Motocykl poleca:

Moto Guzzi Griso 850

Poleć ten artykuł:

Zaprezentowane mniej więcej rok temu Moto Guzzi Griso 1100 wyglądało, jakby cała reszta motocykla była dodatkiem do imponującego wydechu. Czyli tłumik w roli głównej. W Griso 850 nic się pod tym względem nie zmieniło.

Zobacz całą galerię

Ale nie ma w tym nic dziwnego. Przecież obie maszyny są do siebie podobne jak polscy premier i prezydent. Niemniej różnice między Griso 1100 i 850 oczywiście są. Motocykle mają – to jasne – inną pojemność skokową, poza tym „850” nie ma chłodnicy oleju. Do tego drobiazgi: w „1100” ramę polakierowano na srebrno i felgi zaś na czarno, w „850” jest odwrotnie; „850” można kupić tylko w kolorach czerwonym i czarnym, „1100” może być jeszcze żółty i niebieski. W pełni regulowane zawieszenia oraz sportowe opony Metzelera są w obu wersjach identyczne.

Niższą pojemność „850” uzyskano, o 14 mm zmniejszając skok tłoka. Średnica cylindra pozostała bez zmian. Nieco krótsze przełożenie (1:1,565 zamiast 1:1,458) jest konsekwencją niższej mocy silnika.

 
W porównaniu z „1100”, „850” podczas jazdy zachowuje się nieco gorzej. Gdyby postawić obie wersje Griso obok siebie, chłodzona powietrzem jednostka napędowa „850” dawałaby radę, ale pod warunkiem kręcenia jej na wysokich obrotach. Silnik nie protestuje przeciw takiemu traktowaniu nawet w pobliżu obrotów maksymalnych (8200 obr/min), dopóki ogranicznik nie przerwie jego pracy. Trze ba jednak uczciwie trzeba powiedzieć, że silnik woli być traktowany o wiele delikatniej.

Wtrysk paliwa, regulowany katalizator i spełnianie wymogów normy czystości spalin Euro 3 wprowadziły Griso 850 do grupy motocykli nowoczesnych. Ten bike najlepiej czuje się, gdy nie wyciskamy z niego siódmych potów i jeździmy z prędkościami, które miłośnicy supersportów uznają za niegodne uwagi. Ma to tę zalet ę, że nie trzeba zbyt często korzystać ze skrzyni biegów. To ważne, bo pracuje on tak głośno, że nie sposób o niej zapomnieć.


Griso 850 zużywa średnio 5,5 l benzyny na 100 km. Dzięki zbiornikowi o pojemności 17,2 l motocykl ma zasięg niemal 300 km. To bardzo przyzwoity wynik. Na bike’u siedzi się z piętami prawie pod tyłkiem i z ramionami wyciągniętymi daleko do przodu. Taka pozycja powoduje, że przerwy na rozprostowanie kości trzeba robić dużo częściej niż stawać na tankowanie.

 

Tagi: test | Moto Guzzi

Oceń artykuł:

3.0

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij