Motocykl poleca:

Honda VT 1300 CX

Poleć ten artykuł:

Wokół nowej Hondy VT 1300 CX powstało nieco zamieszania. W USA występuje ona pod nazwą Fury, której w Europie mieć nie może. Bowiem na naszym kontynencie jest ona zastrzeżona.
honda-vt-1300-cx-2010-01.jpg Zobacz całą galerię

Nie wiem, czy rację mają ci, którzy twierdzą, że stało się tak w związku z serialem tv z lat 60. o tym tytule, czy może ci, którzy dopatrują się związku z morderczym samochodem Plymouth Fury z horroru Stephena Kinga „Christine”. A może chodzi o kapelę „Fury in the Slaughterhouse” (Szał w domu rzeźnika)?

Fury to po angielsku wściekłość, szał, furia, tymczasem 1300-centymetrowy silnik rozwija jedynie 58 KM przy 4250 obr/min. I gdzie ta wściekłość? Przecież to gorzej niż w starych silnikach H-D z laskami popychaczy. Postanowiliśmy sprawdzić, o co biega. Jest szary poranek. Po krótkim kręceniu rozrusznikiem chłodzony cieczą widlak chętnie budzi się do życia. Podczas gdy chłodzone powietrzem serducha Harleya telepały się w ramie, dudniąc przy tym nierytmicznie, piec Hondy (1312 cm3) szemrze cichutko i pracuje bez żadnych wibracji.





Forma dominuje nad treścią: na podświetlonym na pomarańczowo kokpicie trudnocokolwiek odczytać w ciemności.
ABS z trzytłoczkowym zaciskiem pływającym z przodu:  działanie wystarczające,ale hamulec działadosyć tępo.

Przedwczesna radość
Biker siedzi nisko nad ziemią: siodło ulokowano na wysokości 678 mm. Radość krótkonogich jeźdźców jest przedwczesna, bowiem niscy zazwyczaj mają też krótkie ręce. A na VT 1300 CX siedzi się wprawdzie blisko ziemi, ale daleko od kierownicy. W trakcie jazdy nie przeszkadza to za bardzo, ale podczas manewrowania – jak najbardziej. Zwłaszcza podczas wypychania ważącej 309 kg kupy żelastwa z garażu lub w trakcie wyjazdu z parkingu. Uczciwie mówiąc, z tym żelastwem to tak nie do końca. Nie brak bowiem elementów z chromowanego plastiku: prędkościomierz, refl ektor, kierunkowskazy, dekle z boku motocykla, pokrywy zaworów, błotniki, osłona chłodnicy, uchwyt tablicy rejestracyjnej.

– Nieeeee! – wrzaśnie na to fan customów. – Spoko! – odpowiedzą goście z Hondy. – Przynajmniej nic nie zardzewieje, a ponadto te elementy świetnie spełniają swoje zadania.

No dobra, ale dlaczego przy takiej ilości plastiku motocykl waży aż tyle?

Gdy tylko wyjechałem sprzętem na ulicę, natychmiast zrozumiałem, skądnazwa Fury: ten sprzęt wściekle wali po oczach. Zawsze i wszędzie! Ludzie zaczepiają, zagadują i oglądają się, narażając mięśnie szyi na kontuzję.

Wbrew pozorom motocykl wcale nie zachowuje się nieporęcznie, mimo że mogłyby to sugerować wartości godne lokomotywy: rozstaw osi (1805 mm), kąt główki ramy (58°) czy wyprzedzenie (90 mm). Rozstaw osi przeszkadza mniej niż 200-milimetrowy tylny kapeć, który na wyboistej nawierzchni wprowadza nieco niepokoju w podwozie. Kiera dobrze leży w dłoniach, zaś sylwetka jeźdźca jest lekko pochylona do przodu, więc kręgosłup nie odczuwa boleśnie każdej nierówności. Krótko mówiąc, jeszcze na żadnym chopperze Hondy nie siedziało się tak cool.


Zapnij piątkę i zapomnij
Piękny pociągnięty na kształt kropli zbiornik, ciekawie ukształtowany reflektor i daleeeeeko na horyzoncie przednie koło – dokładnie tak musieli czuć się Denis Hopper i Peter Fonda na planie „Easy ridera”. Ta japońska maszyna daje naprawdę niesamowite doznania, mimo że nie wyrywa rąk ze stawów: od zera do setki w 6,8 sekundy i od startu do 140 km/h w 14,5 sekundy. Więcej od zmierzonych 54 KM przy 4300 obr/min oczekiwać nie można. Jednak już przy 2000 obr/min widlak dysponuje 100 Nm momentu obrotowego i do 3500 obr/ min wysyła tę moc na tylne koło. Toznaczy, że praktycznie cały czas można jechać na piątym biegu. Jednostka napędowa jest bardzo elastyczna i bez stresu pozwala śmigać ze stałą prędkością 130 km/h. V maks. wynosi 165 km/h.

Tagi: Honda | VT 1300 CX

Oceń artykuł:

2.2

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij