Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ
152


OCEŃ
4.0

Więzienie za cofnięcie licznika?

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowuje nowe przepisy, które mają zapobiec problemowi cofania liczników. Kara za sfałszowanie przebiegu pojazdu będzie wynosiła od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Ministerstwo Sprawiedliwości w końcu dostrzegło problem cofania przebiegu. Za sfałszowanie stanu licznika lub wymianę na inny, będzie groziła kara pozbawienia wolności. Podobne przepisy funkcjonują już w Niemczech, Austrii, czy Francji. Jak mówi Minister Ziobro - nie ma powodu żeby Polska była wyspą gwarantującą oszustom bezkarność. 

Aktualnie na aukcjach bezproblemowo znajdziemy kilkunastoletnie motocykle z nierealnym przebiegiem. Ogłoszenia typu "tania korekta stanu licznika" stały się normalnością. To poważny precedens, bo maszyna z cofniętym przebiegiem może być niesprawna technicznie. Za oszustwo ma odpowiadać nie tylko osoba wykonująca "korektę", ale też zleceniodawca, czyli właściciel pojazdu. Przepis nałoży nowe obowiązki na służby państwowe. Policja podczas kontroli będzie musiała sprawdzać i zapisywać stan licznika pojazdu. Warsztaty będą miały obowiązek zgłaszania dokonywanych wymian licznika do stacji diagnostycznych. Już teraz podczas każdego przeglądu zapisywany jest przebieg, ale zaostrzenie przepisów ma być dodatkowym utrudnieniem. 

Zdecydowanie brakowało przepisu, który zaostrzy prawo.Tylko czy będzie wystarczająco skuteczny? Przekonamy się wkrótce bo ustawa jest jeszcze w fazie projektu.

Zobacz również:
Mimo, że jest najmłodszy i najmniejszy, BMW G 310 GS nie ustępuje większym braciom. To bowiem nie tylko uniwersalna maszyna do codziennej jazdy ale i pełnoprawny motocykl turystyczny
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij