Motocykl poleca:

Test Ducati Scrambler Icon: Wejście smoka

Poleć ten artykuł:

40 lat od zakończeniu produkcji pierwszego scramblera Ducati, włoska firma pokazała światu jego nowe wcielenie. Podczas prezentacji w kalifornijskim Palm Springs sprawdziliśmy, ile z ducha lat siedemdziesiątych mają nowe Scramblery Ducati.  

Ducati Scrambler: Icon Zobacz całą galerię

Muzyka na żywo, pokaz krótkich filmików i sztuki ulicznej, mecz ping-ponga, ognisko. Zazwyczaj prezentacje nowych maszyn wyglądają inaczej – konkretniej i bardziej rzeczowo. Mario Alvisi, odpowiadający w Ducati za Scramblery, uzasadnił tę formę tym, że to nie motocykle, ale i sposób życia: „Zaczęliśmy od głównego wymagania, jakie stawia się motocyklowi, czyli od frajdy z jazdy. Ale główna zasada »Wyżej, szybciej, dalej«, przyświecająca Ducati, oznacza dużo więcej. Dlatego do wszystkich odmian Scramblera – czyli Icona, Classica, Full Throttle i Urban Enduro – podchodzimy jako do odrębnych linii modeli. Nowe maszyny mają więc być nieskomplikowane, przyjazne i dobrze się prowadzić”.

Złośliwi mogą je nazwać kultowo-lifestyle’owymi, w Ducati obowiązuje określenie Post Heritage, tymczasem chodzi o to, że to nie są maszyny w stylu retro dla kolekcjonerów, lecz nowoczesne motocykle, adresowane do nabywców młodych ciałem lub duchem. Np. Icon ma być przepustką do świata Dukatów. Fakt, ulokowano go na dość wysokim poziomie cenowym, tyle że pozostałe Scramblery będą jeszcze droższe.

To, co w nowych Ducati wygląda na metal, jest metalem: błotniki, zbiornik paliwa, emblematy, a nawet osłony pasków rozrządu. Nie brak im pięknych detali, żeby wymienić wlew paliwa, kanapę czy klasyczną, okrągłą przednią lampę ze zintegrowanym światłem pozycyjnym na LED-ach.

Ale zamiłowanie do pięknych detali i elegancki wygląd to za mało na dobry motocykl. To, jak jeździ, musi być na odpowiednim poziomie. „It never rains in California” (nigdy nie pada w Kalifornii)? Dobre sobie! Na szczęście pełne świetnych zakrętów drogi w Jacinto Mountains mogą podobać się nawet przy +10O, przelotnych opadach i mgle.

Na wrażenia z jazdy Iconem decydujący wpływ ma ergonomia: niewielka wysokość kanapy, bliski kontakt z maszyną za sprawą jej wąskiej talii i niewielkiego zagłębienia w sprężystej kanapie oraz nisko osadzone i szeroko rozstawione podnóżki. Bardzo szeroka, a przy tym wysoka kierownica mocno wychodzi naprzeciw jeźdźcowi, co jest bardzo wygodne.

Niepozorny okrągły cyfrowy prędkościomierz niestety nie grzeszy ani urodą, ani czytelnością. Piękne detale – takie jak korek wlewu paliwa – to znak szczególny wszystkich Scramblerów Ducati.
   

Na myśl o tym sterze do łba wpadło mi określenie „enduro cruiser”. Wygodna, luzacka pozycja sprawiła, że podczas jazdy po górskich winklach wcale nie kusiło mnie, by pokonywać je pełną petardą. Icon wydaje się bowiem mówić: „Siadaj za sterem, rozluźnij się, zaufaj mi i pozwól po prostu jechać”. Na tym sprzęcie możesz poczuć się jak Steve McQueen w klasyku „On any Sunday”, tyle tylko, że bez ciśnienia na ściganie się.

Ważący 186 kg Icon (dane fabryczne) jest rewelacyjnie poręczny, do czego idealnie pasuje charakter silnika. Chłodzony powietrzem twin z desmodromicznym rozrządem ma 803 cm3 pojemności. Jest znany z Monstera 796, tyle że został nieco zmiękczony. Zastosowanie pojedynczych przepustnic kosztuje wprawdzie utratę paru kucyków, jednak w połączeniu z 11-stopniowym przekryciem zaworów daje fantastycznie łagodne rozwijanie mocy. Dwuzaworowiec reaguje na gaz już od niecałych 2500 obr/min, czyli znacznie wcześniej niż stary Monster, i ma niezłego kopa oraz gardłowy gang przez cały zakres obrotów. I chociaż generujący 75 KM silnik nie umywa się pod względem dynamiki np. do Yamahy MT-07, jego osiągi są adekwatne do tej mocy, a radość z jazdy niesamowita. Zresztą wyciskanie ostatnich soków z silnika zupełnie nie pasuje do natury Scramblera. To samo dotyczy sytuacji, gdy spokojne swingowanie po zakrętach przeradza się w dzidowanie po winklach z późnym hamowaniem.

Tagi: raport z jazdy | Ducati | Scrambler | Icon

Oceń artykuł:

1.5

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij