Motocykl poleca:

Honda CB 1300 vs Yamaha XJR 1300 vs Harley-Davidson XR 1200 vs Ducati GT 1000 vs Moto Guzzi V7 Classic vs Triumph Thruxton

Poleć ten artykuł:

Nawiązać do pierwszych wersji sprzed kilkudziesięciu lat i – zachowując klimat oryginałów – uwzględnić nowoczesne rozwiązania techniczne. Na sześciu retro bike’ach testujemy, czy to jest możliwe.
Zobacz całą galerię

Cholera, dlaczego dosiadający Triumpha Thruxtona Sven skręca w ostatniej sekundzie? Reszta grupy (tzn. Ducati GT 1000, Harley-Davidson XR 1200, Honda CB 1300, Moto Guzzi V7 Classic i Yamaha XJR 1300) – nie będąc w stanie tak samo wykonać tego manewru – zatrzymuje się dopiero 20-30 metrów dalej. Czyli o wiele później. Tych sześć maszyn pozwala wrócić myślą do epoki, w której świat był zupełnie inny, gdy słowo postęp brzmiało jak zaklęcie, czyli do lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych i osiemdziesiątych poprzedniego wieku. W tej erze, w której globalizacja czy konieczność cięcia kosztów nie wyparły jeszcze ducha „wyżej, szybciej, dalej”, nie było czymś oczywistym, że powyżej 150 km/h motocykl bez kłopotu trzyma się prostej. Niemal codziennym wydarzeniem było natomiast to, że wytrzęsione wibracjami żarówki wymieniało się częściej niż olej silnikowy. Nikt nie wiedział wtedy, że komfortowy motocykl nie jest pomysłem nie z tej planety. Ale wszyscy wiedzieli, że świat idzie ku lepszemu, że magiczne słowo „postęp” będzie sposobem na wszystkie znane wtedy niedogodności.




1978
YAMAHA XS 1100

Bez wątpienia mamy tu do czynienia z jednym z wczesnych big bike’ów.
Miały one zapolować na duże maszyny turystyczne, zwłaszcza na te spod znaku BMW. Aby ułatwić mu zadanie, 95-konny XS 1100 dostał napęd wałem. Ponadto tylna opona w rozmiarze 4,50 była w owym czasie rekordowa. Dowiedziona w praktyce wytrzymałość silnika XS-a 1100 spowodowała, że dwa lata później zdecydowano się zrezygnować z kickstartera.


Czar przeszłości

I właśnie ten optymizm związany z przyszłością wykazuje naszych sześć maszyn. Starają się one opowiedzieć coś o czasach, które dla przygniatającej większości dzisiejszych bikerów są prehistorią. Im wierniejsza oryginałowi replika, tym większa szansa, że się to uda. Dodajmy, że Honda CB 1300 i Yamaha XJR 1300 nie wyglądają na bliskich krewnych swoich legendarnych poprzedników – Bol d’Or (ramka na str. 54) i XS 1100 (ramka powyżej). A jednak to właśnie one dobrze ilustrują znaną od dziesięcioleci perfekcję Japończyków w budowaniu motocykli, która w latach 70. ubiegłego wieku tak wyraźnie dała o sobie znać w postaci rzędowych czterocylindrowców. Dziś Honda CB 1300 i Yamaha XJR 1300 szpanują nieosłoniętymi silnikami – w przypadku Yamahy mamy do czynienia z chłodzeniem powietrzem – w klasycznym otoczeniu: między teleskopowym widelcem a dwoma amortyzatorami.

Dukatowe wyznanie wiary

Przynajmniej pod jednym względem sytuacja nie uległa zmianie – i wcześniej (tzn. 30-35 lat temu), i dzisiaj dalekowschodni duet odrobinę wyprzedza amerykańsko--włosko-angielski kwartet. Bo tak było już wtedy – dzięki imponującej jak na owe czasy mocy 95 KM. Nową sytuacją jest to, że co wówczas trochę irytowało amerykańsko- europejską koalicję, dziś w ogóle jej nie rusza. Ponieważ wtedy, tak jak dzisiaj, o wyborze motocykla nie decydowała racjonalna analiza zalet i wad technicznych. Decydujące były i są uczucia, klimat i emocje. Dlatego 90-stopniowe V stanowią do dziś niepodważalne wyznanie wiary wszystkich miłośników Dukatów.





1971
DUCATI 750 GT

Ten sprzęt ma wszystko, co dziś jednoznacznie kojarzymy z marką Ducati.
750 GT – debiutant z 1971 roku – miał 90-stopniowy silnik V2. Za napęd rozrządu 50-konnej jednostki napędowej odpowiadały – w przeciwieństwie do stosowanego dzisiaj w rozrządzie desmodromicznym – wałki królewskie. Ta koncepcja silnika zaprojektowanego przez Fabio Taglioniego, ze względu na kąt prosty między cylindrami, zwanego też silnikiem L, stanowi do dziś znak firmowy Ducati. Nawet jednostka napędowa V4 w bolońskiej wyścigówce MotoGP ma taki sam kąt rozwarcia cylindrów.

Geniusz Taglioniego

Tagi:

Oceń artykuł:

4.0

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij