Motocykl poleca:

Mapa zapłonu

Poleć ten artykuł:

Bez tego małego, czarnego pudełeczka żaden motocykl nie przejechałby nawet metra. Komputer decyduje nie tylko o momencie przeskoku iskry, ale także dobiera odpowiednią dla danej sytuacji dawkę paliwa. Wszystkie te informacje są zapisane na mapach zapłonu.

Trudno dziś sobie wyobrazić nowoczesny motocykl bez wtrysku paliwa. Jego pracą steruje elektronika, która w miarę upływu lat umie coraz więcej. Żeby wszystko działało poprawnie, do jednostki sterującej trzeba dostarczyć sporo danych o tym, w jakim stanie znajduje się silnik. Są one zbierane przez zestaw czujników. Elementem, który analizuje wszystkie otrzymane informacje, jest jednostka sterująca, zwana potocznie komputerem.

Najprostsza charakterystyka to krzywa narysowana w układzie dwóch współrzędnych, czyli coś podobnego do wykresów mocy, które zamieszczamy w każdym teście. Wykres informuje o przebiegu zjawiska. Informuje on elektronikę, w jaki sposób powinna zareagować w danej sytuacji. Weźmy dla przykładu elektroniczny obrotomierz. Najpierw czujnik odbiera przy każdym obrocie wału korbowego pojedynczy sygnał. Komputer sumuje te sygnały i uzależnia od czasu. W efekcie otrzymujemy ostateczny wynik – obroty na minutę.

Teraz utrudnijmy zadanie i dodajmy trzeci wymiar. Załóżmy, że przy zamkniętej przepustnicy do silnika ma docierać tylko tyle paliwa, by ten nie zgasł. Sprawa jest prosta: trzeba przeanalizować informacje – wejściowe z rączki gazu (a właściwie położenia przepustnicy) i wyjściowe, określające dawkę paliwa. Jednak czegoś tu brakuje. Nigdzie nie jest podana informacja, z jakimi obrotami silnik pracuje w danym momencie. Sytuacje, w których podczas jazdy gaz jest zamknięty, mogą pojawić się w całym zakresie obrotów; zaczynając od obrotów biegu jałowego, a kończąc na obrotach maksymalnych przy zbyt szybkiej redukcji biegów.

Jaka zatem jest właściwa dawka paliwa? Można by pomyśleć, że jeśli 1000 obr/min oznacza zapotrzebowanie na daną ilość paliwa, to dla 5000 obr/min trzeba dostarczyć go pięć razy więcej. W rzeczywistości zwiększone obroty oznaczają zmianę warunków pracy silnika. Oprócz tego, konstruktorzy chętnie podają pewną ilość paliwa silnikowi pracującemu na wysokich obrotach, ale przy zamkniętym gazie, aby moment hamujący nie był zbyt mały. Wiecie, o co chodzi? Szarpanie łańcuchem itp. Niekiedy, dla poprawienia składu spalin nie wtryskuje się wcale paliwa. Po pewnym zestrojeniu nasza krzywa przy zamkniętym gazie może być mocno powyginana i nie zmieniać się prostoliniowo.

Żaden motocykl na świecie nie ruszy bez dodania gazu. Co z tym zrobić? Aby silnik zawsze pracował jak należy, komputer potrzebuje dalszych informacji dla wszystkich położeń rączki gazu – od zamkniętego aż po całkowicie otwarte. Wtedy w banku danych może odnaleźć informacje o odpowiedniej ilości paliwa, które należy dostarczyć przy danych obrotach i stopniu otwarcia przepustnicy. I tak dochodzimy do sedna sprawy.

Co warto wiedzieć
Sygnał wejściowy– czujniki w silniku i motocyklu mierzą wiele parametrów ich pracy (temperatura, obroty silnika, skład spalin, położenie przepustnicy, ciśnienie powietrza itp.), a wyniki trafiają do komputera.

Sygnał wyjściowy – jednostka sterująca analizuje wszystkie dane. W swojej pamięci ma zapisane informacje, w jaki sposób należy zareagować w danej sytuacji. Komputer szuka odpowiedzi (dawka wtryskiwanego paliwa, moment zapłonu itp.) właśnie w charakterystykach.

ROM– skrót od „Read only Memory” (czytaj tylko z pamięci) oznacza, że dane należy pobrać z zaprogramowanego w pamięci banku danych.

Tagi:

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij