Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.4

Osiem propozycji na pierwszy motocykl

Oto nasz subiektywny przegląd motocykli używanych, którymi powinni zainteresować się wszyscy, dla których bardziej od mocy maksymalnej liczy się komfort jazdy.    

Na początek zastrzeżenie: nie jesteśmy ortodoksyjnymi zwolennikami teorii, że pierwszym motocyklem musi być „125” i tylko ona. Według nas, jeśli masz choć trochę oleju w głowie, nic się nie stanie, jeśli przygodę z motocyklami zaczniesz od większych pojemności. Oczywiście zakładamy, że masz już odpowiednie prawo jazdy.

Wybierając tych osiem maszyn, kierowaliśmy się tym, by moc i charakterystyka silnika z jednej strony wybaczały sporo błędów popełnianych przez początkujących motocyklistów, z drugiej strony, żeby charaktery sprzętów pozwalały wybrać się na wakacje gdzieś dalej. Z premedytacją odpuściliśmy maszyny duże i ciężkie, takie jak Honda Crosstourer czy Yamaha XT 1200 Z Super Ténéré. Dlaczego? Bo zapanowanie nad ich dużą masą, siedząc na kanapie będącej na wysokości pierwszego piętra, na pewno nie jest dobrym pomysłem na początek.

Wybrane maszyny prowadzą się łatwo i wiele wybaczają, a jeśli twoje umiejętności są większe też nie będziesz się nudził. Co najważniejsze, jednym z kryteriów wyboru były niezawodność (żebyś klucze i śrubokręty mógł zostawić w garażu) oraz niskie zużycie paliwa.    

 

BMW F 800 ST 

F 800 ST pojawił się w 2006 roku. Był to pierwszy model, w którym zastosowano dwucylindrowy piec o pojemności 798 cm3. Choć brzmiał jak bokser, cylindry były ustawione w rzędzie.
Dlaczego polecamy ten motocykl początkującym? Bo regularnie serwisowany silnik jest uznawany za nie do zajechania. Zresztą później będzie on napędzał całą rodzinę motocykli: F 800 R, S, GS i GT. Łagodna charakterystyka twina to jest to, co na bank przypadnie początkującym do gustu.

Moc 85 KM w zupełności wystarcza, by wygodnie pokonywać długie dystanse, nawet autostradami. Pozycja za kierownicą jest dość wygodna, nawet mimo że wysunięta do przodu kierownica zmusza do lekkiego pochylenia. Wyglądająca na małą szyba skutecznie chroni podczas szybkiej jazdy. Motocykl jest zwrotny i prowadzi się jak po sznurku. Innym, co przemawia na korzyść F 800 ST, jest bogate wyposażenie maszyn oferowanych na rynku wtórnym: komputer pokładowy, podgrzewane manetki i ABS nie są wyjątkiem. Wynika to z tego, że sporą część tych maszyn sprowadzono do Polski z Niemiec.

Rozglądając się za używanym F 800 ST, dobrze przyjrzyj się paskowi zębatemu napędzającemu tylne koło. Wymienia się go co 40 000 km, więc jeśli motocykl ma taki właśnie przebieg, zapytaj sprzedającego, czy dokonał już wymiany. Pamiętaj, że razie za pasek i dwa koła zębate to wydatek na poziomie 4500 zł. F 800 ST dotyczyły dwie akcje serwisowe: 1. sprawdzenie łożysk piasty tylnego koła i ewentualna wymiana; 2. sprawdzenie i ewentualna wymiana korka chłodnicy

Dane technioczne: Silnik 2-cylindrowy, rzędowy, pojemność skokowa 798 cm3, moc maks. 85 KM (62,5 kW) przy 8000 obr/min, maks. moment obr. 86 Nm przy 5800 obr/min, wys. kanapy 820 mm, masa z paliwem 204 kg, pojemność zbiornika paliwa 16 l, ceny od 12 000 zł (2006 r.) do 26 000 zł (2011 r.)     

 

Suzuki GSR 600 

Do salonów trafił w 2006 r. Wyglądem nawiązuje do najmocniejszego nakeda w historii Suzuki, czyli B-Kinga z silnikiem Hayabusy (zadebiutował on w 2007 r.). W aluminiową ramę GSR-a wszczepiono silnik z GSX-R-a 600. Na potrzeby nakeda moc skastrowano do 98 KM (wtedy obok Yamahy FZ6 był najmocniejszym nakedem wśród „600”) oraz poprawiono dolny i środkowy zakres obrotów. Zrezygnowano z tytanowych zaworów i zastąpiono je stalowymi.

GSR zachwyca bezawaryjnością, elastycznością, precyzyjną skrzynią biegów, łatwością prowadzenia (z paliwem waży 207 kg), skutecznymi hamulcami (też z GSX-R-a 600) oraz sporym prześwitem w złożeniu. Potrafi przy tym pokazać pazury. GSR nie jest ideałem. Wibracje dają się we znaki w całym zakresie obrotów, nie polubisz reakcji na zmianę obciążenia. Do tego widelec zestrojono zbyt miękko.

Na szczęście to już koniec listy grzechów. GSR 600 nie miał typowych wad. W czasie oględzin zbadaj, czy nie było dzwona. W czasie uderzenia z przodu lubiła pękać rama, więc zajrzyj pod zbiornik paliwa, czy nie była spawana. W 2007 r. dodano ABS (masa +5 kg), a w 2008 miniowiewkę oraz zmieniono lusterka. 2011 rok to debiut następcy z silnikiem 750 cm3 i stalową ramą.   

Dante techniczne: 
Silnik 4-cylindrowy, rzędowy, poj. skokowa 599 cm3, moc maks. 98 KM (72 kW) przy 12 000 obr/min, maks. moment obr. 65 Nm przy 9600 obr/min, wysokość kanapy 785 mm, masa z paliwem 208 kg, pojemność zbiornika paliwa 16,5 litra, ceny* od 9900 zł (2006) do 17 900 zł (2010)    

 

Yamaha Midnight Star 950 A

W 2009 r. zastąpił Drag Stara 650. To nowa konstrukcja, adresowana do początkujących fanów cruiserów. Choć sprzęt waży 276 kg, jest poręczny i prosty w obsłudze nawet dla kobiet i niższych jeźdźców, a to dzięki niskiej sylwetce, siedzeniu na wysokości 680 mm i szerokiej kierownicy. Z drugiej strony wolne manewry utrudnia duży rozstaw osi.

Charakterystyka sporego jak na model dla początkujących silnika jest przyjazna. Choć jego mocną stroną nie jest elastyczność, można pochwalić go za pozytywne wibracje (nie ma wałka wyrównoważającego), gang i łagodne oddawanie mocy 53 KM. Bezobsługowy napęd pasem, łatwe prowadzenie, prosta obsługa i w sumie niewielka awaryjność to jego dobre strony.

Midnight Star jest bez większych zmian produkowany od 6 lat i cieszy się sporą popularnością. Poszukując tego modelu w internecie, możesz natrafić na lepiej wyposażone wersje Touring lub sztuki z ABS-em. Wiele przyjechało ze Stanów (tam pod nazwą V-Star lub Drag Star).

Dane techniczne: Silnik V2 45O chłodzony powietrzem, poj. skokowa 942 cm3, moc maks. 54 KM (39 kW) przy 6000 obr/min, maks. mom. obr. 77 Nm przy 3000 obr/min, masa 276 kg, wys. kanapy 680 mm, poj. zbiornika paliwa 17 litrów, ceny od 18 000 zł    

 

Kawasaki ER-6f

W internecie masz sporo ofert sprzedaży ER-6f, dlatego jeśli w jakimś egzemplarzu coś jest nie tak, nie napalaj się. Zwróć uwagę na spawy w ramie. Przede wszystkim nie wyglądają one estetycznie, po drugie szybko rdzewieją. Ta druga przypadłość dotyczy również rur ramy. Co ciekawe, korozja szybciej łapie ramy lakierowane na czarno i czerwono niż te pomalowane na kolor złocisty.

Jeśli usłyszysz niepokojące dźwięki w tłumiku, dobrze policz kasę, bo jego wymiana nie jest tania, a na rynku akcesoryjnym nie znajdziesz zbyt wielu zamienników. Amortyzator obejrzyj pod kątem wycieków i wypróbuj skuteczność tłumienia (bujając motocyklem). Jeżeli poprzedni właściciel założył akcesoryjny amortyzator, dobrze wiedział, co robi. Nie zapomnij rzucić okiem na miejsca mocowania owiewki. Rzędowy twin, przede wszystkim w wersjach sprzed liftingu z 2009 roku, dość mocno wibrował, co mogło okazać się zabójcze dla plastików.

Pamiętaj, że w tym sprzęcie – w przeciwieństwie do BMW – nie znajdziesz ekstrasów ułatwiających życie podczas jazdy, jak chociażby podgrzewanych manetek. Ten motocykl ma tylko to, co niezbędne do jazdy, a to odbija się na jego cenie. Kawasaki jest o jakieś 4000 zł tańsze od podobnej wiekowo beemki. A prowadzenie? Wyprostowana pozycja jeźdźca jest wygodna i ułatwia jazdę ważącym zaledwie 203 kg (z paliwem) motocyklem. Duży kąt skrętu kierownicy, wąska kanapa i umiarkowana wysokość siodła poprawiają przydatność ER-6f na co dzień.

Dane techniczne: 
Silnik dwucylindrowy, rzędowy, chłodzony cieczą, poj. skokowa 649 cm3, moc maks. 72 KM (53 kW) przy 8500 obr/min, maks. moment obr. 66 Nm przy 7000 obr/min, masa z paliwem 203 kg, poj. zbiornika paliwa 15,5 l, wysokość kanapy 790 mm, ceny od 8000 zł (2006 r.) do 20 000 zł (2013 r.)    

Yamaha XT 660 Z Ténéré

Historia tego modelu rozpoczyna się w 1983 r. od XT 600 Z (34L), który bez większych przeróbek był w stanie ukończyć Rajd Paryż – Dakar. W 1985 r. zmieniono zawieszenia i dodano 28-litrowy zbiornik (typ 55W). Kolejna wersja (1VJ z lat 1986-1987) nie była udana: dolegały jej przegrzewające się silniki. Opinię poprawiła wersja 3AJ z lat 1988-1990. Miała podwójny reflektor, z paliwem ważyła 187 kg. W 1991 r. pojawiła się XT 660 Z Ténéré. Ważyła 195 kg, miała pięciozaworowy, chłodzony cieczą silnik, a w 1994 r. dostała podwójny reflektor i większe owiewki. Produkcja trwała do 1998 r.

Najnowsza wersja – XT 660 Z Ténéré – powstała w 2008 roku. Ma chłodzony cieczą czterozaworowy silnik zasilany wtryskiem, heble z ABS-em i zasięg ponad 500 km. Niestety, moc 48 KM nie poraża, a masa 209 kg sprawia, że w ciężki teren lepiej się nie zapuszczać. W pierwszych egzemplarzach problemem był regulator napięcia (lubił się znienacka spalić). Doskwierają też twarda kanapa, niewygodne ugięcie nóg w kolanach, brak centralnej podstawki oraz fabryczne kufry, które mimo iż wyglądają godnie, są marnej jakości.  


Dane techniczne: Silnik 1-cylindrowy, chłodzony cieczą, poj. 660 cm3, moc maks. 48 KM (35,3 kW) przy 6000 obr/min, maks. mom. obr. 58 Nm przy 5500 obr/min, masa z paliwem 209 kg, poj. zbiornika paliwa 23 l, wys. kanapy 910 mm, ceny – XT 600 Z: 3500-5000 zł, XTZ 660: 4500-6500 zł, XT 660 Z: 15 800-30 000 zł   

 

Harley-Davidson Sportster

Pierwsza wersja z silnikiem Evolution pojawiła się w 1986 r. (od debiutu w 1957 r. – Ironhead). Przez 29 lat Sportstery przeszły sporo zmian – począwszy od ram, zawieszeń, zasilania i elektryki, na napędzie kończąc. W 1988 r. w miejsce motylkowych gaźników weszły nowocześniejsze, a w 1991 r. 4-biegową skrzynię zastąpiono 5-biegową i pojawiły się pierwsze sztuki napędzane pasem (Deluxe). Pas zastąpił łańcuch (w 1993 roku) we wszystkich modelach. Rok później poprawiono działanie sprzęgła i porządnie zabezpieczono instalację elektryczną przed wpływem pogody. Wcześniejsze, a także sporo późniejsze wersje miały problemy z korozją i awariami instalacji, a także z wyciekami oleju spod głowicy.

Najbardziej godne uwagi są modele produkowane od 2004 r. W tym roku bowiem została całkowicie przeprojektowana, dzięki czemu Harleye wibrują nieco w ładnej skrzynce, zmieniono Roadstera i inne. Sportstery były od zawsze uważane za sprzęty dla początkujących (tzw. entry-model). To dzięki niewielkim gabarytom, łatwym do ogarnięcia osiągom i prostej obsłudze. Do tego dochodziła cena – Sportstery 883 to najniższa do niedawna półka cenowa Harleya (teraz Street 500 i 750).

Zaletami były pancerne silniki (zarówno Ironhead produkowany przez 28 lat, jak i Evolution, który w 2015 r. obchodzi 29. urodziny, są dopracowane i niemal wolne od wad). Remont silnika w Sportsterze jest przewidziany po 300 tys. km. 53 KM są spokojnie do ogarnięcia, stosunkowo niewielka jak na cruisera masa 258 kg (Iron) pozwala zapanować nad nim nawet początkującym, a spalanie zależy tylko od stylu jazdy (od 4,5 do nawet 7 l/100 km). Do tego ku uciesze każdego cruiserowca możliwości tuningowania są niemal nieograniczone (tysiące akcesoriów), a zestaw części zamiennych przyprawia o zawrót głowy.

Na aukcjach internetowych znajdziesz sporo Sportsterów. Ceny wahają się od 10 000 do blisko 30 000 zł (nowe kosztują 37 000 zł). Co ciekawe, cena nie zawsze ma związek z wiekiem maszyny: trafiają się 20-letnie sztuki za blisko 20 000 zł. Większość używek trafiło do nas zza oceanu (często uszkodzonych), więc warto przed zakupem dokładnie przyjrzeć się czułym na uszkodzenia po glebie ramom lub zastanowić się nad droższą, ale pewną sztuką. Jeśli będziesz dbał o swojego Harleya, wiedz, że odpłaci ci tym samym.    


Dane techniczne: Silnik chłodzony powietrzem V2 45O, poj. skokowa 883 cm3, moc maksymalna 53 KM (39 kW) przy 5750 obr/min, maks. moment obr. 70 Nm przy 3750 obr/min, masa 258 kg, wys. kanapy 750 mm, poj. zbiornika paliwa 12,5 l, ceny od 10 000 zł za Sportstera; od 28 000 zł za Sportstera Irona.    

Honda XL 700 V
 
Zaczęło się w 1987 r. od połączenia zawieszeń enduro, owiewek i trwałego trzyzaworowego silnika V2 o pojemności 583 cm3 oraz mocy 50 KM. W 1991 r. tylny hamulec bębnowy zastąpiła tarcza, w 1994 r. zaś zmieniono owiewkę i reflektor. Trzy lata później Trampek dostał drugą tarczę hamulcową z przodu i większe gaźniki. Kolejna zmiana to rok 2000. Oprócz owiewek, większego zbiornika i kanapy maszyna dostała silnik o pojemność 647 cm3 i mocy 53 KM. Kolejna modernizacja nastąpiła w 2008 r. Najnowsze wcielenie Transalpa napędza czterozaworowy silnik Hondy Deauville o pojemności 680 cm3 i mocy 60 KM. Maszyna dostała nowe owiewki, reflektor i zbiornik paliwa, miejsce 21-calowego przedniego koła zajęło 19-calowe. Na pokładzie pojawił się świetnie działający ABS.

Transalp dał się poznać jako prosta i przyjazna maszyna, wybaczająca wiele błędów. Mimo że nie jest to typowe enduro, nie boi się kiepskich dróg i wertepów. Jest to sprzęt prosty, oszczędny, niezbyt wymagający w obsłudze i niesamowicie trwały, co rekompensuje umiarkowane osiągi. Jedyną typową wadą były uszkodzenia modułów zapłonowych. To sprawka naciskającego na nie siodła. Dotyczy to jedynie maszyn sprzed 1995 roku.  

Dane techniczne: Silnik V2 52o, poj. 680 cm3, moc maks. 60 KM (44 kW) przy 7750 obr/min, maks. moment obr. 60 Nm przy 6000 obr/min, masa 221 kg, poj. zbiornika paliwa 17 litrów, wys. kanapy 830 mm, ceny – XL 600: 3900-9000 zł, XL 650: 7500-14 500 zł, XL 700: 13 900-28 000 zł    

 

Ducati Monster 695
 

W 2006 r. Ducati zaprezentowało Monstera 695, który zastąpił 620. Moc 73 KM, moment 61 Nm i masa 189 kg (z paliwem) to ukłon w stronę początkujących. 695 nie jest duży, więc wysocy poczują się nieswojo. Długi zbiornik paliwa i dość niskie końcówki kierownicy wymuszają specyficzną pozycję. A do tego V2 lubi obroty i ostrzejsze traktowanie – wtedy wszystko działa jak należy. Przy ok. 4000 obr/min czuć dziurę w mocy.

Nie spodoba ci się niezbyt duży prześwit w złożeniu oraz nisko poprowadzony kolektor przedniego cylindra (uwaga na progi zwalniające i krawężniki!). Może nieco przeszkadzać niezbyt staranne wykonanie i farba obłażąca z silnika. Wkurzają takie sobie hamulce. Pokochasz dźwięk i szorstki charakter chłodzonej powietrzem V-dwójki, dość niskie spalanie oraz design. Do tego przeglądy co 12 000 km. Desmo nie jest takie straszne – co 25 000 km wymiana pasków i regulacja, a ceny części zamiennych są porównywalne z „japończykami”. Monster 695 ma opinię bezawaryjnego, ale pod warunkiem regularnego serwisu, i to dobrej jakości. Jeśli poprzedni właściciel na tym oszczędzał, odpuść sobie tę sztukę. W przeciwieństwie do 620, nie ogłoszono tu żadnej akcji serwisowej.  

Dane techniczne: Silnik V2 90O, poj. skokowa 695 cm3, moc maksymalna 73 KM (53,7 kW) przy 8500 obr/min, maks. moment obr. 61 Nm przy 6750 obr/min, wysokość kanapy 770 mm, masa z paliwem 189 kg, pojemność zbiornika paliwa 14 litrów, ceny od 11 600 zł (2006) do 15 500 zł (2008)*   

 

zobacz galerię

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij