Motocykl poleca:

Ducati Diavel Carbon: Back in black

Poleć ten artykuł:

Diabelska moc, piekielna czerń i szatańska orkiestra z tłumika. A do tego bajeczne prowadzenie, wygoda, nowoczesny styl i technika z kosmosu. Ducati Diavel, mimo wielu demonicznych cech, to niebo dla motocyklisty.  

Ducati Diavel Carbon Zobacz całą galerię

Diabelski macho bike czy umięśniony power cruiser? A może piekielny naked bike? Diavel, od początku nie do pomylenia z żadnym innym motocyklem, stworzył własną niszę. To był strzał w dziesiątkę. 20 000 sprzedanych egzemplarzy w 3 lata to dla Ducati imponujące osiągnięcie. Po 4 latach od premiery Diavela przeprowadzono jego gruntowną modernizację. Napędza go silnik Testastretta z podwójnym zapłonem, taki sam jak Multistradę 1200. Kryje się on za nowymi osłonami chłodnic i umieszczoną w spojlerze chłodnicą oleju.

Ładniej wyglądają nowe wloty powietrza wykonane ze szczotkowanego, anodowanego na czarno aluminium. Ten cruiser może być wszystkim, ale nie zwyczajnym motocyklem. Stoimy na jednej z ulic ociekającego kasą Monte Carlo. Ja i Diavel. Elektronika pokładowa rozpoznaje kluczyk w mojej kieszeni, wyłącza blokadę kierownicy i włącza zapłon. Start! Dudnienie dwucylindrowego widlaka sprawia, że ziemia pod maszyną drży. Z krótkich tłumików w kształcie lejka dobywa się groźne prychanie.

Jedynka wskakuje z głośnym stuknięciem. Diavel rusza na totalnym luzie. Zmodyfikowany silnik w dolnym zakresie obrotów jest bardziej elastyczny niż wskazują na to grzmoty z wydechu. Mimo to jego potężne tłoki o średnicy 106 mm nie mogą wyprzeć się sportowej przeszłości. Ponieważ ich skok jest krótki (tylko 67,9 mm), potrzebują nieco wyższych obrotów.

Podwójne źródło informacji: kontrolki, prędkościomierz/ obrotomierz LCD na kierownicy, kolorowy wyświetlacz na zbiorniku paliwa. Ten drugi pokazuje m.in. tryb jazdy i zapięty bieg.  LED-owe światła ze zintegrowanymi kierunkowskazami zgrabnie wkomponowano w zadupek. Podnóżki dla pasażera i uchwyt są chowane i składane. 
   

Na biegach od pierwszego do trzeciego silnik ciągnie bez szarpania od 2000 obr/min, natomiast od czwartego do szóstego dopiero od 3000 obr/min. W ruchu miejskim można jeździć bez szarpania maksymalnie na czwartym biegu. W trybie Urban system ride-by-wire spokojnie przyjmuje dodanie gazu, a moc jest ograniczona do 100 KM. To w dalszym ciągu więcej niż potrzebuję do miejskiej gonitwy. Spadamy z Monaco, wyjeżdżamy z Bulwaru Kasiastej Arystokracji. Dokąd pojechać wąskimi dróżkami, galopując na 162 kucach trybu Touring? Bezpośrednia reakcja i progresywne otwieranie przepustnic – to naprawdę może się podobać!

Ostro, ostrzej, Diavel
Sprinty między winklami poszerzają mój uśmiech, bo power Diavela jest niesamowity. Jego elegancka V-dwójka ma doskonałego kopa, wręcz zachłannie reaguje na rozkazy elektronicznej manetki. Mimo lekkości, przednie koło podczas gwałtownego przyspieszenia nie zrywa kontaktu z nawierzchnią. Od 5000 obr/ min przyspieszenie to już totalny odlot! Poprzednikowi nie brakowało krzepy, mimo to nowy Diavel jest jeszcze ostrzejszy. Spece z Ducati zapewnili, że ma o 4,5% większy moment obrotowy przy 6000 obr/min, który na wykresie rysuje bardziej wybrzuszoną krzywą. Tak czy inaczej, to, co wyprawia Diavel, jest nieziemskie. Jest tak precyzyjny, tak niezachwianie neutralny, tak zwinny, bezczelny i zuchwały. I to mimo wydawałoby się wielkiego rozstawu osi (w rzeczywistości wynosi on 1,59 m). Lazurowe Wybrzeże jest bogatym regionem. Bogatym w zakręty.

Diavel pasuje tu idealnie! Tylny kapeć o szerokości 240 mm powoduje, że podczas manewrów parkingowych musisz się wysilić, natomiast podczas jazdy czarny bombowiec śmiga po winklach lekko i poręcznie. Ten szeroki laczek został zaprojektowany przez speców z Pirelli specjalnie dla Diavela. Koło, czyli felga o szerokości 8 cali i guma Pirelli, waży zaledwie 13,2 kg. Z poziomu morza na wysokość 1000 m n.p.m. potężna maszyna pomyka lekko i swobodnie. Jeśli podnóżki przytrą o asfalt, będzie to znaczyło, że dotarłeś do granic.

Tagi: Ducati Diavel | Diavel Carbon

Oceń artykuł:

3.3

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij