Motocykl poleca:

SUZUKI DR 650, YAMAHA XT 600, KAWASAKI KLX 650, HONDA Dominator - używane soft enduraki

Poleć ten artykuł:

Dla jednych są to soft enduro, inni mówią o nich dual purpose (podwójne przeznaczenie). Te maszynki świetnie nadają się np. do dojazdów do pracy, ale można nimi również poszaleć w terenie
Zobacz całą galerię
Wszystkie cztery maszyny prezentowane w tym odcinku o motocyklach używanych mają wspólną cechę, którą można nazwać off-roadem. Żeby być precyzyjnym, nie są one rasowymi endurakami, lecz czymś o oczko delikatniejszym – wielu motocyklistów stosuje je do typowego użytkowania codziennego, ale również zapuszcza się nimi w lżejszy, a nawet cięższy teren. Trzeba więc zawsze pamiętać, że taka jazda powoduje zdecydowanie większe zużycie. 

Maszyny, która zapracowała na miano błociaka, tzn. była często goniona po wertepach, lepiej nie kupować, bo błoto i pył potrafią zdewastować łożyska główki ramy, kół czy dźwigni tylnego amortyzatora, i to mimo że są one zabezpieczone uszczelkami. Do większego zużycia tych elementów przyczynia się czyszczenie ubłoconej maszyny myjką ciśnieniową, a tak robią prawie wszyscy. Woda z detergentem pod ciśnieniem potrafi doskonale wypłukać z nich smar. Mało kto jednak pamięta, by te części rozebrać i przesmarować przynajmniej raz w sezonie. 

Motocykl często goniony po terenie najłatwiej poznać po praktycznie całkowicie startym lakierze na ramie powyżej podnóżków, czyli tam, gdzie ociera o nią cholewa buta. Nawet gdy takich wyraźnych śladów nie ma, trzeba dokładnie sprawdzić luzy w główce ramy, w kołach i wahaczu oraz szczelność amortyzatora i widelca. Mówimy przecież o maszynach ponad 10-letnich, czyli takich, które miały prawo mniej lub bardziej się zużyć.

Hondy Dominator, z powodu nierzucającej na kolana mocy, polscy motocykliści nie docenili. Ale teraz wraca ona do łask, bo przecież jest to świetny i trwały motocykl. Ludzie z Hondy nie znaleźli w swoich archiwach żadnych akcji serwisowych czy poważniejszych napraw gwarancyjnych. Bo Dominator po prostu się nie psuł. 

Jednak – jak to w maszynie używanej – należy zwrócić uwagę na tarcze hamulcowe. Prawidłowo współpracują one praktycznie tylko z oryginalnymi klockami. Zatem stosowanie zamienników powoduje szybsze zużycie i w maszynie z przebiegiem 30 tys. km (co w Dominatorach nie jest niczym szczególnym) tarcze mogą nadawać się do wymiany. Drugim czułym punktem NX-a 650 są obręcze kół. Kręcąc kołami, trzeba sprawdzić, czy nie biją one nadmiernie.

historia Hondy NX 650 Dominator

1988 Honda Dominator wyjeżdża na drogi. Ma 44 KM. Jest to bardzo udana krzyżówka enduraka i motocykla szosowego.
1990 Ze względu na koszty Dominatory nie mają już rozruszników nożnych i tłumików ze stali nierdzewnej. W zamian otrzymują systemy oczyszczania spalin i nowe tarcze hamulcowe.
1991 Zmiany w układzie wydechowym dostosowujące go do ostrzejszych przepisów
dotyczących hałasu. Moc spada o 1 KM.
1992 Duże zmiany kierunkujące NX-a 650 bardziej w stronę turystyki. Dominator ma
obszerniejsze owiewki, większy zbiornik paliwa i szerszą kanapę. Traci na tym przydatność do jazdy terenowej.
1995 Produkcja zostaje przeniesiona do Włoch. Niestety, ma to wpływ na jakość
wykonania. Oznaczenie RD 08 zastępuje dotychczasowe RD 02. Motocykl dostaje
sztywniejsze zawieszenia.
1996 Ostatnia większa zmiana. Dominator ma teraz smuklejsze owiewki i tłumiki ze stali nierdzewnej. Moc zostaje powiększona do 43,5 KM. Jest też kilka innych drobnych zmian.
2000 Ostatni rok sprzedaży w większości krajów europejskich.
2003 Zakończenie produkcji sprzęta.
 

 

Kawasaki KLX 650 produkowano tylko trzy lata. Było to soft enduro zupełnie nieźle jeżdżące po szosie i dające radę w terenie. Ponieważ nie cieszyło się popularnością, zastąpił go znacznie bardziej terenowy KLX 650 R, który jednak gorzej sprawuje się na asfalcie.
historia Yamahy XT 600
1983 Premiera rynkowa XT 600 Ténéré – obudowanego enduro z wielkim zbiornikiem paliwa.
1984 Ukazuje się XT 600 w wersji nieobudowanej ze zbiornikiem paliwa mieszczącym 11 l.
1987 Nieobudowana wersja ma powiększony do 13 l zbiornik paliwa. Tylne koło otrzymuje hamulec tarczowy (rok wcześniej zamontowano go w Ténérze).
1990 Yamaha XT 600 ma sztywniejsze zawieszenia. Jest dostępna również wersja XT 600 E z rozrusznikiem elektrycznym.
1991 Zakończenie produkcji wersji Ténéré, która ustępuje miejsca XTZ 660. Niewielka liczba egzemplarzy będzie wypuszczana do 1993 roku, ale Ténéra nie jest już dostępna w Europie. Wersja z mniejszym zbiornikiem jest nadal produkowana i cieszy się wielką popularnością.
1993 Inaczej zamocowane podnóżki i wiele innych drobnych zmian.
1996 Jest dostępny już tylko XT 600 E z rozrusznikiem elektrycznym. Silnik ma zmniejszoną moc do 40 KM, ale rok później wzrośnie ona do 45 KM. Zbiornik paliwa został powiększony do 15 l. Zmieniona jest sylwetka i prędkościomierz, poprawiony przedni hamulec.
2004 Zakończenie produkcji modelu XT 600.
   
 
 
 Jedni zakochali się w Ténérze, innym bardziej pasuje wersja z małym zbiornikiem paliwa.

Ta maszyna ma dwie typowe wady. Pierwszą jest odśrodkowy dekompresator w głowicy. Powoduje on lekkie uchylenie jednego z zaworów wydechowych przy kopaniu, a gdy tylko silnik zagada, urządzonko pod wpływem siły odśrodkowej odłącza się. Poszczególne elementy tego ustrojstwa są połączone nitem, który potrafi się luzować i to powoduje podejrzane stuki w rozrządzie. Ratunkiem jest rozebranie rozrządu i zaklepanie nitu. Piętą achillesową KLX-a 650 jest też napinacz łańcucha rozrządu. Ma on listwę zębatą, którą w stronę ślizgacza łańcucha popycha sprężyna w miarę rozciągania łańcucha. Na ząbkach listwy klinuje się zapadka, nie pozwalając jej cofnąć się. W praktyce jednak sprężynka zapadki jest za słaba, a ząbki listwy za niskie i napinacz cofa się – wtedy słychać hałasy od strony łańcucha rozrządu i głowicy. Jedynym ratunkiem jest wymiana napinacza na nowy.
historia Suzuki DR 650
1984 Premiera Suzuki DR 600 z mocą 45 KM przy 5800 obr/min. Zastępuje on DR-a
400 i DR-a 500.
1990 Ukazuje się Suzuki DR 650, zastępując model DR 600. Ma jednocylindrowy silnik chłodzony powietrzem i olejem o mocy 46 KM. Silnik uruchamia się kopniakiem. Motocykl ma masę 147 kg. Można kupić też uboższą wersję DR 650 R (typ SP 41 B). W porównaniu z wersją podstawową RS, ma on mniejszą owiewkę i tylko jeden tłumik.
1991 Jest oferowany również DR 650 RSE z rozrusznikiem elektrycznym.
1992 DR 650 R (typ SP 44 B) ma mniejszy zbiornik paliwa (17 zamiast 21 l), zmienioną linię zbiornik-kanapa i jest bardziej skierowany na jazdę terenową.
1994 Wszystkie wersje DR-ów otrzymują rozruszniki elektryczne.
   
 
 
 Wystarczy tylko prędkościomierz, by jechać zgodnie z przepisami.

Niektórzy użytkownicy KLX-a stosowali napinacze z maszyn wyczynowych, w których luz łańcucha reguluje się ręcznie wkrętem. Można poznać go po wystającym od tyłu napinacza wkręcie z nacięciem na płaski wkrętak, zabezpieczonym przeciwnakrętką. Nie jest to złe rozwiązanie, ale trzeba pamiętać, aby napięcie łańcucha sprawdzać (i ewentualnie regulować) przynajmniej raz w tygodniu.

   

Suzuki DR 650 miał wiele wersji, które różniły się drobnymi zmianami w silniku, miały rozrusznik elektryczny lub były go pozbawione. We wcześniejszych odmianach mankamentem była papierowa uszczelka pod cylindrem, która potrafiła przeciekać. Naprawa byłaby kosztowna, więc rzecz należy sprawdzić, gdy silnik jest rozgrzany.

historia Kawasaki KLX 650
1993 Premiera Kawasaki KLX 650 (oznaczenie KLX 650 C). Jest to udane enduro
stabilnie zachowujące się podczas jazdy szosowej. Ma 45 KM przy 6500 obr/min i 53
Nm przy 5000 obr/min.
1994 KLX ukazuje się w nowej wersji kolorystycznej.
1995 Ostatni rok produkcji modelu KLX 650 C.
1996 Ukazuje się bardziej ukierunkowany na jazdę terenową KLX 650 R (oznaczenie KLX 650D). Ma fabrycznie montowane opony terenowe z wysoką kostką, 49 KM przy 7600 obr/min i masę z paliwem tylko 133 kg.
1997 Niewielkie zmiany w silniku.
2000 Kolejne drobne zmiany, m.in. nowe tłoki.
2001 Duża zmiana w kolorystyce
 
 

Drugim słabym punktem jest gaźnik Mikuni. Jeśli motocykl jest nadmiernie zużyty, słabo zapala, wolne obroty są nierówne i maszyna przyspiesza, szarpiąc i dławiąc się. Lepiej z takiego egzemplarza zrezygnować. W DR-ach 650 kiepskie jest też sprzęgło. Sprawdzamy to podczas jazdy próbnej, przyspieszając gwałtownie na niskiej prędkości i najwyższym biegu. Jeśli obroty rosną szybciej niż motocykl się rozpędza – oznacza to ślizganie i nadmierne zużycie tarcz sprzęgła.


Yamaha XT 600 była produkowana wiele lat, również w wersji Ténéré. Jest to motocykl trwały i niezawodny. Przebiegi rzędu 70-80 tys. km (to sporo, jak na jednocylindrówkę) nie należą do rzadkości. Motocykl nie ma typowych wad, a najsłabszym jego ogniwem jest skrzynia biegów. Przy ostrym stylu jazdy potrafi się szybko zużyć. W czasie jazdy próbnej należy więc przejść kilkakrotnie przez wszystkie biegi przy różnych prędkościach i obciążeniach. Jeżeli któryś bieg wyskakuje lub występują kłopoty z przełączaniem, oznacza to zużycie kłów w kołach zębatych i to dyskwalifikuje dany egzemplarz.

Tagi: Suzuki | DR 650 | Yamaha | XT 600 | Kawasaki | KLX 650 | Honda | Dominator

Oceń artykuł:

2.5

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij