Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Ducati 999 R 2004

Ducati niezwykle wcześnie zaprezentowało swój flagowy okręt – 999 R – na sezon 2005. „Winien” temu jest regulamin Mistrzostw USA Superbike.

Regulamin obowiązujący w mistrzostwach klasy Superbike Amerykańskiego Stowarzyszenia Motocyklowego (AMA) jest znacznie bardziej rygorystyczny niż regulamin MŚ ogólnoświatowego związku FIM. Przede wszystkim zezwala na znacznie mniej zmian w obrębie głowic, zwiększających moc silnika. – Przeciwko fabrycznym czterocylindrowym „1000” Hondy i Suzuki mamy w serii AMA jakąś szansę tylko z naszym superbike’em z obecnych mistrzostw świata – oświadczył Paolo Ciabatti, odpowiadający w Ducati za starty w Superbike. To leżało u podstaw amerykańsko- włoskiego porozumienia Ducati-AMA. Na jego podstawie Czerwoni mogą od początku wykorzystać maszynę z MŚ 2004, mimo wykraczających daleko poza regulamin AMA przeróbek głowic. Ale pod warunkiem że do końca maja przynajmniej 300 seryjnych 999 R z taką głowicą zostanie wystawionych do sprzedaży w USA.


     
Tylne zawieszenie to Öhlins. Teraz wahacz jest podwójny. Superlekka górna półka i amotryzator shimmy – również od Öhlinsa.  Zmieniono kształt zadupka i wystający spod niego tłumik.  


– Ponieważ i tak mieliśmy w planach zastosowanie naszej aktualnej techniki wyścigowej w modelu 999 R na rok 2005, postanowiliśmy po prostu szybciej przedstawić nową wersję – cieszy się Ciabatti.

Najbardziej rzucająca się w oczy nowość nie dotyczy rozwiązań technicznych. Tak jak w motocyklu wyścigowym, znikły pionowe szczeliny wentylacyjne z przodu, mocno
krytykowane ze względów estetycznych. Tej zmianie zostaną poddane modele 749 i 999 rocznika 2005.

Mniej zauważalne, ale istotniejsze dla osiągów jest zastosowanie przejętego z 749 dwuramiennego wahacza. – Udało nam się poprawić wszystkie istotne dla mocy parametry, takie jak tarcie wewnątrz silnika, gospodarka cieplna i dynamika gazów – analizuje inżynier do spraw rozwoju Andrea Forni. Większe zawory ssące (42 zamiast 40 mm) i wydechowe (34 zamiast 33 mm), ustawione w większej odległości i osadzone w głębszych gniazdach, umożliwiają wyższy skok zaworów (ssące 13 zamiast 11,71 mm; wydechowe 11,5 zamiast 10,5 mm). Inaczej ukształtowane komory spalania oraz denka tłoków z dwoma połączonymi zamiast czterema pojedynczymi zagłębieniami na zawory pozwoliły podwyższyć stopień sprężania z 12,3:1 do 12,5:1. Modernizacja silnika obejmuje też zmianę map zapłonu oraz znacznie odchudzony wał korbowy.
     
Tłoki mają inne zagłębienia na zawory – daje to wyższy stopień sprężania.   Standard w Ducati: widelec Öhlins i promieniowe, czterotłoczkowe zaciski.  Głębiej osadzone i powiększone zawory mają teraz dłuższy skok. 

Uzyskany w efekcie tych zmian lepszy współczynnik napełnienia i wydajniejsze spalanie zapewniają zwiększenie średniego ciśnienia i tym samym poprawę momentu obrotowego. Także pod względem mocy nowy 999 R osiąga zadziwiająco świetny jak na seryjnego dwucylindrowca wynik – 150 KM. Wzrost mocy o 11 KM w porównaniu z poprzedni 999 R, i to przy nieco niż- szych obrotach (9750 zamiast dawnych 10 000 obr./min), potwierdza sukces przedsięwzięć optymalizujących.

Podczas jazdy 999 R nie ma zamiaru ukrywać, że jest rasową wyścigówką, która tylko przez przypadek zboczyła na normalne szosy. Mimo wszystko nowy model jest jednak bardziej dobroduszny od poprzednika.

 

zobacz galerię

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Ducati niezwykle wcześnie zaprezentowało swój flagowy okręt – 999 R – na sezon 2005. „Winien” temu jest regulamin Mistrzostw USA Superbike.
    Zobacz artykuł
    ~Motocykl Online, 2013-07-02 06:00:16
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij