Motocykl poleca:

Opony sportowe 120/70 ZR 17 i 190/50 ZR 17

Poleć ten artykuł:

Czy istnieją opony o przyczepności gum sportowych i trwałości takiej jak kapcie turystyczne? Aby to sprawdzić, daliśmy wycisk siedmiu zestawom sportowych opon 120/70 ZR 17 i 190/50 ZR 17.
Zobacz całą galerię

Jest niedzielny ranek: prawie nie ma samochodów, tu i tam widać pojedynczych przechodniów. Spokój burzy łomot czterocylindrowców, któremu wtóruje dudnienie jednego V2. Siedem Hond FireBlade, Suzuki Bandit 1250 i KTM RC8 rozwijają się na ulicy w 50-metrową kawalkadę, która zmierza w kierunku autostrady. Te maszyny wzięły udział w teście opon sportowych na rok 2009. W ciągu najbliższych pięciu dni mamy zamiar przejechać prawie 4000 km.

Wszystkie Blade mają sportowe opony 120/70 ZR 17 i 190/50 ZR 17, ale każdy innej fi rmy: Avon VP2 Supersport, Dunlop Qualifier 2, Bridgestone BT 016, Continental SportAttack, Metzeler Sportec M3, Michelin Pilot Power 2CT i Pirelli Diablo Rosso. Bandit 1250 dostał Micheliny Pilot Roady 2CT – najlepsze opony sportowo-turystyczne w testach z lat 2007 i 2008. Mają one służyć za podstawę porównań. Na KTM-ie RC8 zamontowano Micheliny Power One – opony sportowe z szosową homologacją.




Główny cel to zbadanie, jak najnowsze sportowe kapcie zachowują się na szosie, podczas amatorskiej jazdy sportowej, na mokrej nawierzchni i co prezentują pod względem wytrzymałości.

Celem na dzisiaj jest oddalone o ok. 1000 km Gémenos, miasteczko w pobliżu Marsylii. Kolejne etapy dzienne mają po mniej więcej 600 km, jazda przeważnie po bocznych drogach południowej Francji. Nie najlepsze asfalty plus zakręty pozwolą sprawdzić trwałość opon. Przy prognozowanej średniej ok. 60 km/h daje to 10 godzin jazdy dziennie. Do tego oczywiście dochodzą rzeczy nieprzewidywalne: czy motocykle wytrzymają bez awarii?, czy kapeć nie wyzionie ducha przed końcem testu?, czy wyścigowa opona z KTM-a nie będzie musiała zostać zapakowana do samochodu serwisowego z powodu zbyt płytkiego bieżnika?



124. kilometr, A 5 w okolicach Achern. Kumpel na RC8 sygnalizuje chęć zjazdu na parking. Czyżby Powery One już wymiękły? Nie, nie o opony chodzi. W kasku odczepiła się tasiemka. Wystarczyły minuta i kawałek taśmy klejącej, aby problem zniknął.

Żeby opony zużywały się równomiernie, zamieniamy się maszynami w jednakowych odstępach czasu. Przy tym kolejność wśród bikerów w grupie jest stała. Dlatego maszyna z końca wędruje na czub, a pozostałe motocykle cofają się o jedną pozycję. Zmiany są tak zorganizowane, że każdy jeździec dosiada w ciągu dnia wszystkich maszyn. Wszystko po to, aby zniwelować różnice wynikające ze stylu jazdy.

546. kilometr, A 40 w okolicach Bourg-en-Bresse. Połowa drogi na południe za nami. Grupa zgrała się, działamy jak w zegarku. Co dwie godziny nasza procesja zjeżdża na stację benzynową. Za każdym razem bike’i stają karnie przy dystrybutorach. Lanie wachy idzie na tyle sprawnie, że 10 minut wystarcza, aby wszystkie sprzęty napiły się pod korek i w kasie została odpowiednia kwota. Mimo to ekipa zdąża łyknąć kawy. W prowadzonym przez fotografa samochodzie, towarzyszącym nam cały czas, jedzie paliwo dla ludzi: woda, soki, owoce, kiełbaski, kotlety, pieczywo i inne frykasy.



979. kilometr, D 396 w okolicach Gémenos. Za chwilę będziemy w hotelu. Lubimy jeździć motocyklami, ale dziś mamy lekko dosyć tej zabawy. Podczas pierwszego tysiąca kilometrów opony wąchały tylko autostradę. Ten sam odcinek pokonamy w drodze powrotnej. To nie przypadek, że zaplanowaliśmy aż tak długie odcinki na autostradach. Bo przecież za parę lat tak będą wyglądały wakacyjne wyprawy motocyklistów z całej, a nie tylko z zachodniej Europy.

Stosunkowo miękkie mieszanki opon sportowych, zapewniające dobrą przyczepność, mogą podczas długiej jazdy bardzo szybko się zużyć. Aby temu przeciwdziałać, wymyślono multi-compound – rozwiązanie polegające na zastosowaniu mieszanek o różnych twardościach położonych na różnych strefach opon. Mają je np. Bridgestone’y BT 016 czy Micheliny Pilot Power 2CT. Dokładniej mówiąc, multi-compound polega na tym, że środek bieżnika jest wykonany z twardej mieszanki (chodzi o zmniejszenie powierzchni styku opony z podłożem, a więc ograniczenie ścierania się gumy), natomiast miękkie mieszanki stosuje się na bokach bieżników, co daje większą powierzchnię przylegania i w ten sposób poprawia poręczność, a przede wszystkim przyczepność. Jak to działa, okaże się w ciągu następnych trzech dni.

Tagi:

Oceń artykuł:

5.0

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij