Motocykl poleca:

Ducati 1199 Panigale S

Poleć ten artykuł:

Ducati nie spuszcza z tonu: w zeszłym roku pokazano Diavela, w tym – superbike’a Panigale. Jeśli chodzi o design i elektronikę, Włosi znów weszli na wyższy poziom.
ducati-1199-panigale-s-2012-14.jpg Zobacz całą galerię
O wyjątkowym silniku Panigale, jego mocy, potężnej dawce elektroniki itp. powiedziano już wystarczająco dużo. Podobnie o odważnej koncepcji podwozia. Teraz trzeba to sprawdzić na torze. W trakcie prezentacji na torze w Abu Dhabi dyrektor generalny Ducati Claudio Domenicali nie krył radości, że jego najmłodsze dziecko wreszcie wykaże się w boju. Formalności i prezentacje skrócono do minimum, bo w boksach czekało 16 nówek.

Wskakujemy na maszyny i… To przecież nie jest Ducati! – niemal słychać ten zbiorowy jęk. Zwarta pozycja jeźdźca, blisko kierownicy i, mimo sportowego charakteru sprzęta, mniej spięta – w taki sposób nigdy nie siedziało się na żadnym ścigaczu z Bolonii. Teraz jeźdźca przesunięto w przód o 30 mm, clip-onsy są szersze o 16 mm z każdej strony i wyższe o 10 mm. To wszystko sprawia, że pozycja jest bardziej rozluźniona.

 
W trybie Race czasy okrążeń oraz użyteczny zakres obrotów są wyraźniepokazane.
Wyświetlacz TFT (Thin Film Transistor)
jest bardzo dobrze czytelny; tak wygląda
w trybie Race.
   
Tryb Sport ma łagodniejsze ustawienia.
Można je zmieniać zależnie od tego, co odpowiada danemu jeźdźcowi.
Trudno nie zauważyć, że w trybie Wet (na
mokrym) moc została zredukowana do 120 KM, a kontrola trakcji ustawiona najczulej.

Zanim odpalisz czerwoną strzałę, możesz godzinami się na nią gapić. Włosi na dopracowanie nawet najdrobniejszych detali poświęcili tyle czasu i energii, że szczęka opada. Mógłbym go podziwiać w nieskończoność, ale przecież mamy jeździć!

Lekko, coraz lżej
Wciskam rozrusznik. Typowy bas idzie z obu kominów poprowadzonych pod silnikiem. Do tego V-dwójka serwuje mocne dźwięki wywoływane przez koła zębate i łańcuchy rozrządu. Tak, to nie pomyłka! Po raz pierwszy we współczesnym Dukacie zrezygnowano z pasków zębatych i wałki rozrządu są pędzone łańcuchem. Oprócz tego, dzięki mokremu sprzęgłu z antyhoppingiem, zniknęło charakterystyczne grzechotanie suchego sprzęgła. Nie tylko sprzęgło i skrzynia biegów są nowe. Jak powiedział dyrektor techniczny Andrea Forni, Panigale w ogóle jest nową konstrukcją. Już po kilku winklach jestem skłonny się z nim zgodzić.



Żaden seryjny Dukat nie dysponował dotychczas taką kombinacją zwrotności, mocy i łatwości obsługi. Oto odpowiedź naBMW S 1000 RR.

Zaraz po wyjeździe z boksu mam wąską szykanę. Ciach-ciach, lewo-prawo i mknę dalej. Przechodzenie z jednego złożenia w drugie to czysta rozkosz. Przyhamowanie, wejście w zakręt, kolano i wyjście na pełnym ogniu. Bajka! 1198 niech się schowa, a inne litrowe przecinaki niech zaczynają się bać.

Uzyskanie tej genialnej poręczności było możliwe dzięki odchudzeniu motocykla aż o 10 kg. Stało się tak dzięki zupełnie nowemu pomysłowi na jego konstrukcję. W przypadku 1198 zespół w pewnym momencie stwierdził, że dalsze jego ulepszanie jest jak rzeźbienie w g... (a to w motocyklach nie takie częste), bo z tej koncepcji wyciśnięto wszystko, co było możliwe. Dlatego w Panigale zrezygnowano z ramy kratownicowej, a postawiono na odlewany z aluminium kręgosłup typu monocoque. Silnik to element nośny.

Tagi: test | 1199 Panigale S | Ducati

Oceń artykuł:

4.0

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij