Motocykl poleca:

Honda CTX 1300: Kochaj albo rzuć

Poleć ten artykuł:

Hondę CTX 1300 zbudowano w Japonii, jednak idea tego motocykla powstała w USA. Ta maszyna to mieszanka cruisera z turystykiem, czyli sprzęt w typowo amerykańskim stylu. Postanowiliśmy sprawdzić, co wyszło z tego połączenia.  

Honda CTX 1300 Zobacz całą galerię

Jakiś czas temu do Europy przywędrowała zza oceanu moda na baggery, czyli turystyczne cruisery wyposażone w zintegrowane kufry. Nazwa wzięła się stąd, że pierwotnie rolę kufrów pełniły sakwy, czyli „bags”. Maszyny takie mają obudowane owiewkami kierownice – koniecznie z niską szybą – oraz charakterystyczną sylwetkę z obniżonym tyłem.

O tym, jak do tematu podeszła Honda, przekonaliśmy się przed rokiem, gdy koncern zaprezentował potężnego kuzyna Gold Winga – F6B. Teraz napędzany widlastym czterocylindrowcem ze wzdłużnie ulokowanym wałem CTX 1300 ma wypełnić lukę między ekskluzywnym sześciocylindrowcem a CTX-em 700, którego napędza poczciwy rzędowym twin.

To trzeba sprawdzić
Na jazdę próbną zaproszono nas do niemieckiego Spessart, gdzie wiosenne słońce przyjemnie nagrzało powietrze i asfalt, a kręte drogi krajowe wiją się wśród zielonych lasów. Liczba zakrętów wywołała we mnie wątpliwości, czy aby nie jest to trasa na wyrost. Według Hondy bowiem wielki, zatankowany pod korek czerwony bagger waży 338 kg. Nie zostaje mi nic innego, jak to sprawdzić. Pakuję się na siodło i od razu moją uwagę zwraca pozycja jeźdźca, która nie jest typowo cruiserowa, lecz uwzględnia wymogi ergonomii.

Siedzisz wyprostowany na wygodnym siodle, szeroka kierownica sama ląduje ci w dłoniach, podnóżki zaś znajdują idealny kompromis między cruiserem a turystykiem. Tym sposobem pozycja za sterami jest jednocześnie i swobodna, i komfortowa. Jako że kanapę ulokowano na wysokości 735 mm, również niscy jeźdźcy znajdą pewne podparcie dla stóp, a to wzbudza zaufanie do sprzęta.

Po naciśnięciu przycisku rozrusznika słychać umiarkowanie grzmiący, specyficzny gang widlastej czwórki. Wprawdzie nie porywa brzmieniem, za to rozpieszcza nienagannymi manierami. Reakcja na gaz jest miękka i bezpośrednia, a już powyżej 2000 obr/min napęd zachwyca łagodnością i elastycznością. Fajnym uzupełnieniem jest seryjny system audio z dwoma wodoszczelnymi głośnikami.

Operacja na otwartym serduchu
Sprawdzona V-czwórka o kącie rozchylenia cylindrów 90° jest w służbie już od 2002 roku (w Pan Europeanie), jednak na potrzeby CTX-a 1300 została konkretnie zmodyfikowana. Za pomocą zmienionych wałków rozrządu, zaworów i czasów sterowania oraz przepustnic o mniejszej średnicy inżynierowie zmniejszyli moc maksymalną o 40% – do 84 KM, w zamian podnosząc dostępność momentu obrotowego w dolnym i środkowym zakresie.

Fakt, moc 84 KM dziś już nie rzuca na kolana. Można się nawet pokusić o pytanie, czy wobec osiągów na poziomie sprzęta klasy średniej montowana seryjnie kontrola trakcji ma sens. Owszem, nie brak maszyn, które zera do 160 km/h rozpędzają się szybciej, jednak 106 Nm momentu obrotowego, dostępnych przy 4500 obr/min, zapewnia całkiem fajną zabawę. Tyle że CTX 1300 serwuje kopa z gracją dobrze wyszkolonego szofera: „Pan życzy sobie prędzej? Już się robi!”. Takie pewne i niczym niezakłócone oddawanie mocy świetnie pasuje do przewidywalnego charakteru baggera.

Winkle jako bułka z masłem
Podkreśla to reszta układu napędowego. Hydrauliczne sprzęgło da się perfekcyjnie dozować i wymaga niewielkiej siły. Także skrzynia biegów odpowiada tradycyjnie wysokim standardom Hondy. W przeciwieństwie do CTX-a 700 i Crosstourera, ten model Hondy nie będzie oferowany z automatyczną, dwusprzęgłową skrzynią DCT. Dzięki bardzo elastycznemu silnikowi da się to przeboleć, bowiem najczęściej do jazdy wystarczają dwa najwyższe biegi.

Prawdziwe zaskoczenie czekało mnie na winklach, po których CTX 1300 sunął pewnie i stabilnie. Każde moje życzenie było dla niego rozkazem: „Życzy pan sobie większe złożenie? Żaden problem!”. Ten ciężki kloc chciałby w ostrych zakrętach dorównać lżejszym maszynom, ale wcześnie przycierające o glebę podnóżki temperują sportowe ambicje. Inna sprawa, że za stery tego smoka nieczęsto będą trafiać ludzie o sportowych ambicjach.

CTX spokojnie pokonuje niewielkie nierówności, jedynie duże dziury i uskoki doprowadzają do granic dwa amortyzatory, dysponujące jedynie regulacją napięcia wstępnego sprężyn. Wtedy za sprawą nędznego tłumienia odbicia tył za szybko odskakuje. Nienagannie natomiast prezentuje się w pełni zintegrowany układ hamulcowy, uzbrojony w ABS. Maszynę pewnie wyhamowuje w sumie dziewięć tłoczków, których praca daje się świetnie dozować.

Nic pośrodku
W sumie ten wszechstronnie utalentowany bagger potrafi do siebie przekonać. Jego beztroski styl bycia zapewnia wiele radości z jazdy, i to mimo iż jego uroda jest z gatunku tych, które się albo kocha, albo nienawidzi, a i cena do niskich nie należy.

 

Dane techniczne Honda CTX 1300
SILNIK
Budowa chłodzony cieczą, czterocylindrowy, czterosuwowy, V 90°, 2 wałki wyrównoważające, rozrząd DOHC, wałki rozrządu napędzane łańcuchem, cztery zawory na cylinder, smarowanie z mokrą miską olejową, wtrysk paliwa, średnica gardzieli 34 mm
Elektryka akumulator 12 V/12 Ah
Przeniesienie napędu hydraulicznie sterowane, wielotarczowe sprzęgło mokre, skrzynia 5-biegowa, napęd wałem
Śr. cylindra x skok tłoka 78 x 66 mm
Pojemność skokowa 1261 cm3
Stopień sprężania 10:1
Moc maksymalna 84 KM (62 kW) przy 6000 obr/min
Maks. moment obrotowy 106 Nm przy 4500 obr/min
PODWOZIE
Rama podwójna, kołyskowa, ze stali
Zawieszenia przód – widelec upside-down, średnica goleni 43 mm, tył – dwuramienny wahacz z aluminium, dwa amortyzatory, regulowane napięcie wstępne sprężyny
Hamulce przód – dwie tarcze, średnica 310 mm, trzytłoczkowe zaciski pływające, tył – jedna tarcza, średnica 316 mm, trzytłoczkowy zacisk pływający, kontrola trakcji, zintegrowany układ hamulcowy, ABS
Rozmiary felg p/t 3,50 x 18 / 6,25 x 17
Rozmiary opon p/t 130/70 R 18 / 200/50 R 17
WYMIARY I MASY
Rozstaw osi 1645 mm
Kąt główki ramy 61,5°
Wyprzedzenie 118 mm
Skoki zawieszeń p/t 105/110 mm
Wysokość kanapy 735 mm
Masa z paliwem 338 kg
Poj. zbiornika paliwa 19,5 l
CENA 68 900 zł

Tagi: Honda | CTX | raport z jazdy

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij