Motocykl poleca:

Moto Morini Corsaro 1200 Avio

Poleć ten artykuł:

Każdy, kto ma choć trochę benzyny we krwi, rozpłynie się ze szczęścia, gdy odpali Moto Morini Corsaro 1200 Avio.
Zobacz całą galerię

Nieco powyżej obrotów biegu jałowego silnik rozwija moment 75 Nm, a od 3000 obr/min przekracza 100 Nm i utrzymuje się na tym poziomie, aż ogranicznik przy 8500 obr/min skończy zabawę. Silnik w całym zakresie kręci tak dynamicznie, aż trudno uwierzyć, że ma tylko 1200 cm3. Zbyt szybkie odkręcenie gazu na bank skończy się wheelie. Może wystąpić także na 2. biegu. 125 KM przy 8400 obr/min – to przemawia do wyobraźni, a hamownia wykazała właśnie taką moc maksymalną. W dolnym i średnim zakresie obrotów Avio pracuje elastycznie, liniowo przebiegający wykres mocy pozwala zapomnieć, że brakuje mu porządnego kopa. W pełni regulowane zawieszenia zestrojono w sportowym stylu, choć mogłyby pracować precyzyjniej. Hamulce działają bardzo skutecznie.


  Jak to sprzęcie sportowym – obrotomierz w roli głównej. Do tego czytelny wyświetlacz.  
  Czysty stylistycznie i szlachetnie wyglądający zadupek przyciąga spojrzenia ciekawskich.

Kropelką goryczy jest to, że Avio podczas jazdy tracił na stabilności, jakby w fabryce zbyt mocno skręcono łożyska główki ramy. Wizyta z serwisie nie przyniosła poprawy. Kolejne słabe strony: dźwignia sprzęgła wymaga mocnej ręki, szukanie biegu jałowego jest trudnym doświadczeniem, zużycie paliwa wynosi 7 l/100 km. Niemniej Morini może oczarować nie tylko serce, ale też uszy i oczy.

Tagi:

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij