Motocykl poleca:

Kawasaki ZX-6R Ninja 2009

Poleć ten artykuł:

Bywa, że teoria rozmija się z praktyką. Na szczęście nie dotyczy to tegorocznego Kawasaki ZX-6R. Dane na papierze niemal w 100% zgadzają się z naszymi odczuciami.

Zobacz całą galerię

Przekonałem się o tym na torze Hockenheim i następnego dnia na winklach przełęczy wiodących przez masyw Sainte-Baume w południowej Francji. Na szóstce nowa ZX-6R przyspiesza od 100 do 140 km/h o 0,6 sekundy szybciej od starej. Dzięki temu łatwo można sobie wyobrazić, co się dzieje na dwójce lub trójce przy odkręcaniu na wyjściu z zakrętu. Nowa Kawa tak ostro przyspiesza, że fani zielonych „szóstek” mogą pomyśleć, iż – tak jak w wersji z 2003 roku – ma silnik o pojemności 636 cm3.



Koniec tłuścioszka
To wrażenie ma podstawy – wystarczy rzut oka na dane techniczne Ninji 2009. Wynika z nich, że nowa „szóstka” zdecydowanie przoduje pod względem przyspieszeń, a elastycznością przewyższa ją tylko Triumph Daytona 675. A w temacie masy – wynik 193 kg (z płynami) przekreśla długo pokutujący obraz tłuścioszka w swojej klasie.

Podniesienie i wygładzenie krzywej osiągów na średnich obrotach było możliwe dzięki nowym gardzielom ssącym, zmienionym profi lom krzywek i nowemu wydechowi z tłumikiem po prawej stronie, zamiast pod siedzeniem. Luźniej spasowane pierścienie tłoków mają zmniejszyć tarcie wewnętrzne silnika, zoptymalizowane wtryskiwacze mają poprawić wchodzenie na obroty. Te zabiegi plus dobre zestrojenie na potrzeby testu poprawiły płynność przy zmianie obciążenia. Można powiedzieć, że testowana maszyna dowiodła, że wchodzenie na obroty czterocylindrowca może być bardzo bliskie ideału. To samo dotyczy kultury pracy.

To wszystko zapewnia świetną przydatność do codziennego użytku. Stwierdzenie to nie jest w żadnym razie przejawem braku fantazji. Bo nawet mimo zimowej aury (w Prowansji było albo zimno i deszczowo, albo jeszcze zimniej, wietrzniej, mimo że słonecznie), elastyczność ZX-a-6R w połączeniu z eksplozją mocy od 8000 obr/min pozwalały do samego wieczora jeździć z szerokim uśmiechem na gębie.


Wybierz nowszą
Jeśli masz do wyboru ZX-a-6R z roczników 2008 i 2009, a za oknem leje, bez zastanowienia bierz tę drugą. Skrócony rozstaw osi, kąt główki ramy mniejszy o 1O i krótsze o 7 mm wyprzedzenie pozwoliły ustawić geometrię pod kątem poręczności. Podniesienie silnika spowodowało, że środek ciężkości motocykla przesunął się o 16 mm w górę. Zmniejszenie masy aż o 10 kg to też nie przelewki. Także odejście od wydechu pod siedzeniem przyczyniło się do skupienia większej masy blisko środka ciężkości. Model 2009 jest węższy i niższy. Cierpi na tym ochrona przed pędem powietrza.

Seryjne kapcie Bridgestone BT 016 w specyfikacji „L” nienagannie współpracują z podwoziem. Nawet na mokrej nawierzchni i podczas przymrozku nie wymięka. Co ważne, prowadzenie przedniej opony wzbudza zaufanie.


Ponieważ niskie temperatury uniemożliwiły sprawdzenie zawieszeń w sytuacjach ekstremalnych, skupiłem się na różnicach w reakcji obu widelców. Nowa ZX-6R ma widelec BPF (Big Piston Fork) z tłokami tłumiącymi o średnicy 37 mm. Ma on wytwarzać korzystniejszy stosunek siły tłumiącej do ciśnienia w systemie tłumienia i przez to czulej reagować od dotychczasowego widelca kartridżowego. Faktycznie to się udało, i to nie kosztem zmniejszenia tłumienia dobicia albo zbyt słabego podstawowego ustawienia widelca. Nawet na dość wyboistych odcinkach widelec daje radę.

BPF nie jest właściwie niczym nowym – tłumienie w klasycznych widelcach teleskopowych działało na tej samej zasadzie. Do tego BPF jest mniej pracochłonny w serwisie i tańszy od systemu kartridżowego. Ale w ZX-6R system ten po raz pierwszy wykonano z supernowoczesnych materiałów. W ten sposób w maszynie seryjnej mamy prawie wszystko to, co od jakiegoś czasu stosuje się w wyczynowych wyścigówkach, a o czym dotychczas mogliśmy tylko czytać.

Tagi: test | Kawasaki ZX-6R Ninja

Oceń artykuł:

2.0

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij