| 2009-06-29 Autor: Imre Paulovits, Zdjęcia: Barnabás Honéczy, H-D Motor Company Archives | ||
Dodaj do:
|
Świat Harleya
Zanim japońskie dwusuwy kilkadziesiąt lat temu zdominowały wyścigi,
Harley wystawił XR-a 750, aby bronił wieloletniej dominacji marki za
oceanem.
Stoję w depo i rozgrzewam silnik 30- letniego motocykla. Za pół godziny start. Zwykle w tym momencie wszyscy uwijają się wokół przygotowywanych do zawodów maszyn jak rój wściekłych os. Ale teraz jest inaczej – wszyscy przyglądają się mojemu Harley-Davidsonowi XRTT 750. Chwilę później, gdy ruszam, aby fotograf mógł zrobić to, za co mu płacą, głowy gapiów kręcą się za mną jakby pociągane sznurkami.
To dzieło amerykańskiej szkoły budowy motocykli wygląda rzeczywiście majestatycznie. H-D XRTT 750 powstał, kiedy zastosowane w nim rozwiązania techniczne właściwie przechodziły już do historii. Harley- Davidson chlubił się trwającym ponad 10 lat pasmem sukcesów sportowych, gdy w listopadzie 1968 roku American Motorcycle Association (AMA) postanowiła podnieść limit pojemności w Grand National Championship do 750 cm3 także dla silników górnozaworowych. Do US Grand National Championship – w którego ramach rozgrywano wyścigi uliczne, wyścigi na torach owalnych (short track, sprinty na pół mili i na milę, dirt track) oraz wyścigi TT – dopuszczano tylko silniki dolnozaworowe o pojemności 750 cm3 i górnozaworowe 500 cm3. Wyścigówka Harley KR 750 Flathead była, dzięki 15-letniemu doświadczeniu, znakomicie dopracowana. Pozwalało to regularnie pokonywać europejskie „500”. Pod koniec lat 60. AMA wreszcie zauważyła, że żaden poważny producent na świecie nie montuje silników dolnozaworowych. Jedynym wyjątkiem był Harley Servicar, w którym ta konstrukcja uchowała się aż do 1973 roku. Amerykański regulamin uwzględniający tego typu silniki był w latach 60. beznadziejnie przestarzały. Dla uzdrowienia sytuacji po prostu ujednolicono pojemność dla wszystkich typów silników i w konsekwencji Harley musiał zbudować całkowicie nowy motocykl.
| |
|
| Typowy układ wydechowy, dekiel silnika pochodzi z późniejszych modeli dirt trackowych.
|
Aluminiowe cylindry i głowice z gaźnikami japońskiej firmy Mikuni.
|
| |
|
| Od połowy lat 60. wszystkie wyścigówki Harleya dysponowały hamulcami tarczowymi z tyłu.
|
Widelec Marzocchi i hamulce Grimeca dopiero teraz montuje się w tym oldtimerze.
|
Zajefajna wyścigówka w starym stulu.Krótko mówiąc moto z duszą.
Musisz być zalogowany by pisać komentarze! ZALOGUJ SIĘ >
a mi się nie podoba harley ma jednak dużo lepsze czopery niż wyścigówki