Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.3

Junak RS 125 2016: Hej Młody Junaku!

Smutek zwalcz i strach! – zanuciłem, wsiadając na RS-a 125. Strachu nie ma, bo Junak jest zaskakująco dobrze zrobiony. A smutek znika w czasie tankowania: 12 zł za 100 km – to brzmi dobrze. 

Zasilany gaźnikiem Mikuni jednocylindrowy silnik o pojemności 124 cm3 odpalił na dotyk nawet gdy było –15O. Trzeba mu dać chwilę na rozgrzanie i wtedy gładko wkręca się na obroty, tylko blisko odcinki męczy się. Niemniej swoje zadanie wykonuje bardzo przyzwoicie. Zapomnij o dziwnych odgłosach i wrażeniu, że zaraz coś odpadnie lub wybuchnie.
Jeśli chcesz jechać w miarę dynamicznie, nie ma przeproś – musisz go kręcić. Nic w tym dziwnego, bo maksymalna moc 9,7 KM trafia na tylne koło dopiero przy 8000 obr/min. Z kolei maksymalny moment obrotowy (9,5 Nm) chłodzony powietrzem silnik uzyskuje przy 6500 obr/min. Nie warto schodzić poniżej tej wartości, bo niewiele się wtedy dzieje.
Przy takim traktowaniu przez gaźnik przepływa 3 l/100 km, i to zimą. Dzisiejsze ceny wachy oznaczają, że 100 km przejedziesz za niecałe 12 zł. Czyli weekendowy wypad Wrocław–Zakopane–Wrocław (750 km) będzie cię kosztował raptem 90 zł! Do zbiornika mieści się aż 13,5 l wachy.
Cenowo brzmi to nieźle, ale co z czasem? Prędkościomierz Junaka obciążonego 100-kilogramowym jeźdźcem pokazał nieco powyżej 100 km/h. W trasie spokojnie utrzymasz 80–90 km/h, przy czym piątka robi za nadbieg. Skrzynia mogłaby działać precyzyjniej. Miałem wrażenie mieszania patykiem w g...linie. Miłym zaskoczeniem jest ilość miejsca za sterami (nawet jeśli jesteś wyrośnięty, spokojnie się tu zmieścisz) oraz komfort – nogi są ugięte pod rozsądnym kątem, a kanapa jest wygodna. Do tego szyba nad lampą nieco odchyla strugę powietrza.

Junak RS 125 2016 Lampa i kierunki na LED-ach robią robotę!
W ogóle zadupek jest bardzo zgrabny.
Junak RS 125 2016 Dwutłoczkowy zacisk oraz tarcza o średnicy 285 mm pewnie zatrzymuje ważącego 127 kg Junaka.

Przed oczami masz kokpit na maksa napakowany informacjami (jest nawet wyświetlacz zapiętego biegu). Na bank nie spodoba ci się czytelność tych informacji, i to nie tylko w pełnym słońcu, ale również po zmroku. Sytuacji nie ratuje bijące po oczach niebieskie podświetlenie. W nocy rozczaruje cię również duża lampa – snop światła jest dość nędzny. Zawieszenia zestrojono raczej twardo. Golenie widelca mają 37 mm średnicy, a z tyłu zastosowano centralny amortyzator. Opony Kenda wzbudzają zaufanie i trzymają nawet na mokrym i śliskim przy niskich temperaturach. W winklach i na rondach nie ma stresu.

Junak RS 125 2016 Junak RS 125 2016
Wysokość dźwigni zmiany biegów można regulować, ale precyzja działania mechanizmu to dno.  Zmęczysz się przy czytaniu informacji z kokpitu. Niebieskie podświetlenie po zmroku nie pomaga.

Jednak żeby nie było zbyt różowo – w deszczu przeklniesz gumy na podnóżkach: buty lubią się z nich ześlizgiwać. Niewielka masa sprzęta (127 kg) sprawia, że na Junaku poczujesz się prawie jak na rowerze. W korku przyda się skuteczny przedni hamulec (dwutłoczkowy zacisk i tarcza o średnicy 285 mm). Z kolei o bębnie z tyłu trudno powiedzieć coś dobrego: nie poraża ani skutecznością, ani precyzją, ani estetyką. A w naszej testówce na domiar złego jeszcze piszczał.
Junak porządnie odrobił zadanie domowe w zakresie wyglądu RS-a 125. Dobrą robotę robią tylna lampa i kierunki na LED-ach. Proporcje są trafione, jakość plastików i ich spasowanie – na poziomie. Przełączniki wyglądające jak w „japońcu” – również. Do tego silnik zaskakuje kulturą pracy.
Niestety, te przyjemności kosztują – w salonie trzeba zostawić 6800 zł. To moim zdaniem uczciwa propozycja, nawet jeśli za taką kasę chciałbym lepszych hamulców.

SILNIK  Junak RS 125 (2016)
Budowa: 4-suwowy, chłodzony powietrzem, jednocylindrowy, 2 zawory na cylinder, rozrząd OHC, zasilany gaźnikiem, śr. gardzieli 26 mm. 
Elektryka: akumulator 7 Ah/12 V. 
Przeniesienie napędu: mechanicznie sterowane, wielotarczowe sprzęgło w kąpieli olejowej, skrzynia 5-biegowa, łańcuch. 
Śr. cylindra x skok tłoka 54 x 54 mm
Pojemność skokowa 124 cm3
Moc maksymalna 9,7 KM (7,1 kW) przy 8000 obr/min
Maks. moment obr. 9,5 Nm przy 6500 obr/min
Podwozie  
Rama: pojedyncza, kołyskowa, z rur stalowych.
Zawieszenia: przód – widelec teleskopowy, śr. goleni 37 mm, tył – dwuramienny wahacz ze stali, centralny amortyzator. 
Hamulce: przód – jedna tarcza, śr. 285 mm, zacisk dwutłoczkowy, tył – bęben, śr. 150 mm. 
Koła odlewane z aluminium
Skoki zawieszeń p/t  118/107 mm
Rozmiary opon p/t 100/80-17 / 130/60-17
WYMIARY I MASY  
Rozstaw osi 1345 mm
Długość/szer./wys. 1950/820/1095 mm
Wysokość siodła 790 mm
Masa własna 127 kg
Pojemność zbiornika paliwa 13,5 l
CENA 6 799 zł


zobacz galerię

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Jako miłośnik tańszych motocykli uważam, że to całkiem dobra maszyna. Jednak w podobnej cenie możemy mieć znacznie fajniejszego Bartona Blade. Nie chodzi tylko o wygląd bo to zawsze rzecz gustu (chociaż blade prezentuje się naprawdę znakomicie, jak rasowy motocykl). Ma chociażby tarczowe hamulce na oba koła, co jest znaczną przewagą, do tego jakość wykonania stoi na wysokim poziomie. Ma też więcej koni mechanicznych oraz zbiornik paliwa. Warto zatem pomyśleć, czy nie lepiej zainwestować w Bartona. Pozdrawiam
    Romek, 2017-05-23 21:28:31
  • avatar
    zgłoś
    <p>Smutek zwalcz i&nbsp;strach! – zanuciłem, wsiadając na RS-a 125. Strachu nie ma, bo Junak jest zaskakująco dobrze zrobiony. A&nbsp;smutek znika w&nbsp;czasie tankowania: 12 zł za 100 km – to brzmi dobrze. &nbsp;<br /><br /></p><br /><br /><a href="/testy/Junak-RS-125-2016-Hej-Mlody-Junaku,10406,1">Zobacz artykuł</a>
    ~Motocykl Online, 2016-07-15 10:39:42