| 2009-04-14 Autor: Gert Thöle, Zdjęcia: Markus Jahn | ||
Dodaj do:
|
Do robót ziemnych
Sceneria: hałdy przy kopalni rudy żelaza, miliony ton odpadów.
Motocykl: KTM 950 R Super Enduro, czyli prawie 100 KM i charakter
prawdziwego hard enduro. I krajobrazy, i maszyna trochę nie z tego
świata.
Mimo że jesteśmy w Austrii, wokół krajobraz jak z Marsa. Tutaj, niedaleko Grazu, właśnie trwa zagospodarowywanie gór odpadów, które od lat produkuje pobliska kopalnia rudy żelaza. Grzech byłoby nie wykorzystać tego miejsca do zaprezentowania świetnego jednośladowego urządzenia do robót ziemnych – KTM-a 950 R Super Enduro Adventure.
CZWARTE DZIECKO W RODZINIE
Jest to czwarty z serii KTM-ów wyposażonych w lekki, dynamiczny, dwucylindrowy V2 o kącie rozwarcia cylindrów 75O. Poprzednie to Adventure, Super Duke i Supermoto. Super Enduro ma z całej czwórki najwięcej cech hard enduro. W dużym uproszczeniu – to Adventure z mniejszym zbiornikiem paliwa. Np. rama kratownicowa z rur stalowych wykazuje wiele podobieństw. Trzyma ona w żelaznym uścisku olbrzymi airbox i silnik. Bardzo ostre enduro oznacza konieczność rozwiązania paru ważnych problemów konstrukcyjnych – np. odpowiedniego umieszczenia zbiornika paliwa. Że to niełatwe zadanie, przekonano się w modelu Supermoto, któremu – mimo zmniejszonego zbiornika – można zarzucić, że jest dość szeroki. Inżynierowie zadbali więc o to, co w terenie bardzo ważne – o smukłość sylwetki. Zbiornik Super Enduro, o pojemności 14,5 l, znajduje się dość wysoko nad ramą. Maskujące ten fakt elementy owiewki mają jeszcze jedno zadanie: w razie wywrotki nie dochodzi – do uszkodzenia lakieru.
Podwozie również ma wiele podobieństw do KTM-owego podróżnego enduro. Tłumienie dobicia centralnego amortyzatora można – jak w crossówkach – dostosowywać albo do niskich, albo do wysokich prędkości. Wprawdzie seryjnie 950 R występuje jako motocykl jednomiejscowy, ale przewidziano zamontowanie podnóżków dla pasażera. Trwa to naprawdę chwil ę. Jeśli pewnego dnia będziesz miał chęć raczej na on-, a nie off-road, tył maszyny wytrzyma obciążenia bagażem. Wersja R zadowala się jedną tarczą o średnicy 300 mm i pływającym, dwutłoczkowym zaciskiem z przodu.
Musisz być zalogowany by pisać komentarze! ZALOGUJ SIĘ >