Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ

Honda NC 700 X: Jedna z trzech

Tsunami z 2011 roku oraz kryzys ekonomiczny zmusiły Japończyków do oszczędzania. Jednak kolesie z Hondy wymyślili, że nawet w takich warunkach można zarabiać i pokazali NC 700.

New Concept czy Nokaut Ceną? Pomysłów na rozwinięcie skrótu NC może być mnóstwo. Generalnie pomysł wcale taki nowy nie jest. Przecież dzięki tanim i solidnie wykonanym motocyklom Japończycy podbili w latach 70. europejskie rynki. A teraz, zamiast dalej brnąć w wyścig zbrojeń, Honda poszła pod prąd. Co ciekawe, nowy zawodnik nie jest ani sumitą, ani szybkim karateką. Waga średnia (218 kg) i niezbyt dużo pary (48 KM). W zamian jest posłuszny, wytrzymały i odporny na ciosy – tak przynajmniej mówią jego trenerzy z Hondy.

Mało tego, Japończycy przewidzieli, że biurokraci z Unii Europejskiej wymyślą obowiązkowy podział motocyklowego prawa jazdy na kategorie. Już od przyszłego roku A2 ma uprawniać do kierowania sprzętem rozwijającym do 35 kW mocy. Wygląda na to, że Honda wyszła naprzeciwko tym rozwiązaniom.

 

New Concept
Największą nowością projektu o nazwie NC jest konstrukcja modułowa. Na bazie tych samych ramy, silnika, kół, hamulców powstają trzy sprzęty: funbike X, naked S oraz maksiskuter Integra. Dodatkową korzyścią jest obniżka kosztów produkcji. Japończycy potrafią być oszczędniejsi od Szkotów – obie tarcze hamulcowe wystrugali z jednego kawałka materiału: tylna wchodzi dokładnie w środek przedniej.

Plotka głosi, że silnik jest połówką jednostki napędowej z Hondy Civic 1.4. Ziarnko prawdy w tym jest – identyczne są skok tłoka i średnica cylindra (73 x 80 mm) oraz rozwiązanie głowicy (jeden wałek rozrządu). Skojarzenia z samochodem nasuwają się również po spojrzeniu na obrotomierz – czerwone pole zaczyna się od 6500 obr/min.

 

 

plus łatwość i prostota obsługi
plus schowek i wlew paliwa otwierane kluczykiem od stacyjki, w jednym miejscu
plus niewielkie, ale sensowne haczyki na uchwytach pasażera
plus dobra cena w stosunku do jakości    

minus nietypowo zamontowane przyciski: chcesz włączyć kierunkowskaz – zatrąbisz
minus niezbyt precyzyjne hamulce i twardy ABS
minus dźwignia hamulca nożnego padła ofi arą oszczędności – wyglądem nie zachwyca
minus niezbyt wygodna w dłuższych trasach kanapa    

 

Na Czasie
Po przesiadce z rzędowej czwórki można doznać lekkiego szoku. Moc maksymalną (48 KM) twin wyciska przy 6100 obr/min i na tym poziomie nie ma mowy o zadyszce; gładko wkręca się dalej, ale o 400 obr/ /min wyżej następuje odcięcie zapłonu. Początkowo często zaskakiwało mnie to w czasie wyprzedzania. Ale to kwestia przyzwyczajenia i pilnowania obrotomierza. Wyświetlacz zapiętego biegu padł ofiarą cięcia kosztów.

Silnik równomiernie i bardzo przewidywalnie oddaje moc. Przy okazji warto rzucić okiem na wykres momentu obrotowego – maksymalne 61 Nm silnik osiąga przy 4800 obr/min, ale już od nieco ponad 2000 jest do dyspozycji aż 50 Nm. Serducho błyskawicznie wykonuje polecenia prawej dłoni, pokazując przy tym, że hałas i wibracje są mu niemal obce. Jedynie przy 3000 obr/min czuć dość irytujące drgania. Przesunięcie czopów na wale korbowym o 90o i kąta wyprzedzenia zapłonu o 270o ma spowodować pracę podobną do V-dwójki. Gang jest czymś między SV-em 650 a TDM-ką 900.

Sześciobiegowa skrzynia pracuje precyzyjnie, ale twardo. Przy tym ze względu na chęć obniżenia spalania szósty bieg ma cholernie długie przełożenie. Suzuki Gladius o mocy 72 KM od 100 do 140 km/h na ostatnim biegu przyspiesza w niemal trzykrotnie krótszym czasie! Dlatego lepiej zrzucić dwa biegi w dół i pilnować obrotomierza.    

Zestrojenie zawieszeń o większych niż w nakedzie i skuterze skokach (154 i 150 mm) jest udanym kompromisem między sztywnością a komfortem. NC 700 X imponuje neutralnością na zakrętach oraz stabilnością na prostych. Nie ma żadnych fajerwerków, ale zarówno poręczność, jak i łatwość kładzenia w naprzemienne winkle są na poziomie. Przydałaby się tylko aktywniejsza pozycja jeźdźca. Ciut podniesiona i prostsza kierownica w połączeniu z bardziej kanciastą i wyższą imitacją zbiornika paliwa (mieści się tam 21-litrowy schowek) załatwiłyby temat. Przy tym kanapa wydaje się wygodna, ale w dłuższej trasie (po ok. 200 km) to wrażenie ginie.

 

Wielu obawiało się tak sobie wyglądających hamulców – w wersji z C-ABS-em są one wprawdzie skuteczne, ale co najwyżej przyzwoicie dozowalne. Wyczucie punktu zadziałania nie należy do łatwych zadań. W razie „W” najlepiej użyć obu hebli jednocześnie.

NC 700 X nadaje się na pierwszy motocykl, ale bardziej doświadczeni jeźdźcy, szukający bike’a na co dzień, również nie powinni być rozczarowani. Spalanie na poziomie 3,5 l/100 km, bardzo przyzwoite wykonanie, prostota obsługi oraz duży schowek w miejscu zbiornika paliwa to jego największe atuty.

Nokaut Ceną 
Ceny X-a zaczynają się od 25 000 zł. Za C-ABS trzeba dorzucić 1900 zł, a mocniejsza o 4 KM wersja DCT kosztuje 31 100 zł.     

Szyba ma regulację w dwóch położeniach. Nie było potrzeby jej obniżenia. Trzy tłoczki w zacisku i jedna tarcza – hamulec nie jest ostry jak żyleta, ale na co dzień wystarczy.  
Szyba ma regulację w dwóch położeniach. Nie było potrzeby jej obniżenia. Trzy tłoczki w zacisku i jedna tarcza – hamulec nie jest ostry jak żyleta, ale na co dzień wystarczy.  
   

System modułowy 
Szkoda by było, gdyby dobre pomysły trafiły tylko do jednego modelu. Baza dla trzech modeli składa się z oszczędnego rzędowego twina o mocy 48 KM, ramy o niezwykłym kształcie oraz identycznych kół, widelca czy hamulców. Najlepiej prezentującemu się NC 700 X towarzyszą niższy i jeszcze tańszy naked NC 700 S oraz skuter Integra.

Rzędowy twin charakteryzuje się bardzo spokojną pracą i zrównoważoną charakterystyką mocy. Aby ograniczyć tarcie, cylindry mają tylko jedną warstwę powłoki, pompa oleju (bez oddzielnego wałka) jest napędzana razem z wałkiem wyrównoważającym, a pompa wodna razem z wałkiem rozrządu.    

Tylny stelaż ramy zbudowano z rur stalowych i umieszczono w niej zbiornik paliwa. Nie zaszkodziło to ładowności, która wynosi 209 kg.  

Do zbiornika paliwa wlejesz 14 l wachy. Jego osadzenie poprawiło środek ciężkości. Zasięg – ponad 350 km.  

Silnik: czopy na wale korbowym przesunięto o 90o, a kąt wyprzedzenia zapłonu o 270o, co zbliżyło charakterystykę do V-dwójki.

Wahacz ze stali ma długość 570 mm. Mechanizm napinania łańcucha nie wygląda zbyt elegancko, ale działa i jest tani w produkcji.

Rama: pociągnięta mocno w dół obniżyła środek ciężkości. To i pochylenie silnika do przodu o 62o pozwoliło zyskać miejsce na obszerny schowek.     

 

Dane techniczne Honda NC 700 X
SILNIK
Budowa chłodzony cieczą, czterosuwowy, dwucylindrowy, rzędowy, wałek wyrównoważający, rozrząd SOHC, cztery zawory na cylinder, smarowanie z mokrą miską olejową, wtrysk, średnica gardzieli 36 mm, regulowany katalizator.    
Elektryka akumulator 12 V/11 Ah
Przeniesienie napędu mechanicznie sterowane, wielotarczowe sprzęgło mokre, skrzynia sześciobiegowa, łańcuch O-ring, przełożenie wtórne 43:16.
Śr. cylindra x skok tłoka 73 x 80 mm
Pojemność skokowa 670 cm3
Moc maksymalna 48 KM (35 kW) przy 6250 obr/min
Maks. moment obr. 60 Nm przy 4750 obr/min
PODWOZIE
Rama grzbietowa, ze stali
Zawieszenia przód – widelec teleskopowy, średnica goleni 41 mm, tył – dwuramienny wahacz ze stali, mocowany systemem dźwigni centralny amortyzator, regulowane napięcie wstępne sprężyny.  
Hamulce przód – jedna tarcza, śr. 320 mm, pływające zaciski trzytłoczkowe, tył – jedna tarcza, śr. 240 mm, pływający zacisk jednotłoczkowy, zintegrowany układ hamulcowy, ABS. 
Felgi odlewane z aluminium 3,5 x 17; 4,5 x 17
Rozmiary opon p/t 120/70 ZR 17, 160/60 ZR 17
WYMIARY I MASY
Rozstaw osi 1540 mm
Kąt główki ramy 63°
Wysokość siodła 825 mm
Wyprzedzenie 110 mm
Skoki zawieszeń p/t 154/150 mm
Dopuszczalna masa całkowita 427 kg
Pojemność zbiornika paliwa/rezerwa 14/1 l
CENA od 25 000 zł

zobacz galerię

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    <p>Honda NC 700 X to jeden z trojaczków powstałych na tej samej konstrukcji modułowej. Do jego ogromnej zalety, którą jest cena, dochodzą również inne, sprawiając, że z tego bike'a zadowoleni będą nie tylko początkujący ale i doświadczeni jeźdźcy.&nbsp;</p><br /><br /><a href="/testy/Honda-NC-700-X-Jedna-z-trzech,8810,1">Zobacz artykuł</a>
    ~Motocykl Online, 2015-03-06 09:39:11