Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
2.8

BMW R 1150 RT 2004

Wygląda jak ogromna mydelnica, co na pewno nie wszystkim przypadnie do gustu. Jednak wystarczy wybrać się na dłuższy wyjazd, by docenić jego zalety.

Szukasz motocykla turystycznego, którym bez bólu tyłka dojedziesz do Rzymu? Odwiedź dealera BMW i rozejrzyj się za RT-kiem. Mimo że maszyna ma swoje lata, sukcesywnie wprowadzane zmiany gwarantują, że jest to jeden z lepszych bike’ów w klasie. Która inna maszyna może pochwalić się elektrycznie podnoszoną przednią szybą, zintegrowanym systemem hamulcowym wraz ze wzmacniaczem siły hamowania i ABS-em, zestawem kufrów, o podgrzewanych rączkach kierownicy nie wspominając? Kto sypnie dodatkową kasą, wyposaży RT-ka w radioodtwarzacz czy światła przeciwmgielne.




Choć RT ma niewiele wspólnego z bike’ami wagi piórkowej (z paliwem waży 281 kg), manewrowanie tym kolosem to sprawa całkiem łatwa, przede wszystkim dzięki nisko umieszczonemu środkowi ciężkości.

Nieco gorzej wypadają silnik bokser i układ przeniesienia napędu. Skrzynia ma co prawda sześć przełożeń, ale jej praca jest dość głośna. Moc 95 KM nie jest niczym nadzwyczajnym, choć wystarcza, by osiągnąć 200 km/h. Komu te niedociągnięcia nie przeszkadzają, doceni niewielkie zużycie paliwa – 5 l/100 km. Na jednym tankowaniu można przejechać prawie 500 kilometrów. Nieźle!

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij