| 2008-05-25 Autor: Rolf Henniges, Zdjęcia: Jörg Künstle | ||
Dodaj do:
|
Jesteś królem!
Sunąć w dal, zapomnieć o kłopotach, jechać przed siebie i jechać, i jechać... – do tego Honda Shadow 750 nadaje się wręcz idealnie.
Ten sprzęt sprawia, że świat wydaje się piękniejszy. Sprzyjają temu wygodna, umieszczona tylko 660 mm nad asfaltem kanapa oraz pozycja jeźdźca, pozwalająca wysunąć stopy daleko do przodu.
Ten krążownik, mimo niewielkich rozmiarów, waży ponad 250 kg. Na szczęście nowa kierownica ułatwia manewrowanie. A skoro cruiser, to gang musi być odpowiedni. I jest! To zasługa nowego układu wydechowego Shotgun. Trudno w to uwierzyć, ale 750 cm3, czyli niezbyt wiele jak na silnik cruisera, potrafi rozpętać niezłą zawieruchę. Oczywiście jak na cruiserowe standardy. Dzieje się tak w sprzęcie, w którym stosunek masy do mocy jest w stanie u każdego miłośnika przecinaków spowodować napad histerycznego śmiechu: 46 KM/258 kg, czyli 1 KM na 5,6 kg. Jak widać, nie ma czym straszyć, ale przecież w cruiserach nie o to chodzi. Ta moc wystarczy, aby posmakować cruiserowego stylu jazdy. Silnik V2 dobrze reaguje na gaz i zadowala się w trasie ledwie 4,3 l paliwa na 100 km. Na dodatek Shadow 750 zapewnia bikerowi miłe sercu wrażenie pt. „Jestem królem!”.
Musisz być zalogowany by pisać komentarze! ZALOGUJ SIĘ >