Motocykl poleca:

Honda Transalp: 25 lat w podróży

Poleć ten artykuł:

Co to za pomysł: enduro z owiewkami!? Tak twierdzili niektórzy. Ale wielu motocyklowym turystom Honda XL 600 V Transalp od razu się spodobała. I po prawie ćwierć wieku na drogach podoba się nadal.  

Od 1997 roku Transalp miał z przodu dwie tarcze hamulcowe (na zdj. XL 650 V produkowany od 2000 r.). Zobacz całą galerię

Gdy w 1987 roku Honda Transalp wyjeżdżała na drogi zachodniej Europy, w Polsce mało kto o niej wiedział. Stał jeszcze mur berliński, po naszych drogach jeździły MZ-ki, Jawy i rozpadające się WSK-i, a wszyscy posiadacze innych, „prawdziwych” motocykli znali się przynajmniej z widzenia.

Pierwsze XL-e 600 V, jak i inne nowoczesne motocykle z importu prywatnego, pojawiły się u nas na początku lat dziewięćdziesiątych. W większości były to kompletnie zajeżdżone lub powypadkowe parchy z lat osiemdziesiątych, mające jedną wspólną cechę – niską cenę. Niewielu zdawało sobie wtedy sprawę, że były to pieniądze wyrzucone w błoto, bo doprowadzenie tego czegoś do choćby przyzwoitego stanu musiałoby kosztować wielokrotność ceny zakupu. Na dodatek w tamtych czasach dostępność części zamiennych była kiepska. Natomiast nowe motocykle do prawie końca lat dziewięćdziesiątych sprzedawały się w śladowych ilościach.

Wróćmy jednak do Transalpa. Było to pierwsze enduro z owiewką. Pomysł, choć u wielu wzbudził kontrowersje, okazał się trafiony i motocykl szybko zdobył miano turysty, który nie boi się nawet bardzo kiepskich dróg. W zamyśle konstruktorów miała to być lżejsza Africa Twin, którą planowano wypuścić rok później. Nie do końca się to udało, bo po premierze „Afryki” okazało się, że zatankowana na full jest cięższa tylko o około 20 kg.

Silnik V2 Transalpa o pojemności 583 cm3 z trzyzaworowym rozrządem rozwijał spokojne 50 koni i był wzorem łagodności. Podwozie zapewniało wygodne podróżowanie dwóm osobom z odpowiednim bagażem. Na 1994 rok Transalp dostał nową owiewkę, zmodyfikowano też hamulce i parę innych detali. Jesienią 1997 roku produkcję XL-a 600 V przeniesiono z Japonii do Włoch, co na początku nieco odbiło się na jakości. Przy okazji tych przenosin motocykl dostał drugą tarczę hamulcową z przodu.

Na przełomie wieków przyszedł czas na większą modyfikację. Silnik XL-a 650 V miał teraz pojemność 647 cm3 i o 3 KM więcej. Zupełnie nowe były plastiki, zbiornik paliwa, kanapa i kilka drobiazgów. Dwa lata po tych zmianach produkcję Transalpa przeniesiono do Hiszpanii (silnik był cały czas robiony w Japonii, nawet gdy motocykle produkowano we Włoszech).

Tagi: motocykle używane | testy | Honda Transalp

Oceń artykuł:

2.0

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij