Motocykl poleca:

Piaggio MP3 kontra Suzuki Burgman 400

Poleć ten artykuł:

O tej porze roku nietrudno o deszcz, śnieg czy przymrozki. Większość skuterów zapadła już w zimowy sen. Wrodzona nadpobudliwość nie pozwala nam zasnąć, więc sprawdziliśmy, czy w tych warunkach lepiej poradzi sobie trzykołowe Piaggio MP3, czy może dwukołowy Burgman.
Zobacz całą galerię

Długo kombinowaliśmy, jaki skuter wziąć do porównania z Piaggio MP3. Najpierw padł pomysł, aby pierwszym kryterium była ekonomia, czyli zbliżona cena. Ale jak, skoro MP3 z silnikiem 250 cm3 kosztuje 24 400 zł, a za Burgmana 200 żądają 18 600 zł. Za duża różnica. No to może Burgman 400? Trzeba za niego wysupłać 25 900 zł. Może być. Decydujące znaczenie miało drugie kryterium – zbliżona masa: Piaggio na sucho waży 204 kg, a Burgman 400 tylko o 5 kg mniej. Wbrew pozorom, w tym szaleństwie jest metoda, bo nie zależało nam na porównywaniu osiągów, lecz na sprawdzeniu, jak skuter z trzema kołami spisze się w warunkach jesienno- zimowych. Czyli chcieliśmy stwierdzić, czy trzy koła mają w trudnych warunkach jakieś znaczenie, a jeśli tak, to jakie. I czy trzy koła są warte swoich pieniędzy.






Piaggio MP3 wydaje się całkiem niezłym pomysłem, gdy za oknem zimno i pada. Tym bardziej że włoska maszyna jest o 15 mm węższa niż Burgman, więc po mieście jeździ się tak samo łatwo albo i łatwiej, bo mniej dają się we znaki koleiny i wszelkie inne nierówności. Szczególne znaczenie ma to w zakrętach – jest zdecydowanie stabilniej i nie trzeba się aż tak stresować mokrymi liśćmi, których drogowcy nie zdążyli posprzątać, żwirkiem, śnieżkiem czy przymarzniętą wodą. Trzeba jednak pamiętać, że trzy koła to nie jest szczyt stabilności i jeśli się postarasz, możesz paść ofiarą przyciągania ziemskiego. Jeśli na śliskim winklu odkręcisz gaz na maksa, Piaggio zapnie pięknego boka. O ile Burgman wymaga większej uwagi, o tyle MP3 dopuszcza więcej luzu, bo uślizg przodu jest tu mniej prawdopodobny, co nie znaczy, że niemożliwy. Dwa koła z przodu mają jeszcze jedną zaletę – w dwie tarcze hamulcowe o średnicy 240 mm wgryzają się dwutłoczkowe zaciski. Efekt jest zaskakujący, szczególnie dla jadących z tyłu. Nie przeszkadza zbytnio brak ABS-u. Heble Burgmana, który waży tylko nieco mniej (199 kg na sucho), dają radę, ale widać różnicę na korzyść MP3. Fajnym patentem jest możliwość zablokowania przedniego zawieszenia Piaggio praktycznie w dowolnym pochyleniu. Trzeba do tego użyć przycisku po prawej stronie kierownicy. Blokada odpuszcza automatycznie, gdy silnik kręci powyżej 2000 obr/min. Wyłącza się ją tym samym przyciskiem. Śmiesznie to wygląda, gdy dojeżdżasz do świateł i nie podpierasz się nogą. Pstryk i stoisz. Trzeba tylko pamiętać, że blokadę można włączyć dopiero poniżej 15 km/h, a żeby ją zwolnić, jeździec musi siedzieć w siodle; w przeciwnym razie zamontowany tam czujnik to uniemożliwi.

Widać, że spece z Piaggio wylali sporo potu, żeby dopracować patent na zawiechę wymyślony w Italjecie. Przednie koła poprowadzono na krótkich wahaczach. Cztery aluminiowe ramiona mają kształt równoległoboku, dzięki czemu koła pochylają się równolegle, co zapewnia przechył nawet pod kątem 40O. Podstawową wadą tego rozwiązania jest wzrost masy, a co za tym idzie większa bezwładność przodu. Oprócz tego nie ma wyraźnej różnicy w prowadzeniu w porównaniu do Suzuki. Nawiasem mówiąc, Burgmanem jeździ się jak na rowerze. Cieszą wysoka szyba, mnóstwo schowków na drobiazgi, w tym jeden zamykany na klucz, a także dość komfortowo, ale nie za miękko zestrojone zawieszenia. W MP3 boli zbyt niska szyba oraz brak schowków na drobiazgi. W zamian jest niemały schowek pod kanapą (o pojemności 65 l). Przy czym z tyłu jest klapka jak w bagażniku samochodu. Niestety, nie mieszczą się tam dwa kaski integralne, w Suzuki natomiast tak.

My się zimy nie boimy
Oto kilka gadżetów, które ułatwią skuterowe życie zimą. Np. osłony na dłonie Givi. Wykonano je z usztywnionego stelażem, wodoodpornego materiału. Może nie wyglądają zbyt szałowo, ale spisują się na medal. A przy tym z ich założeniem poradzi sobie nawet dziecko. Kolejną ciekawostką jest wodoodporny fartuch Helda. W zestawie dostajemy rzepy, które należy przykleić do owiewki skutera. Dzięki temu po ubraniu fartucha jego spód możemy chwycić na rzepy, co ochroni przed pędem powietrza. Do jazdy po mokrym przy niskich temperaturach polecamy opony Metzeler Feelfree Wintec. Ich bieżnik opracowano tak, aby jak najszybciej odprowadzał wodę. Mieszanka zachowuje swoje właściwości do –10O C. Z kolei opony Sava MC 32 Win Scoot dzięki głębokiemu bieżnikowi poradzą sobie nawet na śniegu. Prawdziwi ekstremiści mogą wybrać wersję z kolcami.
Osłony na dłonie Givi, cena: 162 zł, więcej: Polonia Cup, tel. 032 768 33 33, www.poloniacup. pl
Płaszcz Held Rain Protection, cena: 122 zł, więcej: Powerbike, tel. 061 84 79 607, www.powerbike. pl
Opony Metzeler Feelfree Wintec, ceny: od ok. 220 zł, więcej: Pirelli Polska, tel. 022 517 10 00, www.pirelli.pl
Opony Sava MC 32 Win Scoot, ceny: 220-280 zł, więcej: Marex Motor, tel. 061 847 68 88, www.sava- opony.pl

Bez dwóch zdań – jeśli chcesz się wyróżnić w tłumie, będziesz zadowolony z MP3: większość przechodniów i kierowców odwraca głowy z niedowierzaniem. Z kolei Burgman to maksiskuter pełną gębą. Komfort, osłona przed pędem powietrza i opadami, mnóstwo schowków oraz spory schowek pod kanapą – to cieszy. Do tego dochodzi silnik o pojemności 400 cm3, który dysponuje mocą 34 KM. A wszystko to za zbliżone pieniądze.

W śliskiej sprawie – czyli do śmigania po nierównych, zalanych deszczem czy zasypanych śniegiem asfaltach – stawiamy na MP3.

Tagi:

Oceń artykuł:

3.2

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij