Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
2.9

Brutalna solówka: MV Agusta Brutale 800 Dragster

MV Agusta nie przestaje zadziwiać. Po przepięknych Rivale i Tourismo Veloce przyszła kolej na Dragstera. Choć nie jest to zupełnie nowy model, a raczej dragsterowa wersja Brutale z krótszym tyłem, maszyna prezentuje się nieźle.  

Ci, którzy pamiętają czasy, gdy motocykle klasy 750 cm3 były ciężkimi maszynami, stoją przed Dragsterem i drapią się po głowie. Czy to faktycznie „800”? Filigranowy, zwarty piec, ściśnięty gorsetem ze stalowych rur, jest zaprojektowany z włoskim wyczuciem. Przerost formy nad treścią? Być może, ale mało która treść dorównuje takiej formie.

Podobnie jest z tyłu: krótki zadupek, krótkie siodło, kosmiczne lampy rodem ze „Star Treka” i kapeć o szerokości 200 mm naciągnięty na 6-calową felgę, założoną na jednoramienny wahacz. Tłusto.

Inna liga
Do tego wizerunku nie pasują tylny błotnik, kierunkowskazy i uchwyt na tablicę. Musisz to przełknąć, bo przecież bez tego nie wyjedziesz na ulicę. Zabawny jest fakt, że króciutką kanapę zaplanowano dla dwojga. Jej wygląd na to nie wskazuje, ale przecież są tylne podnóżki.

Z przodu różnice między Dragsterem a zwykłym Brutale są mniejsze. Zamiast szerokiego steru z Brutale, Dragster ma coś na kształt nakedowych cliponsów. Regulowane połówki przymocowano obejmami do wychodzących z górnej półki rur widelca. Każdą z nich można przesunąć o 7° lub 40 mm. Inne są też lusterka, które w Dragsterze zamontowano na końcach kierownicy, oraz ustawienia podwozia.

Oprócz tego Dragster to czysty Brutale. Oznacza to najnowszej generacji ABS Boscha i przeprogramowane mapy zapłonu, które w Rivale wreszcie zaczęły zapewniać odpowiednią reakcję na gaz. Do tego Dragster dostał seryjny quickshifter – ten sam ma F3. Niestety, cena Brutale Dragstera też jest brutalna: kosztuje 56 650 zł. Wobec 43 200 zł, które trzeba było w ub.r. zapłacić za standardowego Brutale 800, to spora podwyżka, nawet jeśli nowy sprzęt dysponuje seryjnym ABS-em i quickshifterem, czego nie miał poprzednik. Na tle 32 900 zł za również trzycylindrową Yamahę MT-09 to wręcz przepaść.

Mimo to dyrektor techniczny MV Marco Casinelli nie traci humoru: „Przecież to MV Agusta, towar z najwyższej półki, tylko dla wybranych, a nie masówka. Jakość podzespołów [ma przypuszczalnie na myśli czterotłoczkowe zaciski Brembo, widelec Marzocchi i amortyzator Sachsa – przyp. aut.], wykończenie, design... To przecież całkiem inna liga!”.

Kosmiczne kuce
MV Agusta obiecała125 KM, na hamowni wyszło nam 121 KM. Niemniej trzeba podkreślić, że to, jak tych 121 kucy pracuje, jest niepowtarzalne. W dolnym zakresie jest nieco spokojniej – ani szorstko, ani z opóźnieniem. Od 6000 obr/min i ponownie od 8000 obr/min silnik Dragstera dwa razy odpala wrotki.

Wtedy przednie koło nawet na dwójce strzela w górę. Przy masie 167 kg na sucho i rozstawie osi zaledwie 1380 mm dla rzędowej trójki to pestka. Do tego Dragster oferuje genialną poręczność, brutalne hamulce oraz symfonię wydobywającą się z wydechu, która obudzi nawet zmarłego. Oczywiście projektanci nie zapomnieli o ergonomii: dzięki krótkiej, ale głębokiej kanapie poczujesz się dobrze.

Zastrzyk po zastrzyku
Jest coś jeszcze, co sprawia, że jazda na Dragsterze jest jak seria zastrzyków z adrenaliny podawanych jeden za drugim: „przełożenie” między systemem ride-by-wire a przepustnicami nawet w normalnym trybie wypada wyjątkowo progresywnie. Dlatego każdy ruch manetką budzi w trzycylindrowcu diabła.

Co jeszcze? Żeby daleko nie szukać: na wyboistej nawierzchni do nerwowego silnika swoje dokładają 200-milimetrowy tylny kapeć oraz twardo zestrojony amortyzator i miękko zestrojony widelec.

Na pewno nie jest to motocykl ani dla spokojnych, ani dla tych, którzy lubią jeździć idealnym torem na ostatnim rowku bieżnika. Natomiast jeśli lubisz ostre reakcje na gaz i to, jak mały demon dorzuba adrenalinę do twojego krwiobiegu, pokochasz Dragstera.

ABS mają już nawet obie wersje (675 i 800 cm3) sportowej MV Agusty F3. W odróżnieniu od pozostałych trzycylindrowców tego koncernu, ABS dla F-trójek ma tryb Race. W standardowym ustawieniu układ pracuje wprawdzie precyzyjnie, ale wkracza do akcji wcześniej niż można by sobie tego życzyć. Zupełnie inaczej rzecz ma się w trybie Race. Tutaj prędzej zadupek uniesie się w górę niż wyjątkowo ostre zaciski Brembo zwolnią uścisk tarcz hamulcowych. Mogliśmy więc daleko wjeżdżać na hamowaniu w zakręty francuskiego toru wyścigowego Le Castellet, bez obawy, że ABS popsuje zabawę.

To samo dotyczy nowych map zapłonu dla F3. Trzycylindrowe jednostki napędowe reagują na dodanie gazu bezpośrednio, ale nie twardo, i gładko wkręcają się aż do pięciocyfrowego zakresu. „800” w imponujący sposób potwierdza zalety związane z większą mocą i ma wyraźną przewagę nad wersją 675.

Dane techniczne MV Agusta Brutale 800 Dragster
SILNIK
Budowa chłodzony cieczą, trzycylindrowy, czterosuwowy, rzędowy, wałek wyrównoważający, rozrząd DOHC, wałki rozrządu napędzane łańcuchem, cztery zawory na cylinder, szklankowe popychacze, smarowanie z mokrą miską olejową, wtrysk paliwa, średnica gardzieli 47 mm, regulowany katalizator.
Elektryka alternator 350 W, akumulator 12 V/9 Ah
Przeniesienie napędu mechanicznie sterowane, wielotarczowe sprzęgło mokre, skrzynia 6-biegowa, łańcuch O-ring, przełożenie wtórne 2,563
Śr. cylindra x skok tłoka 79 x 54,3 mm
Pojemność skokowa 798 cm3
Stopień sprężania 13,3:1
Moc maksymalna 125 KM (92 kW) przy 11 600 obr/min
Maks. moment obrotowy 81 Nm przy 8600 obr/min
PODWOZIE
Rama kratownicowa z rur stalowych, silnik jako element nośny
Zawieszenia przód – widelec upside-down, średnica goleni 43 mm, regulowane napięcie wstępne sprężyn oraz tłumienie od- i dobicia, tył – jednoramienny wahacz z aluminium, centralny amortyzator z systemem dźwigni, regulowane napięcie wstępne sprężyny oraz tłumienie od- i dobicia
Hamulce przód – dwie tarcze, średnica 320 mm, zaciski 4-tłoczkowe, tył – jedna tarcza, średnica 220 mm, zacisk 2-tłoczkowy, kontrola trakcji, ABS
Felgi odlewy aluminiowe
Rozmiary felg p/t 3,50 x 17 / 6,00 x 17
Rozmiary opon p/t 120/70 ZR 17 / 200/50 ZR 17
WYMIARY I MASY
Rozstaw osi 1380 mm
Kąt główki ramy 66°
Wyprzedzenie 95 mm
Skoki zawieszeń p/t 125/125 mm
Prześwit 265 mm
Wysokość kanapy 811 mm
Masa własna 167 kg
Dopuszczalna masa całkowita 364 kg
Poj. zbiornika paliwa 16,6 l
CENA 56 650 zł (gdy 1 euro = 4,2 zł)

Stefan Kaschel

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole: