Motocykl poleca:

Moda na sukces - Ducati Scrambler Sixty2

Poleć ten artykuł:

Jesteś młody i optymistycznie nastawiony do świata, w kieszeni masz iPhone’a i na co dzień lubisz otaczać się modnymi gadżetami? Jeśli tak, oto kolejna zabawka do twojej kolekcji – Ducati Scrambler Sixty2.

Zobacz całą galerię

Wyobraź sobie słoneczne popołudnie na pięknej plaży gdzieś na południu Europy. Grupa uśmiechniętych młodych ludzi głośno rozmawia przy jednym z deptaków. W tle stoi nasz bohater – Ducati Scrambler Sixty2. Tak dział marketingu z Bolonii wyobraża sobie grupę, dla której jest ten motocykl. O mocy silnika czy przyspieszeniach nikt w tym towarzystwie nie rozmawia. Osiągi? A kogo one obchodzą? Przecież większość będzie jeździła na Scramblerze od plaży do kawiarni, od centrum miasta do skateparku, z domu do biura lub do teatru. Do lansu pojemność 400 cm3 i moc 41 KM w zupełności wystarczą.
Sixty2 ma być dla wielu początkiem przygody z włoską marką. Kolorowe strony katalogów kuszą łatwym prowadzeniem, radością z posiadania luksusowej zabawki. W przypadku „800” ta recepta sprawdziła się doskonale. Klasyczny wygląd i charakterystyczny dźwięk V-dwójki pozwoliły osiągnąć sukces. W ubiegłym roku Ducati sprzedało 16 000 Scramblerów, co zapewniło bike’owi miejsce w top ten najlepiej sprzedających się motocykli na świecie! Skoro udało się z „800”, warto zaryzykować z mniejszym modelem. Sixty2 bazuje na „800”. Dokładniej: ma inny silnik, ale ponadto różni się od niej tylko detalami.

Wyprostowany i na luzie
Wyobraź sobie, że siedzisz na wygodnej kanapie o wysokości zaledwie 790 mm. Jesteś wyprostowany i wyluzowany, na głowie masz otwarty kask. Kierownica jest mocno wygięta, mimo to zaskakująco dobrze leży w rękach, a wąski, 14-litrowy zbiornik paliwa nie zmusza cię do mocnego rozchylenia kolan. Nic nie przeszkadza, nic się nie wrzyna tam, gdzie nie powinno. Nieważne, czy jesteś wysoki, czy niski – na Sixty2 zawsze znajdziesz wygodną i komfortową pozycję.
Naciskasz czerwony przycisk rozrusznika. W jednej chwili staje się jasne, że masz do czynienia z klasykiem z Bolonii. Tak bowiem, jak w Panigale czy Multistradzie, rozrusznik długo obraca wałem korbowym zanim L-twin, mający typowy dla Ducati rozrząd desmodromiczny, zagada. Jeśli spodziewałeś się nerwowego gangu, przypominającego pracę maszyny do szycia, będziesz zaskoczony. A jeśli staniesz za krótkim wydechem Sixty2 i zamkniesz oczy, na podstawie samego dźwięku z tłumika obstawisz o wiele większy silnik.
Ale nie ma powodów do paniki. Jadąc w mieście – dzięki masie tylko 183 kg i wąskiej kierownicy – z dziecięcą łatwością śmigniesz wzdłuż kolumny samochodów, po czym szybko i pewnie ustawisz się na pole position. Czy 41 KM wystarczy do tego? Moim zdaniem jak najbardziej tak.
Po zmianie świateł na zielone stwierdziłem, że sprzęgło jest precyzyjne, choć trochę zaskoczyło mnie, że wymaga nieco mocniejszej ręki. Jeśli Sixty2 nie jest twoim pierwszym motocyklem, będziesz nieco ostrożniej odkręcał gaz, spodziewając się potężniejszego kopa. Niepotrzebnie, bo w najczęściej używanym zakresie od 2000 do 4000 obr/min chciałoby się czegoś więcej.

Będziesz się cieszył
Od 4000 obr/min zaczyna się coś dziać, a od 6000 obr/min silnik staje się dynamiczny i błyskawicznie wkręca się na obroty. Zmiana biegów? Skrzynia jest precyzyjna i lubi, gdy kolejne przełożenia wbijasz szybko, w sportowym stylu.
Niższa moc ma w Sixty2 swoje zalety. Na mokrym asfalcie nie musisz się przejmować, że z powodu twoich niewielkich umiejętności wpadnie w poślizg. Maszyna jest grzeczna i przewidywalna. Swoje robią Pirelli MT 60, które nawet po ulewnym deszczu i na śliskim bruku zapewniają dobrą przyczepność.
Trzeba wspomnieć o jeszcze jednym: Sixty2 ma inne hamulce niż „800”. Zamiast czterotłoczkowego zacisku, „400” ma prosty i tani dwutłoczkowy. Nie jest to jednak powód do zmartwień. Podczas pierwszych jazd wystarczyły dwa palce, żeby zacisk skutecznie wgryzł się w tarczę o średnicy 320 mm. Boisz się poślizgu? Wyluzuj, bo ABS cię uratuje. Tym, co sprawi ci najwięcej radości, jest bardzo neutralne prowadzenie. W żadnym momencie nie będziesz miał wrażenia, że maszyna stawia przed tobą zbyt duże wymagania. Po prostu będziesz cieszył się z każdej przejażdżki. A o to przecież w tym sprzęcie chodzi najbardziej.

Sixty2 świetnie wygląda i nie gorzej jeździ. Jego o połowę od „800” mniejszy silnik nie oznacza niestety, że jest o połowę tańszy. Ale przecież iPhone też do tanich zabawek nie należy.

 

Rozmowiamy z Frederico Sabbionim, managerem odpowiedzialnym w Ducati za Scramblery

Czy twoim zdaniem Scrambler Sixty2 ma szansę powtórzyć sukces większej wersji i – tak jak ona – stać się bestsellerem?
Mamy wobec tego bike’a spore oczekiwania. Ponieważ powiększa on rodzinę Scramblerów, chcemy dzięki niemu dotrzeć do nowej grupy docelowej. Użytkownik „400” jest młody i rozpoczyna zabawę z motocyklami.
No tak, ale skoro duży Scrambler jest tylko o około 1000 euro droższy od mniejszego, nasuwa się pytanie, dlaczego właściwie mam wybrać „400”?
To prawda, że różnica cen nie jest duża. Trzeba jednak wziąć pod uwagę to, że Sixty2 to bike klasy Premium, czyli nie jest to konkurencja dla tanich motocykli dla początkujących, które oferują inne marki. Przyznaję: Sixty2 jest sprzedawany powyżej swojej wartości, ale gdy szukaliśmy dla niego niszy rynkowej nie ona była najważniejsza. Główny nacisk położyliśmy na to, aby Sixty2 był Ducati pełną gębą i miał wystarczająco dużo mocy, żeby sprawiał radość z jazdy. A przy tym nie był aż tak mocny, żeby trzeba się go było bać.
Jego 400-centymetrowy silnik ma chłodzenie powietrzem, a mimo to spełnia wymagania normy Euro 4. Czy to poważne wyzwanie?
Wymagania normy Euro 4 są poważnym wyzwaniem dla każdego silnika. Ich spełnienie w przypadku silnika chłodzonego powietrzem w zasadzie nie jest trudniejsze od homologowania silnika chłodzonego cieczą. O wiele ważniejsze są pojemność silnika i jego moc. Co ciekawe, dwuzaworowca o mniejszej pojemności łatwiej dostosować do normy Euro 4 niż silnik o większej pojemności z czterema zaworami.
Czy rodzina Scramblerów zostanie powiększona także w górę?
Scramblery są świetną bazą do testowania nowych rozwiązań. Mimo to nie wydaje mi się, żeby ten silnik miał posłużyć za napęd w innych modelach. Choć przyznam się, że oczami wyobraźni widzę Scramblera większego niż „800”.
Na jakich rynkach Sixty2 ma osiągnąć największy sukces?
Postawiliśmy na Europę, głównie na Włochy i Hiszpanię. Co się tyczy rynków azjatyckich, to mocną stroną Sixty2 jest, że motocykl mieści się w limicie pojemności 400 cm3.

 

Dane techniczne
Ducati Scrambler Sixty2
 
SILNIK  
Budowa:  chłodzony powietrzem, dwucylindrowy, czterosuwowy, V 90°, rozrząd DOHC, wałki rozrządu napędzane łańcuchami, dwa zawory na cylinder, rozrząd desmodromiczny, smarowanie z mokrą miską olejową, wtrysk paliwa, średnica gardzieli 50 mm, regulowany katalizator.
Elektryka  akumulator 12 V/10 Ah
Przeniesienie napędu: mechanicznie sterowane, wielotarczowe sprzęgło mokre z antyhoppingiem, skrzynia 6-biegowa, łańcuch O-ring, przełożenie wtórne 48:15.
Śr. cylindra x skok tłoka  72 x 49 mm
Pojemność skokowa  399 cm3
Stopień sprężania  10,7:1
Moc maks.  41 KM (30,1 kW) przy 8750 obr/min
Maks. moment obrotowy  35 Nm przy 7750 obr/min
   
PODWOZIE  
Rama kratownicowa, ze stali
Zawieszenia: przód – widelec teleskopowy, średnica goleni 41 mm, tył – dwuramienny wahacz stalowy, centralny amortyzator, regulowane napięcie wstępne sprężyn.
Hamulce: przód – pływająca jedna tarcza, średnica 320 mm, zacisk 2-tłoczkowy, tył – jedna tarcza, średnica 245 mm, zacisk 1-tłoczkowy, ABS.
Koła odlewy aluminiowe
Rozmiary obręczy p/t 3,00 x 18 / 4,50 x 17
Rozmiary opon p/t 110/80 R 18 / 160/60 R 17
   
WYMIARY I MASY  
Rozstaw osi 1445 mm
Kąt główki ramy  66°
Wyprzedzenie  112 mm
Skoki zawieszeń p/t  150/150 mm
Wysokość siedziska  790 mm
Masa z paliwem  183 kg
Poj. zbiornika paliwa  14 l
   
Cena 37 400 zł (wiosna 2016)

Tagi:

Oceń artykuł:

4.0

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij