Motocykl poleca:

Ducati Streetfighter S, BMW K 1300 R, Benelli TNT 1130 R 160 - Lekarstwo na załamkę

Poleć ten artykuł:

Szkoda czasu na nudę. Jeśli się z tym zgadzasz, docenisz te trzy mocarne, odjechane nakedy. Nie dość że dają dziką radość z jazdy, to jeszcze zapewniają punkty do lansu.

power-naked-ducati-streetfighter-s-bmw-k-1300-r-benelli-tnt-1130-r-160-2011-04.jpg Zobacz całą galerię

Edi, mój kumpel, przeżył ostatnio ciężką załamkę. Pewnej nocy z jego garażu zniknął ukochany Z 1000. Maszyna miała wprawdzie swoje lata i nieco różnych przejść za sobą, jednak była oczkiem w głowie Ediego. Szczęściem w nieszczęściu motocykl był ubezpieczony, więc po otarciu łez Edi zabrał się za poszukiwanie następcy. Założenia były następujące: ma to być coś bardzo mocnego, rzecz jasna bez owiewek, oprócz tego maszyna miała być dzika i charakterna. Kumpel zdecydował też, że silnik niekoniecznie musi być rzędową czwórką.


Jeden z trzech
Po dniach wertowania gazet i dłubania w necie do ostatecznej rozgrywki Edi zakwalifikował nieco ekscentrycznego Benelli TnT 1130 R 160, Ducati Streetfighter S o drapieżnym stylu oraz silną jak tur beemkę K 1300 R.

Benelli TnT 1130 R 160 dostał niedawno ekstradawkę mocy, zamontowano w nim bowiem zmodyfikowany (inne wałki rozrządu, wyższy stopień sprężania, nowe mapy zapłonu) silnik z Tornada. Zaowocowało to mocą 155 KM, czyli krzepą wystarczającą, by namieszać wśród power nakedów. Zmieniono też nieco design, dodając eleganckie elementy z karbonu.

Ducati Streetfighter S oferuje moc 163 KM. Mało tego, generuje ją za pomocą tylko dwóch, ale za to potężnych cylindrów. Jeśli chodzi o wrażenia z jazdy, to oferuje śmiganie w superbike’owym stylu połączone z poskramianiem huraganu, wygląd zaś zapiera dech w piersiach.

Najmocniejsza w tym gronie jest beemka K 1300 R, dysponująca mocą 173 KM. Ma też ciekawy wygląd, więc i na nią Edi popatrzył przyjaźnie.

Trzy maszyny i trzy zupełnie różne charaktery – tu w decyzji pomóc może jedynie jazda testowa. Na pierwszy ogień idzie beemka. Kumpel ostrożnie podchodzi do sprzęta. Kiedy jednak go dosiada, zapomina o części obaw. Za sterami siedzi się bowiem całkiem komfortowo. Wygodna kanapa, świetny profil kierownicy, podnóżki zamocowane na ludzkiej wysokości. Jedynie potężna obudowa sprzęgła przeszkadza nieco prawej piszczeli, zwłaszcza u długonogich jeźdźców. Benelli jest nieco bardziej spartański. Wysoka kierownica zapewnia wprawdzie wyprostowaną pozycję, jednak jest trochę za bardzo wygięta w kierunku bikera. W przeciwieństwie do kanapy BMW, siodło ma skromniejsze obicie.

Streetfighter w nazwie sprzęta Ducati mówi wszystko. Krótki zbiornik paliwa, tyłek w górze, szeroko rozstawione dłonie opierają się na mocno wygiętej w dół kierownicy. Biker dosłownie wisi nad przednim kołem, czując się, jakby siedział na szalejącym byku. Odpalanie silnika to dobrze znana z Dukatów walka rozrusznika z dwoma olbrzymimi tłokami i górnym martwym punktem. Gdy jednak V-dwójka ożyje, wówczas trzęsie, pulsuje i tętni niczym kipiący agresją organizm.

Rozrusznik Benelli kręci nieco dłużej, ale gdy już wykona swoją robotę, trzy cylindry, czekając w gotowości, grają demoniczną melodię. Cóż to za kompozycja! Jest coś, czego do tej pory nie było – grzechotanie słyszane dotychczas jedynie w Dukatach. Teraz także w Benelli pod dziurkowanym deklem z karbonu umieszczono suche sprzęgło z antyhoppingiem. Odpalanie BMW jest banalne: krótkie wciśnięcie przycisku, cyk i gotowe.

Benelli TnT 1130 R 160
     
Pod otwartym deklem z karbonu pracuje suche sprzęgło z antyhoppingiem, mimo to na szosie czasem tylne koło podskakiwało. Pasażer ma wygodnie tylko na motocyklach turystycznych, a TnT turystykiem nie jest. Po wyjęciu dB-killera i włączeniu trybu Sportmożna śmiało wskakiwać na tor.


Przez miasto
Nie ma na co czekać, czas ruszać. Przez miejską dżunglę najzgrabniej przedziera się beemka. To zasługa precyzyjnego sprzęgła oraz gładko i mocno wkraczającego do akcji silnika, oferującego moc już od wolnych obrotów. Jedynie trochę zbyt sztywno działający amortyzator skrętu oraz wyraźnie słyszalna zmiana biegów odbierają nieco uroku.

Tagi: Ducati | Streetfighter S | BMW K 1300 R | Benelli | TnT 1130 R 160

Oceń artykuł:

5.0

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij