Motocykl poleca:

Przegląd dżinsów motocyklowych

Poleć ten artykuł:

Oto przegląd polskiej oferty dżinsów motocyklowych. Wybierz coś dla siebie i śmigaj w mieście bez stresu i grillowanych nóżek.
dzinsy-motocyklowe-jeansy-2012-08-alpinestars-axiom-denim.jpg Zobacz całą galerię

Pierwsza sytuacja: czerwcowe popołudnie, 35O w słońcu, a ty stoisz w korku. Masz na sobie skórzany kombik, do celu jeszcze pięć skrzyżowań, korek ciągnie się niemiłosiernie, a gość w czerwonym Tico za Chiny nie chce cię przepuścić. Czujesz, jak po nogach ciekną ci strugi potu, a nabiał smaży się jak na patelni. Przeklinasz los i zastanawiasz się: za jakie grzechy!?





gacie z Kevlaru  
Taki patent zastosował tylko polski producent Freestar. To całkowicie wypinane szorty z plecionki Kevlarowej z protektorami kolan, bioder i kości ogonowej. Ten ostatni też został zastosowany tylko przez Freestara. Dzięki temu nietypowemu patentowi w kilka minut z dżinsów motocyklowych możemy zrobić zwykłe dżiny. Wystarczy odpiąć po dwa guziki w każdej nogawce i zamek na pasie, wyciągnąć szorty i gotowe. To rozwiązanie zapewnia też sporą ochronę, bo kevlar znajduje się nie tylko na biodrach, tyłku i kolanach, lecz pokrywa on całe uda i sięga prawie do połowy łydki.   

W kilka minut możesz z motocyklowych dżinsów zrobić zwykłe, wypinając z nich te żarówiaste spodenki.
Freestar Road Warrior to jedyne dżinsy w tym przeglądzie, które mają dodatkowy protektorchroniący kość ogonową.








regulacja szerokości  
Kilka par prezentowanych spodni oferowało też możliwość regulowania szerokości nogawek lub szerokości w pasie. Proste i skuteczne sposoby regulacji szerokości na rzep i zamek oferowały dżinsy Alpinestars, Ixon i Seca. U innych producentów takich rozwiązań zabrakło.   

 Regulacja szerokości w pasie przydaje się, gdy dżinsy pasują na nas, kiedy jedziemy na motocyklu, a są zbyt luźne, kiedy z niego zsiadamy. Rozpinane nogawki to przydatny patent, kiedy trudno dopasować spodnie do szerokich butów motocyklowych. 

Druga sytuacja: wychodzisz z pracy po południu, w zwykłych dżinsach wskakujesz na moto i lecisz przez miasto. Wszystko jest fajnie, przewiewnie i wygodnie. Gorąco robi się dopiero gdy na jednej z krzyżówek wjeżdżasz na plamę oleju zostawioną przez starego Jelcza. Przednie koło ucieka, a ty lądujesz na tyłku i zanim zatrzymasz się po przejechaniu 20 metrów po asfalcie żałujesz, że nie chciało ci się przebrać w motocyklowe ciuchy.

Obie sytuacje, mimo że czysto teoretyczne, mogą się przydarzyć każdemu motocykliście. I wtedy pojawia się dobrze znane, dramatyczne pytanie: jak żyć? Na szczęście nie musisz pytać o to premiera – my znamy odpowiedź. Jest już patent na to, aby w mieście nie przegrzewać się, stojąc w korku, i jednocześnie zachować spory poziom bezpieczeństwa. Ten patent to dżinsy motocyklowe.

W ofercie polskich importerów i producentów znajduje się sporo dżinsów motocyklowych. Większość wytwórców stosuje podobne rozwiązanie na ochronę naszych czterech liter w razie sytuacji kryzysowej. Jest to połączenie mocnego, grubego dżinsu, paneli z plecionki kevlarowej DuPont lub aramidowej i ochraniaczy CE kolan i bioder. Każdy z producentów prezentowanych modeli spodni ma odmienne spojrzenie na kwestię Kevlaru – u jednych jest to gruba pleciona siatka, u innych grubsza lub cieńsza tkanina z nici aramidowej. Panele różnią się również wielkością i zakresem ochrony – w Ixonach plecionkę kevlarową mamy tylko na pośladkach, we Freestarach są to duże szorty do kolan, a w ofercie Draggina znajdą się i takie, które mają całą podszewkę z grubej plecionki Kevlarowej.

Kwestia protektorów też jest nie bez znaczenia, bo choć prawie wszystkie spełniają wymogi normy EN 1621-1 dla ochraniaczy kolan, często różnią się od siebie dość znacznie. Dla przykładu RedLine’y i szyte w Polsce MottoWeary korzystają z protektorów Knox; Büse i Freestary stosują Sas Tecki, a Polo korzysta z własnego patentu o nazwie SafeMax.

Niektóre spodnie mają protektory w standardzie, w innych trzeba za nie dopłacić. W kilku przypadkach patenty na zapewnienie bezpieczeństwa w kryzysowych sytuacjach zostały sprawdzone w testach (Draggin Drayko), reszta sprawdza się w życiu.





Tagi: dżinsy motocyklowe | spodnie | przegląd

Oceń artykuł:

3.0

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij