Motocykl poleca:

Ducati 999 2002

Poleć ten artykuł:

To kiedyś musiało nastąpić: legendarna piękność Ducati 916 – w ostatniej wersji 998 – odchodzi na emeryturę. Ale mając takiego następcę, nie musi martwić się o przyszłość.

Zobacz całą galerię


Pierre Terblanche – twórca 999 – postawił sobie następujące zadania: po pierwsze, poprawić ergonomię tak, aby na motocyklu dobrze się czuli nie tylko ludzie średniego wzrostu, jak to było na 916, lecz także całkiem mali i całkiem wielcy; po drugie, ukształtować maszynę bardziej aerodynamicznie i po trzecie, zredukować liczbę podzespołów w celu uproszczenia produkcji i konserwacji. Dla osiągnięcia pierwszego celu siodło obniżono o 20 mm i zwężono je z przodu, tak że można stać na wyprostowanych nogach, dzięki czemu krótkonodzy czują się na postoju pewniej. Dalej do tyłu kanapa się poszerza i jest o wiele dłuższa niż u poprzednika. Zapewnia to wygodę kierowcom o wysokim wzroście. Cały zestaw zbiornik-kanapa można przesuwać o 20 mm do przodu i do tyłu. Wspornik podnóżków wyposażono w dwa górne i cztery dolne punkty mocujące, dzięki czemu podnóżki można przestawiać na wysokość oraz do tyłu. Odległość między podnóżkami a dźwigniami hamulca i zmiany biegów jest regulowana bezstopniowo za pomocą nastawnych końcówek dźwigni. Dla uzyskania dobrej aerodynamiki, model spędził długi czas w tunelu aerodynamicznym, a w elementach obudowy wiele części z tworzywa sztucznego zostało tak zaprojektowanych, że spełniają kilka funkcji równocześnie. Zmiany nie ominęły również elektronicznego systemu nerwowego maszyny.


Po zajęciu miejsca w siodle motocykl wydaje się bardziej zwarty. Ponieważ kanapa jest umieszczona nieco niżej, na nadgarstkach spoczywa mniejszy ciężar, a kolana są przy zbiorniku jeszcze bliżej siebie. Po naciśnięciu przycisku do życia budzi się taki sam silnik Testastretta, jaki w minionym roku przedstawiono w 998. Na torze w Misano, gdzie odbyła się prezentacja, 999 pokazuje się z jak najlepszej strony. Silnik ciągnie od najniższych obrotów i nabiera równomiernie mocy aż do 10 000 obr./min. Na stawiających wysokie wymagania sekwencjach zakrętów można nawet przy dynamicznej jeździe spokojnie przejść na wyższy bieg, gdyż V-twin już w średnim zakresie dobrze zabiera się do rzeczy. Następna przyjemna niespodzianka: hamulce, które po wielu krytycznych uwagach do poprzednika, podobnie jak sprzęgło, zostały wyposażone w radialną pompę marki Brembo i są obecnie na najwyższym poziomie. Wyraźnie wyczuwalny jest punkt zadziałania, a czterotłoczkowe zaciski opóźniają doskonale. Poprzedni model dysponował wprawdzie legendarnie stabilnym podwoziem, jednak w zakręt wchodził dopiero przy użyciu stosunkowo dużej siły. Obecnie wszystko jest inaczej, mimo że 999 ma właściwie dokładnie taką samą geometrię podwozia. Dzięki skoncentrowaniu mas dookoła środka ciężkości, maszyna daje się tak dynamicznie przerzucać z jednego pochylenia w drugie, że na wielu zakrętach można jechać po o wiele ciaśniejszej linii niż początkowo się zamierzało. Fakt, że po takiej linii można nią doskonale przejechać zakręt jest właśnie tym, czego potrzeba profesjonalistom, aby uzyskać dobre czasy okrążenia.

     
Z pomocą sześciu gwintowanych gniazd i nastawnych dźwigni można ustawić podnóżki w optymalnym położeniu.  Kokpit jest całkowicie nowy – ma cyfrowy, otoczony lampkami kontrolnymi prędkościomierz i czytelny obrotomierz.  Nowy zbiornik to majstersztyk wzornictwa. Jest smukły i z tyłu sięga daleko pod kanapę. 

Ze wspaniałymi hamulcami, doskonałym silnikiem, dynamicznym podwoziem i dobrze dostrojonymi elementami zawieszenia można szybko i bezpiecznie gnać przez zakręty, a gdy się gdzieś przeholowało, maszyna daje się dobrodusznie skorygować.

Jak szybko można to robić, pokazuje w czasie przerwy obiadowej Troy Bayliss. Tym „cywilnym” motocyklem jedzie on o zaledwie 6 sekund wolniej niż swoją fabryczną wyścigówką w czasie kwalifikacji do MŚ Superbike – i wystarczyłoby to do zakwalifikowania się! Kilka dni później jadę poprzednim modelem na torze Pannonia i znikają ostatnie wątpliwości: z 999 zaczęła się dla Ducati nowa epoka.

 

Tagi: test | Ducati | 999

Oceń artykuł:

5.0

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij