Motocykl poleca:

Maksiskutery: Zamach na TMAXA

Poleć ten artykuł:

Co jest najważniejsze w dużym skuterze? Silnik, schowki, prowadzenie, cena? A może wystarczy tylko fajny wygląd? W nasze ręce trafiły trzy maksiskutery: BMW C 600 Sport, Honda Integra i Yamaha TMax.

Zobacz całą galerię

Po Barcelonie, Mediolanie czy Marsylii maksiskutery jeżdżą stadami. Na południu Europy są one bowiem najlepszym sposobem na korki i szybkie znalezienie parkingu. Dlatego we Włoszech od początku produkcji sprzedano ponad 180 000 T-Maxów. W Polsce maksiskutery sprzedają się opornie. A to dlatego, że kosztują masę szmalu, za którą można kupić niezły motocykl. Sytuację będą próbowały zmienić nówki, czyli BMW C 600 Sport i C 650 GT oraz Honda Integra.

C 600 napędza specjalnie dla niego zaprojektowany twin o pojemności 647 cm3. New Concept – tak Honda nazwała konstrukcję zastosowaną w Integrze oraz w motocyklach NC 700 S i X. Skuter ma te same co bike’i zawieszenia i silnik, różni się od nich owiewkami i seryjnie montowaną dwusprzęgłową skrzynią biegów. Yamahę TMax podrasowano: pojemność skokowa wzrosła z 500 do 530 cm3, napęd łańcuchem zastąpiono paskiem zębatym i poprawiono sporo detali.

Jak nowe skutery radzą sobie w mieście? Ile radości dają na szosie?

Miasto


Komunikacyjne piekło chcemy tym razem wykorzystać do sprawdzenia precyzji prowadzenia, łatwości balansowania itp. Przeciskamy się wzdłuż sznura samochodów, niemal trącając ich lusterka. Całe szczęście, że przykręcone do owiewek lusterka Yamahy i BMW można złożyć do przodu; w Hondzie lusterka przymocowano do kierownicy. BMW i Yamaha mają najnormalniejszą przekładnię bezstopniową, skrzynia Hondy jest klasycznym rozwiązaniem (z kołami zębatymi), tyle że wyposażonym w dwa sprzęgła: jedno jest od biegów parzystych, drugie – od nieparzystych.

Integrą jeździ się inaczej niż C 600 i TMaxem. Moc jest oddawana bardziej bezpośrednio i czuć mocniejsze szarpnięcia przy dodawaniu lub odejmowaniu gazu. Układ napędowy Integry ostrzej i szybciej reaguje na krótkie dołożenie gazu. Jest to przydatne, gdy trzeba szybko wpasować się w najbliższą lukę między autami. W konkurencji sprinterskiej od 0 do 30 km/h Integra była o 0,2 s lepsza od TMaxa, a od C 600 nawet o 0,4 s.

Integra jest jednak ciężka i nie potrafi tego ukryć. Ważący 239 kg skuter zawsze prowadzi się bardziej ospale niż cięższe o 13 kg BMW (252 kg). W miejskim slalomie najlepiej radzi sobie Yamaha (218 kg): niskiej masie towarzyszy dynamiczny silnik. W subiektywnym odczuciu ma większy power niż dwucylindrowe serducho Hondy.

Ruszając spod świateł odkręcasz gaz i ognia! To wszystko, co trzeba zrobić. Chciałoby się Yamasze przyznać pierwszeństwo w tej kategorii, ale pomiary ujawniły, że należy się ono Hondzie.

Tagi: skutery | Yamaha TMAX | BMW C 600 Sport | Honda Integra

Oceń artykuł:

5.0

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij