Motocykl poleca:

Ducati Monster 821: Monster energy

Poleć ten artykuł:

Rodzina Potworów znów się przepoczwarza. Po premierze Monstera 1200 przyszedł czas na jego mniejszą wersję – 821. Chłodzony cieczą silnik o mocy 112 KM oraz 205 kg masy sprawią, że zapomnisz o napojach energetycznych. Do życia wystarczy ci tylko jazda.

Ducati Monster 821 Zobacz całą galerię

Żarty kończą się zaraz po odpaleniu – 99,9% bikerów od strzału zakocha się w chrapliwym i dość głośnym gangu wydobywającym się z niegrzeszącej urodą podwójnej puszki wydechu. Najpiękniejszy jest moment, gdy Monster schodzi z obrotów. Złapałem się na tym, że kręcę go wyżej tylko dla tego dźwięku. W dodatku w porównaniu z konkurencją Włosi dość luźno podeszli do norm głośności. 821 ma zastąpić model 796. Zmianę na lepsze zauważysz zaraz po zajęciu miejsca za sterami. Szeroką kierownicę podniesiono i przysunięto w stronę jeźdźca (w obu przypadkach o 40 mm), dzięki czemu nie musisz rozciągać się nad zbiornikiem ani nie wisisz na nadgarstkach. Mało tego – kanapa ma dwustopniową regulację wysokości (785 i 810 mm), a do jej zmiany nie potrzebujesz narzędzi (patent znany z BMW czy Triumpha).

Rozstaw osi zwiększono do 1480 mm, jest więc przestronniej. Mimo to wysokim będą przeszkadzać plastikowe zaślepki na śrubach mocujących kratownicową ramę do głowicy silnika (wbijają się one w kolano), trochę zbyt ostry kąt ugięcia kolan, a przede wszystkim za mało miejsca na stopy. Zbyt blisko przykręcono sety podnóżków pasażera, a z prawej strony sytuacji nie poprawia osłona wydechu. Gdy więc w winklu zechcesz oprzeć stopę na palcach, zahaczysz piętą o podnóżek lub osłonę. Jest jeszcze jedna bolączka, doskonale znana fanom Buelli i Harleyów: poprowadzone z prawej strony silnika kolektory wyglądają kozacko, fajnie wygląda też osłona z tworzywa, która się nie nagrzewa, więc nie ma mowy o przypaleniu, ale w czasie przebijania się przez zakorkowane miasto w upalny dzień poczujesz, że uda i to, co powyżej, po prostu się grilluje...

Chłodzony cieczą L-twin Testastretta 11o pochodzi z Hyper strady, ale większy airbox, inne przepustnice, nowe mapy zapłonu oraz zmieniony wydech pozwoliły wycisnąć o 2 KM więcej i poprawić moment na średnich obrotach. Stado 112 kucy zabiera się do galopu przy 9250 obr/min. 821 po prostu miażdży chłodzonego powietrzem poprzednika: wzrosły moc (+25 KM), i moment obrotowy (+11 Nm), ale przede wszystkim zadbano o lepsze maniery silnika i poprawiono elastyczność. Swoje dorzucają zmienione sprzęgło i precyzyjniejsza sześciobiegowa skrzynia. Pozytywnego wrażenia nie zepsuło to, że poniżej 3000 o b r / m i n silnik lubi szarpnąć łańcuchem. Do 6000 Monster 821 ma bardzo przyzwoitego kopa, a prawdziwa zabawa zaczyna się po przekroczeniu tej granicy. Krzywe mocy i momentu idą wtedy ostro w górę, a w czasie redukcji z wydechu wydobywa się chrapliwe powarkiwanie. Czad! Nie ma sensu kręcenie pod odcinkę, bo powyżej 9500 obr/min silnik traci oddech. Do tego czasu nie będziesz narzekał na brak emocji. Jedyne, co może przeszkadzać, to wibracje na kierownicy po przekroczeniu 8000 obr/min. W porównaniu do poprzednika o 4 l (do 17,5) powiększono zbiornik paliwa, dzięki czemu nie będziesz już tak częstym gościem na stacjach benzynowych. Do tego przy ostrzejszej jeździe spalanie (wg komputera) wyniosło 6,3 l/100 km, czyli ciut (o 0,2 l) mniej niż sporo słabszy 796.

Nie da się ukryć, że 821 nie tylko potrafi więcej, ale jest też dużo przyjaźniejszy. Dowód? Regulowany trzystopniowo ABS Boscha (1 – dopuszcza stoppie, 3 – wkracza do akcji bardzo wcześnie), ośmiostopniowa kontrola trakcji i trzy mapy zapłonu – Sport, Touring oraz Urban. Przy czym każdej z map przyporządkowano fabrycznie inne ustawienie ABS-u i kontroli trakcji, ale w każdej chwili możesz je zmienić lub wyłączyć oba systemy.

 

Tagi: raport z jazdy | raport | ducati monster 821 | Ducati | testy

Oceń artykuł:

4.0

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij