Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ
1


OCEŃ
2.6

Piaggio MP3 125/250

Większość kończy przygodę z trzema kołami w chwili, gdy złapie równowagę na dwukołowym rowerku. Dla tych, którzy kochają trójkę, Piaggio stworzyło MP3.

Na pewno po tym świecie chodzą jeszcze tacy, którzy pamiętają, jak wiosną 1946 roku pokazano pierwszą Vesp . To był początek rewolucji w jednośladach – skutery szybko zdobyły ogromną popularność. 60 lat później marketingowcy z Piaggio mają nadzieję na powtórzenie tego sukcesu. Ciekawe, jak ludzie przyjmą to trójkołowe dziwo.

Pomysł na MP3 jest dość prosty – połączyć zwrotność jednośladu ze stabilnością trójko- łowca. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Sprawdziliśmy, jak Włosi podeszli do tematu. Oba przednie koła zawieszono na krótkich wahaczach pchanych, prowadzonych niezależnie od siebie w układzie równoległoboku przez cztery wykonane z aluminium ramiona. Kompletne przednie zawieszenie ma postać modułu, który w zasadzie może być osadzony w dowolnej główce ramy. Poza tym, mamy do czynienia z zupełnie normalnym skuterem – nawet szerokość MP3 nie odbiega zbytnio od średniej: 745 mm to zdecydowanie mniej niż się spodziewałem. Mimo spokojnej stylistyki, na MP3 zwracali uwagę prawie wszyscy. Reakcje przechodniów były bardzo różne – od aprobującego kiwania głowami, aż po wybuchy śmiechu i pukanie się w czoło. Oj, właściciele nie będą mieć łatwo, ale jedno jest 100-procentowo pewne – nie przejadą niezauważeni.

 

 
Przyjrzyjmy się zatem dokładniej budowie i działaniu tego cuda. Oba przednie koła mogą odchylać się na maksimum 40O od pionu. Przy odrobinie starań można zaliczyć glebę – jak na każdym jednośladzie. Jednak są także różnice – MP3 nie wymaga podstawki przy odstawianiu, a zatrzymując się pod światłami, jeździec może pozostawić nogi na podestach. Umożliwia to specjalny przycisk blokujący konstrukcję w dowolnym położeniu. Od prędkości 15 km/h blokada jest automatycznie zwalniana. Dla ułatwienia pozostawiono seryjnie montowaną centralną podstawkę, co przyda się w czasie konserwacji czy napraw.

W czasie jazdy, oprócz pewnej ociężałości przy wchodzeniu w zakręty, nic nie mówi, że skuter ma dwa koła z przodu. Wyczucie przednich kół, komfort resorowania i własności układu kierowniczego są lepsze niż w większości skuterów. Ponieważ MP3 jest węższy (!) niż Vespa GT, przemykanie między katamaranami nie stanowi problemu. Tym bardziej że do wyboru są dwie wersje silnikowe: 125 cm3, znana z modelu Leader o mocy 15 KM, oraz 250 cm3 z modelu Quasar, rozwijająca 22,5 KM.

Żwirek, śliski bruk czy pokrywy studzienek kanalizacyjnych nie robią na MP3 większego wrażenia. Maszyna jedzie jak po szynach i – w najgorszym przypadku – szarpnie krótko kierownicą w sytuacji, gdy na klasycznym skuterze gacie byłyby już pełne.

 

Dzięki trzem tarczom o średnicy 240 mm droga hamowania jest krótka, nawet na śliskim. Zresztą, każdą groźną sytuację sygnalizuje ślizganie się kół. Jeżeli ktoś na MP3 wyglebi, zrobi to wyłącznie na własne życzenie albo w sprawy wmiesza się cholerny pech.

To określa grupę klientów, do których jest zaadresowana ta konstrukcja – ludzie, którzy dotychczas uznawali jednoślady za pojazdy zbyt mało stabilne. 65-litrowy schowek (tu chyba bardziej pasuje nazwa bagaż- nik) również stworzono, mając na myśli klimaty samochodowe. Zmieszczą się w nim nawet bardzo porządne zakupy. A przy tym mamy do niego dostęp po podniesieniu kanapy oraz, jak w samochodzie, przez otwarcie tylnej klapy. Nie bez znaczenia jest tu także dość długa lista wyposażenia dodatkowego – od topcase’u zaczynając, a na nawigacji GPS firmy TomTom kończąc.

Niestety, nie znamy jeszcze ceny tego tworu, a chętni będą musieli uzbroić się w cierpliwość i poczekać do jesieni. Wtedy będą mogli od razu wypróbować zestaw Piaggio Winter Pack z listy wyposażenia dodatkowego.





Spece z Piaggio musieli się nieźle nagłówkować, żeby sensownie połączyć zwrotność jednośladu ze stabilnością trójkołowca. Robota chyba nie poszła na marne. Marketingowcy już zacierają ręce, jednak o sukcesie – jak zawsze – zadecyduje sprzedaż. Ciekawe, czy będzie MP3-rewolucja?
Dwa przednie koła poprowadzono na krótkich, niezależnie zawieszonych wahaczach pchanych. Cztery wykonane z aluminium ramiona mają kształt równoległoboku. Dzięki temu w zakrętach można się pochylać nawet pod kątem 40O. Dwa koła z przodu mają poprawić prowadzenie szczególnie na śliskim podłożu oraz zapewnić stabilność przy dużych prędkościach („250” wg producenta rozpędza się do 125 km/h). Przy każdym przednim kole pracuje tarcza hamulcowa o średnicy 240 mm z dwutłoczkowym zaciskiem. W efekcie maksymalne opóźnienie oscyluje wokół 8 m/s2. To wynik nawet o 20% lepszy od reszty skuterów. Dzięki mechanizmowi blokującemu przechył, w codziennej eksploatacji można zapomnieć o centralnej podstawce. Blokada zostaje automatycznie wyłączona po rozpędzeniu skutera do 15 km/h lub przekroczeniu przez silnik 3000 obr/min. Jednak producent postanowił całkiem z niej nie rezygnować – zawsze może się przydać w czasie przeglądów czy napraw. Przednie zawieszenie ma postać modułu, który generalnie może zostać zainstalowany w dowolnej ramie. Od główki ramy w kierunku zadupka mamy do czynienia z popularną kontrukcją jednośladowego maksiskutera. Ramę wykonano z odpornych na rozciąganie rur stalowych. Z tyłu zastosowano jednoramienny wahacz z dwoma amortyzatorami, które mają cztery ustawienia napięcia wstępnego sprężyny.



 

zobacz galerię

Zobacz również:
W dzisiejszych czasach, w morzu podobnych do siebie, masowo wytwarzanych pojazdów ciężko zaznaczyć swą obecność i wybić sie z tłumu. Na szczęście ludzie z BMW znaleźli na to receptę. Poznajcie nowe modele; R nineT i R nineT Urban G/S
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij