Motocykl poleca:

Romet ADV 250 - made in Polska

Poleć ten artykuł:

Takiego zamieszania na naszej stronie i na Facebooku, jakie wywołał Romet ADV 250, do tej pory nie zrobił żaden bike. Zanim trafi do salonów, testujemy nowość nadchodzącego sezonu.

Zobacz całą galerię

Na widok nowego Rometa być może pod czaszką przebiegnie ci myśl: „Gdzie ja go widziałem?”. Otóż ten bike pod nazwą M1nsk TRX 300 jeździ za wschodnią granicą, a do ich sprowadzania przymierzają się Anglicy. Co więcej, w te motocykle została wyposażona białoruska policja, więc być może miałeś już szansę obejrzeć go z bliska.
Czy mamy tu do czynienia z produktem eksportowym Rometa? Oczywiście nie. ADV 250 jest produkowany w Chinach
w zakładach Zongshen, a jedynym polskim akcentem będzie co najwyżej tablica rejestracyjna z PL-ką na niebieskim tle.  
Czepiając się chińskiego rodowodu, Rometowi trzeba oddać jedno: ten motocykl naprawdę fajnie wygląda. Jak większość motocykli z Azji, ADV 250 jest mieszanką stylu kilku marek: to BMW łamane przez Triumpha Tigera. Ten koktajl wyszedł mu na dobre. Motocykl wydaje się większy niż jest w rzeczywistości, a gdy dostanie komplet kufrów i wielgachne gmole, na bank stanie się tematem na forach podróżniczych. Co więcej, jakość wykonania nie sprawia wrażenia tak tandetnego, jak przez lata przyzwyczaiły nas chińskie podróbki motocykli renomowanych marek.
Najważniejsze, czyli silnik, to dość nowoczesny singiel, chłodzony cieczą, z sześciobiegową skrzynią, zasilany wtryskiem paliwa i mający cztery zawory w głowicy. Wszystko to brzmi dumnie, ale i w realu nie ma wstydu. Ta „250” – w przeciwieństwie do wielu chińskich produktów – odpala bez problemu, biegi wchodzą płynnie i z charakterystycznym kliknięciem, a typowy dla wielu azjatyckich silników brak poweru w górnej skali obrotomierza to coś całkiem nieznanego. Oczywiście 25 KM nie uczyni ADV mistrzem sprintów, tym bardziej że waży aż 163 kg, mimo to niejednego zaskoczy na drodze. O zużyciu paliwa trudno mi cokolwiek powiedzieć, bo nie było szansy jego zmierzenia. Producent zapowiada około 3 l/100 km, choć ja obstawiam bardziej 4 l/100 km.
Czy nie jest to za słaby sprzęt do dalszych podróży? Niestety jest. W tym motocyklu turystycznym przydałby się mniej wysilony silnik o nieco większej pojemności. Niemniej trzeba dodać, że M1nski przegoniono z Białorusi do Tadżykistanu (10 000 km). Ten test długodystansowy zakończył się sukcesem: motocykle bezawaryjnie dotarły do celu, a przecież lekko na pewno nie miały. Z drugiej strony (słusznie) zapytasz, co to za test długodystansowy na 10 000 km?
Jak jeździ Romet ADV 250? Kilkadziesiąt kilometrów to za mało, aby czepić się czegoś w związku z silnikiem. Jest elastyczny, dynamiczny i to mi się podoba. O wiele gorzej wygląda sprawa z zawieszeniami. Jeździłem motocyklem wyjętym prosto z kontenera. Zawieszenia są miękkie, co może być fajne na prostej, ale obładowany bike na dziurawych szutrówkach na bank będzie dobijał. Na asfalcie też nie jest najlepiej, bo nie wiesz, co dzieje się na styku opony z asfaltem. Podobno problem ma zostać rozwiązany przez zmianę oleju w widelcu. Przed jazdą obowiązkowo zwiększ tłumienie w centralnym amortyzatorze. Rozczarowały też hamulce. Choć obie tarcze mają spore rozmiary, ich skuteczność jest taka sobie. Po kilkudziesięciu kilometrach ich działanie poprawiło się, jednak nie na tyle, żeby uznać je za dobre.
Jeżeli zdecydujesz się na ADV-a, będziesz mógł dokupić akcesoryjny zestaw kufrów, który wygląda naprawdę fajnie i sprawia wrażenie porządnie wykonanego. Niemniej względy praktyczne każą przyczepić się do zbyt wąskich kufrów bocznych, które wystarczą raczej na laptopa niż na bagaże na daleką podróż.
Czy Romet ADV 250 zrobi takie zamieszanie w salonach, jak na naszym Facebooku? Trzymamy kciuki.   

Dane techniczne Romet ADV 250
SILNIK  
Budowa: chłodzony cieczą, jednocylindrowy, rozrząd OHC, cztery zawory na cylinder, wtrysk paliwa, EFI Delphi, rozrusznik elektryczny.
Przeniesienie napędu:  skrzynia 6-biegowa, mechanicznie sterowane, wielotarczowe sprzęgło mokre, napęd tylnego koła łańcuchem.
Pojemność skokowa 250 cm3
Moc maksymalna 25 KM (18,5 kW) przy 9000 obr/min
Maks. moment obrotowy 22 Nm przy 7000 obr/min
Podwozie  
Rama grzbietowa, ze stali 
Zawieszenia:   przód – widelec upside-down, śr. goleni 37 mm, tył – dwustronny wahacz, centralny amortyzator, regulacja tłumienia. 
Hamulce:  przód – jedna tarcza, tył – jedna tarcza.
Koła szprychowe
Rozmiary opon p/t 100/90-18 / 130/90-15 
   
WYMIARY I MASY  
Rozstaw osi 2130 mm
Szerokość 868 mm
Wysokość  1260 mm
Rozstaw osi  1400 mm
Masa własna (wg producenta) 163 kg
Prędkość maksymalna 120 km/h
Pojemność zbiornika paliwa 16 l
   
CENA ok. 13 000 zł (październik 2015)

Tagi: Romet | Romet ADV 250

Oceń artykuł:

3.3

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij