Motocykl poleca:

Piaggio Vespa ET2 50 2002

Poleć ten artykuł:

50 cm3 i 45 km/h pozwalają jeździć na Vespie ET2 już trzynastolatkom mającym kartę motorowerową. Przepiękna linia skutera przyciąga wzrok dziadków, pamiętających, jak szaleli na Vespach w młodości.

Zobacz całą galerię

Pod koniec XX wieku nastąpił triumfalny powrót mody na skutery. Spowodowały go nie warunki ekonomiczne, ale kompletnie zakorkowane miasta, gdzie auta stoją i stoją, a roller przemyka między nimi. Nastał raj dla projektantów i konstruktorów, którzy prześcigają się obecnie w budowie coraz bardziej futurystycznych pojazdów. W tym wyścigu stylizacyjnym pojawiła się nieśmiało urzekająco piękna Vespa ET2. Gdy dowiedziałem się, że mam pojeździć tą pięknotką, ucieszyłem się. Nie przeszkadzało mi, że ma tylko 50 cm3. Wzięło mnie. Z bliska ET2 okazała się jeszcze ładniejsza, niż na zdjęciu. Śliczny perłowy lakier, wszystko ładnie zaokrąglone i spasowane. I jeszcze te nostalgicznie wyglądające, pięknie wykonane kierunkowskazy i tylna lampa... Pozycja kierującego typowa dla skutera miejskiego, wszystkie przełączniki rozmieszczone ergonomicznie, lusterka właściwej wielkości i do tego lekko działające, skuteczne hamulce. ET2 zapewnia dużo miejsca dla pasażera na bardzo wygodnej kanapie. Pod tą kanapą mieści się schowek na jeden kask i cienką kurtkę. Obok znajdują się wlewy paliwa i oleju. Natomiast przed nogami kierowcy, a pod kierownicą znajduje się schowek na dokumenty i rękawiczki. Estetykę pojazdu psuje tylko paskudny bagażnik wykonany z aluminiowego odlewu, który wygląda jakby był z innego skutera.


   
Nowoczesna Vespa może być wzorem neoklasycznego stylu. Bogato wyposażony kokpit urzeka swą delikatną urodą.  Przednie koło, tak jak w modelach serii PX, wywodzących się z pierwszej Vespy, zawieszono na jednostronnym wahaczu wleczonym. 


Koła tarczowe są zawieszone na jednostronnych wahaczach wleczonych. Wahacz przedni oraz tłumik wydechu mają bardzo gustowne chromowane osłonki. Po dokładnym obejrzeniu pojazdu doszedłem do wniosku, że szkoda, iż jazda tym cackiem nie będzie zbyt przyjemna, bo przecież jego małe kółka i niewielki skok zawieszeń nie poradzą sobie z dziurami warszawskich ulic. Oj, jak ja się pomyliłem! Mała Vespa dawała sobie radę z większością nierówności, koleiny lekceważyła i ciągle kazała siebie podziwiać. Jej zwinność i zwrotność w ruchu miejskim była godna podziwu, a przyspieszenia stłumionej „50” całkiem przyzwoite. Obciążona pasażerką troch ę traciła na przyspieszeniach, natomiast jej prędkość maksymalna nadal była większa niż 50 km/h. Podczas jazdy podziwia się zazwyczaj krajobrazy, a tu podziwiamy również pięknie skomponowane, bardzo czytelne zegary: prędkościomierz i dobrze wyskalowany wskaźnik paliwa. Trzeba tylko uważać, aby się w nie nie zagapić, bo może być bum. Mamy również zegar cyfrowy i komplet dobrze widocznych kontrolek. Zbiornik paliwa mieści aż 8,6 litra paliwa, co przy małym apetycie ET2 na benzynę pozwala na rzadkie wizyty w stacji benzynowej.

Osiągi Vespy nie są porażające, cóż, jest to wszak motorower, ale 55 km/h osiągał całkiem żwawo. Miękkość charakterystyki silnika, dobre zestrojenie automatyki i dość wysoki komfort podróżowania zachwycają. Usłyszałem opini ę pewnego pseudospeca od jednośladów i wszech nauk, że jest to skuter damski. Co za głupota! Czy skoro jest piękny i wygodny, to od razu musi być tylko dla dam? Fakt, moja piętnastoletnia córka o wiele lepiej się prezentowała na Vespie ET2 niż ja, ale frajdę z jazdy mieliśmy taką samą. Nawet czyszczenie po jeździe było dla nas przyjemne, takie to cudeńko.

 

Tagi: test | Piaggio | Vespa

Oceń artykuł:

3.7

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij