| 2010-01-28 | ||
| Tagi: | BMW K 1300R , Ducati Streetfighter S , Suzuki B-king , | |
Dodaj do:
| ||
Trzy najlepsze z dwunastu – zwycięzcy w poszczególnych grupach. Błyszczą indywidualnymi cechami. Mocny silnik lub stabilne podwozie to za mało.
Różnice między trzema zwycięskimi motocyklami są niemałe: BMW K 1300 R urzeka mocnym silnikiem, przydatnością do codziennego użytkowania oraz wyposażeniem. Mocny B-King wyróżnia się świetnymi własnościami prowadzenia. Ten sprzęt jest jak owca w wilczej skórze.
Coś odwrotnego, tzn. wilka w owczej skórze, wyprodukowano we Włoszech. Dość oporny w prowadzeniu Dukat jest pozbawionym owiewek supersportem, który wykazuje najbliższe pokrewieństwo ze streetfi ghterem.
Wydaje się, że i Japończycy, i Europejczycy będą coraz mocniej stawiać na streetfighterowe akcenty. Ludzie coraz wyraźniej bowiem opowiadają się za motocyklami oferującymi moc, ale też więcej oryginalności. Motocykl jest jak but – ma być wygodny, ale też dobrze wyglądać. Niemniej trudno oczekiwać, że BMW kiedykolwiek zaproponuje buty dla spokojnych wędrowców, a Ducati domowe klapki.
Musisz być zalogowany by pisać komentarze! ZALOGUJ SIĘ >