Motocykl poleca:

Gilera Runner 2002

Poleć ten artykuł:

Do dzisiaj Gilera Runner dysponuje najstabilniejszym podwoziem wśród wszystkich skuterów, a dwusuwowa „180” jest uważana za ekstremalnie sportową.
Zobacz całą galerię

W1997 roku Gilera, należąca do Piaggio, wypuściła skuter łamiący wiele konwencji. „50” nazwana Runner nie miała już swobodnego przekroku. Powierzchnia na nogi została przedzielona wysokim środkowym tunelem. Dzięki temu rama uzyskała prostoliniowe połączenie z ułożyskowaniem wahacza, co pozwoliło osiągnąć stabilność nieznaną w konwencjonalnych rozwiązaniach. Oprócz tego przeniesiono zbiornik paliwa z typowego miejsca za schowkiem na kask do tunelu ramy, w efekcie uzyskując lepszy rozkład mas i obniżenie środka ciężkości. Nowy skuter okazał się – przede wszystkim przy hamowaniu – stabilniejszy od wszystkich spotykanych do tej pory. Uzupełnieniem bojowego podwozia był widelec upside-down, z tyłu natomiast jednostronny wahacz wleczony. Rok później przybył wariant 125 cm3 (Runner FX) z silnikiem o mocy 15 KM, a następnie wersja 180 cm3 o mocy 21 KM. Agresywny dwusuw zapewniał niespotykaną wcześniej dynamikę. W 1999 roku pojawił się wariant SP z tylnym hamulcem tarczowym. Od 2001 roku twardo zestrojony widelec upside-down zastąpiono konwencjonalnym. Ponieważ coraz ostrzejsze przepisy co do czystości spalin utrudniają życie dwusuwom, od ubiegłego roku wprowadzono modele Runner VX 125 cm3 i Runner VXR 180 cm3, wyposażone w czterosuwowe, czterozaworowe silniki Piaggio LEADER. Od wersji dwusuwowych modele te różnią się zwiększonym o 70 mm rozstawem osi. Od lata bieżącego roku istnieje nawet odmiana z czterosuwowym silnikiem o pojemności 200 cm3. Liderem pozostaje jednak dwusuwowa „180”. Osiąga ponad 120 km/h, a dzięki dobrym przyspieszeniom jest w ruchu miejskim twardym przeciwnikiem, pozostając przy tym aż do prędkości maksymalnej absolutnie stabilna.



     
„Skrzydlaty” reflektor. 
Wlew do zbiornika paliwa zabezpieczony klapką, zamykany na kluczyk.
Już niestosowany widelec upside-down oraz skutecznie działający hamulec tarczowy. 

Runner wyróżnia się jednak nie tylko osiągami. Zwraca uwagę doskonałą jakością wykonania. Od początku nie wystąpiły też u niego żadne choroby wieku dziecięcego. Najczęściej krytykowana jest nieszczelna pokrywka zbiornika płynu chłodzącego. Warsztaty naprawiają ją przez rozebranie i usunięcie zadziorów na płycie i pod uszczelką gumową oraz przez czyszczenie samej uszczelki, a jeżeli i to nie pomoże, pozostaje tylko wymiana pokrywki. Przy jednym na sto Runnerów po pierwszych 3000 km wysiada sprzęgło i to ono właśnie jest najczęściej naprawiane w ramach gwarancji. Przy złych warunkach drogowych może jeszcze ulec wybiciu tuleja gumowo-stalowa ułożyskowania wahacza. Do włoskiego skutera można otrzymać mnóstwo części tuningowych, których ukoronowaniem jest zestaw Malossi Race Kit. Pozwala on osiągnąć prawie 160 km/h. Odbywa się to jednak kosztem trwałości, a oprócz tego seryjne elementy resorujące są przeciążone. Można je zastąpić częściami jeszcze wyższej klasy, ale koszt przeróbki szybko osiąga cenę nowego Runnera. Przy kupnie skutera używanego należy zwracać szczególną uwagę na ewentualne ślady działania młodzieżowych artystów od tuningu, gdyż wtedy nigdy nie wiadomo, jak długo będziemy się cieszyć nabytkiem. Wskutek częstych „gumek” mogą być wybite widelec i łożyska w główce ramy. Ponieważ ogłoszenia o sprzedaży zdarzają się bardzo rzadko, należy sądzić, że właściciele, zachwyceni walorami pojazdu, niechętnie się go pozbywają.
   
Od lewej – pięćdziesiątka wyposażona w dwusuwowy silnik i widelec upside-down oraz nowy model VX 125/VXR 180 z czterosuwowym silnikiem i konwencjonalnym widelcem. Wyróżnia go nowa stylistyka oraz zwiększony o 70 mm rozstaw osi. 



Tagi:

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij