Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ

Beta Alp 2.0

Wygląda jak karykatura trialówki, a silnik ma pojemność, której nie da się zaliczyć do żadnej klasy. W terenie motocykl czuje się jak ryba w wodzie. Prezentujemy Betę Alp 2.0.

Ta maszynka to coś jak dzieło szaleńca, połączenie enduro z trialówką. Z pierwszego wzięto koła, oświetlenie i stylistyk ę. Z drugiej – geometrię i nietypową pojemność silnika. Po pierwszych metrach jazdy stajesz na podnóżkach, dociążając przednie koło (podnóżki można tak przestawiać, by pozycja jeszcze bardziej przypominała trialową), masz wrażenie, jakbyś znał ten motocykl od lat. Ważący 116 kg bike prowdzi się jak po sznurku, a tobie nie przeszkadza, że na leśnej ścieżce niemal szorujesz łokciami o drzewa. Miękko działające sprzęgło i precyzyjnie wskakujące biegi zwiększają przyjemność z jazdy.

     
Przednią lampę wzięto z modelu 4.0.  Singiel Bety pochodzi ze stajni Suzuki.  Hamulce nieźle radzą sobie w terenie.


Ups, ostry podjazd?! Szybka redukcja, mocniejsze dodanie gazu i Beta bez najmniejszch oporów wspina się na przeszkod ę, choć dają tu znać o sobie nieco za długie przełożenia. Wyjściem z sytuacji może być założenie większej tylnej patelni lub mniejszej zębatki. Kto nie chce pokonywać górki pełnym ogniem, temu 15 KM singielka powinno wystarczyć. Mimo mocy porównywalnej z dostępnymi na rynku „125”, wyraźnie czuje się nieco większy moment obrotowy, który uzyskano, powiększając pojemność jednostki do nietypowych 199 cm3. Jej brak natomiast odczujesz tylko wtedy, gdy wyjedziesz na asfalt. Maksymalna prędkość 105 km/h to zbyt mało, aby poszaleć na autostradzie, ale w mieście powinno wystarczyć.

Mimo że Beta ma wiele zalet, nie oznacza to, że ma szansę wygrać sześciodniówkę. Alp 2.0 to propozycja dla off-roadowych wędrowców, dla tych, którzy ponad prędkość cenią technikę.

 

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Wygląda jak karykatura trialówki, a silnik ma pojemność, której nie da się zaliczyć do żadnej klasy. W terenie motocykl czuje się jak ryba w wodzie. Prezentujemy Betę Alp 2.0.
    Zobacz artykuł
    ~Motocykl Online, 2013-07-02 05:43:19