

Obok zawodów o randze Mistrzostw Polski w Nowym Sączu odbywały się rozgrywki europejskiego pucharu MACEC oraz IX i X runda Pucharu Polski Enduro. O ile zagraniczni zawodnicy nie dopisali (choć Słowak Radek Bohuslav radził sobie na naszych bezdrożach całkiem dobrze), o tyle kierowcy z Pucharu Polski do Nowego Sącza ściągnęli bardzo licznie. Wśród kobiet najlepiej w Nowym Sączu (i całym sezonie) poradziła sobie Dorota Dudzik (KTM). W klasie E1 zwyciężył Tomasz Trąba, w E2/3 wygrał Radosław Pientka i zaledwie czterema punktami pokonał Bartłomieja Tabina. Wśród quadów napędzanych na wszystkie koła (w mistrzostwach Polski startują one razem z maszynami 2WD) dobre wyniki z całego sezonu przypieczętował Adam Krysiak, zaś w kategorii Quad Open zdecydowanie najlepszy okazał się – co nie było zaskoczeniem – Dawid Popławski. Klasyfikację Juniorów wygrał Dawid Chrynowski, zaś wśród „Mastersów” po 55 punktów z Nowego Sącza wywieźli Sebastian Baklarz i Maciej Juraszek, ale puchar za 2016 rok należy do tego drugiego. Najlepszym Amatorem nad Dunajcem okazał się Bartosz Matyśkiewicz.  

Szczegółowe wyniki zawodów we wszystkich klasach oraz roczną klasyfikację znaleźć można na: www.motoresults.pl (sekcja „wyniki”, następnie „enduro”).

Tagi: III Sądeckie Enduro | Mistrzostwa Polski Enduro | Puchar Polski Enduro | Europejski Puchar MACEC

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij