Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.6

Test kasków adventure

Kaski uniwersalne: daszek, szyba, porządna wentylacja, blenda przeciwsłoneczna i dobry komfort. Oto test 13 kasków typu adventure na turystyczne enduro.  

Rosnąca liczba właścicieli ciężkich enduro, takich jak BMW R 1200 GS czy Yamaha Super Ténéré, zmusiła producentów do wymyślenia kasków właśnie dla nich. Bo garnki off-roadowe są dla nich tylko połowicznym rozwiązaniem – wyglądają wystarczająco hardkorowo, ale są mocno przewiewne, głośne i na dłuższą metę niewygodne, a to nie pasuje żadnemu miłośnikowi podróżnych enduro. Zwykłe kaski zaś są niewystarczająco „przygodowe”, aby zainteresować takiego gościa.

Dlatego w branży kasków pojawiła się nisza, którą najwięksi producenci postanowili zapełnić, konstruując kaski typu adventure – skorupy z daszkiem przypominające off-roadowe, ale dużo bardziej komfortowe i wyposażone w wizjer zamiast gogli, a czasem nawet w blendę przeciwsłoneczną, oraz zamykaną wentylację (tego również nie ma większość kasków off-roadowych – tam po prostu wieje). To bez wątpienia był strzał w dziesiątkę – fani turystycznych enduro biorą je jak ojciec dyrektor emerytury moherów. Dlatego na rynku takie konstrukcje pojawiają się jak grzyby po deszczu.

Postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się temu zjawisku i wybraliśmy 13 modeli. Wszystkie biorące udział w tym teście kaski przeszły próby zarówno praktyczne, jak też w laboratorium.

Podczas testu w TÜV Rheinland wszystkie zaliczyły egzamin z efektywności tłumienia siły uderzeń, czyli spełniają obowiązujące obecnie wymogi normy ECE. Niemniej należy zwrócić uwagę na jedną sprawę w wynikach pomiarów testowanych garnków. Podczas naszego testu kasków integralnych z blendą („Motocykl” 5/2014, str. 116-124) jak zwykle poddaliśmy je uderzeniom w prawą stronę z prędkością 7,5 m/s. Z 8 kasków tylko jednemu zmierzyliśmy przyspieszenie powyżej 200 g (202 g – Shark Speed-R; wartość graniczna dla ECE wynosi 275 g). W tym teście aż 7 z 13 garnków przekroczyło granicę 200 g, a najgorszy mocno zbliżył się do granicy 275 g – miał 254 g. Z drugiej strony aż trzy kaski – Arai, Caberg i Nishua – uzyskały wartość HIC (Head Injury Criterion) poniżej 1000.

Różnice między testowanymi kaskami były widoczne także podczas testu praktycznego. Niektóre modele wyraźnie informowały, że ich producenci pogłówkowali nad zachowaniem tych kasków na różnych nawierzchniach, przy różnych warunkach pogodowych itp. Dlatego mają one i efektywną wentylację, i zapewniają niezakłóconą widoczność. Niestety, niektóre modele sprawiają wrażenie, jakby chodziło tylko o zrobienie kasku integralnego o wyglądzie kasku enduro.

Niektórzy wytwórcy nie poprzestali na przeróbce zwykłego garnka integralnego. Ich zamiarem było zapewne wyprodukowanie kasku wielofunkcyjnego.

Niestety, praktyka wykazała, że niekoniecznie im się to udało. Przykładami tego są Givi oraz Caberg, pomyślany jako szczękowy kask enduro (!). Że można inaczej, pokazują Arai i BMW, a zwłaszcza zaskakujący zwycięzca – Nishua. W tym ostatnim nie ma zbędnych bajerów, solidnie spisuje się podczas jazdy szosowej, a i podczas taplania się w błocie potrafi do siebie przekonać. To niby takie proste, prawda? Jeśli chciałbyś pojeździć na szuterku spokojniej, ale nie chcesz rezygnować z wyposażenia, na pewno będziesz zadowolony z Sharka i X-lite’a. Ten test pokazał, że niektóre modele potrafi ą więcej niż tylko ucieszyć oko, niemniej od większości tych garnków nie ma co oczekiwać cudów. Wszak klasyk już dawno powiedział: „Bunkrów nie ma, ale i tak jest zajebiście”.

HIC = Head Injury Criterion

Zawarte w danych technicznych stwierdzenie, że kask spełnia wymagania normy ECE R 22.05 jest warunkiem wstępnym dopuszczenia do udziału w naszym teście. W 2009 roku uznaliśmy, że badanie, czy kask spełnia wymagania normy w zakresie efektywności tłumienia siły uderzeń to za mało. W efekcie na nasze zlecenie powstał test kasków imitujący warunki zbliżone do rzeczywistości. Główny jego punkt: kask spada na stanowisku pomiarowym z wysokości 3 metrów, ale nie na kanciaste kowadło (jak każe norma ECE R 22.05), tylko na prawdziwy słupek, taki, do jakiego są mocowane barierki ochronne. Ponadto kaski są testowane w temperaturze pokojowej, a pomiary uderzeń z lewej i z prawej strony następują przy małej i dużej prędkości.

Norma ECE na 275 g ustaliła maksimum przyspieszenia podczas uderzenia o kowadło. W naszym teście czujniki rozmieszczone na modelu głowy przekazują wartość „g” do komputera, który po uwzględnieniu innych parametrów (np. czasu działania siły) wylicza z niej wartość HIC (Head Injury Criterion – kryterium uszkodzeń głowy). Lekarze i biomechanicy na podstawie wartości HIC są w stanie wiarygodnie przewidzieć stopień uszkodzeń czaszki/mózgu.

Norma ECE maksymalną wartość HIC ustaliła na poziomie 2400. Dlaczego akurat tyle? Kompletnie nie wiadomo. Wskaźnik HIC poniżej 1000, uzyskany podczas tego testu przez niektóre garnki, dowodzi, że ich producenci mocno popracowali nad bezpieczeństwem.

 

  
AGV AX-8 Dual Evo
Cena: od 1249 zł
Rozmiary: XXS do XXXL
Masa: 1500 ±50 g (rozmiar M wg producenta); 1340 g (zważony rozmiar XL)
Kolory: biały, czarny, czarny mat, szary, trzy grafiki
Skorupa: kompozyt z włókna szklanego
Zapięcie: podwójne D
Kraj produkcji: Chiny; homologacja: E 11 (Wielka Brytania)
Wyposażenie: deflektor na szczęce, deflektor wydychanego powietrza, pokrowiec (wysokiej jakości)
 

plus Dostatecznie łatwe wkładanie i zdejmowanie; bardzo lekki; bardzo dobra przydatność dla okularników; zadowalające dopasowanie, zadowalająca aerodynamika (od 120 km/h lekki niepokój nad daszkiem); stosunkowo niski poziom hałasu; bardzo dobra wentylacja czaszki, wentylacja szczęki dostateczna, praktyczne suwaki wentylacji; dobrze działający mechanizm wizjera, porządne wykonanie

minus Osłona paska pod brodą nieco za krótka, pasek zamocowany za bardzo z tyłu (może uciskać krtań); wyściółka sprawia wrażenie tworzywa sztucznego; nieco za daleko odsunięta wentylacja wizjera; dolna krawędź uniesionego wizjera wchodzi w pole widzenia, nieco utrudniona jego wymiana; brak regulacji daszka

 

Wniosek: Jeśli pominąć masę, jest co poprawiać. Niemniej to solidny garnek. Jednak za takie same pieniądze, albo nawet mniejsze, można znaleźć coś lepszego.
HIC = 1443

 

 

Airoh S5
Cena: 999 zł (grafit/grafika 1099/1199 zł)
Rozmiary: XS do XL
Masa: 1420 ±50 g (wg producenta); 1440 g (zważony rozmiar XL)
Kolory: biały, czarny mat, grafitowy, dwie grafiki
Skorupa: tworzywo termoplastyczne
Zapięcie: microlock
Kraj produkcji: Włochy; homologacja: E 11 (Wielka Brytania)
Wyposażenie: przygotowanie pod pinlocka, blenda przeciwsłoneczna, deflektor na szczęce, deflektor powietrza, pokrowiec (prosty)
 

plus Stosunkowo lekki; bardzo miękka osłona paska; przyzwoite dopasowanie, miła w dotyku wyściółka; dobra aerodynamika, także przy większych prędkościach; dostateczna wentylacja; dobra obsługa blendy przeciwsłonecznej; dostatecznie długa część szczękowa; dobre wyposażenie; zadowalające wykonanie

minus Nieco kłopotliwe wkładanie i zdejmowanie (bardzo ciasne wejście); ograniczona przydatność dla okularników, czasem trudno wsunąć zauszniki; za mały przycisk wentylacji części szczękowej; nie najlepiej działający mechanizm wizjera, dolna krawędź uniesionego wizjera wchodzi w pole widzenia; nieco utrudniona wymiana wizjera; brak regulacji daszka (ale do celów transportowych składa się); od 80 km/h głośny świst

 

Wniosek: Pod żadnym względem nie jest wybitny, ale skrzętne gromadzenie punktów zapewniło stosunkowo taniemu kaskowi Airoha ocenę „dobry”. Największy problem: zwycięzca testu kosztuje tylko o 176 zł więcej.
HIC = 1324

 

 

 
Arai Tour-X4
Cena: od 2299 zł (grafika od 2799 zł)
Rozmiary: XS do XXL
Masa: 1740 ±50 g (wg producenta); 1730 g (zważony rozmiar XL)
Kolory: biały, czarny, czarny mat, cztery grafiki
Skorupa: włókno szklane
Zapięcie: podwójne D
Kraj produkcji: Japonia; homologacja: E 4 (Holandia)
Wyposażenie: wizjer z pinlockiem (dołączony), deflektor na szczęce, pokrowiec (zwykły)
 

plus Dostatecznie łatwe wkładanie i zdejmowanie; bardzo dobra przydatność dla okularników; świetne dopasowanie, siedzi mocno, a mimo to komfortowo, bardzo miła w dotyku wyściółka; bardzo dobra aerodynamika, także przy większych prędkościach; niski poziom hałasu; dobra wentylacja; dobrze działający mechanizm wizjera, stosunkowo duże pole widzenia, perfekcyjne zabezpieczenie wizjera; regulowany daszek; dostatecznie długa część szczękowa; porządne wykonanie; świetna efektywność tłumienia siły uderzeń

minus Za krótka osłona paska; za małe przyciski wentylacji; stosunkowo ciężki; dolna krawędź wizjera trochę wchodzi w pole widzenia; nieco utrudniona wymiana wizjera; wysoka cena

 

Wniosek: Gdy go włożysz, nie będziesz chciał go zdjąć. Niestety, za to wrażenie Arai każe sobie słono płacić. Superwykonanie i świetne wartości tłumienia uderzeń są w gratisie.
HIC = 986

 

 

 
BMW Enduro
Cena: od 1898 zł
Rozmiary: 53/54 do 63/64
Masa: 1480 ±50 g (wg producenta); 1470 g (zważony rozmiar 61/62)
Kolory: magnezowy mat, ciemnoszary mat, dwie grafiki
Skorupa: kompozyt z włókna szklanego
Zapięcie: podwójne D
Kraj produkcji: Włochy; homologacja: E 3 (Włochy)
Wyposażenie: deflektor na szczęce, pokrowiec (wysokiej jakości)
 

plus Bardzo łatwe wkładanie i zdejmowanie; stosunkowo lekki, dobrze wyważony; bardzo dobra przydatność dla okularników; dopasowanie na granicy dobrego z bardzo dobrym, siedzi na głowie mocno, a mimo to komfortowo, bardzo miła w dotyku wyściółka; bardzo dobra aerodynamika, także przy większych prędkościach; dobra wentylacja; dobrze pracujący mechanizm wizjera, duże pole widzenia, stosunkowo łatwa wymiana wizjera; regulowany daszek; dostatecznie długa część szczękowa; porządne wykonanie

minus Za krótka osłona paska, pasek za długi; suwak od wentylacji na górze głowy nieco za mały; od 70 km/h mocny świst powietrza (który jednak nie powoduje zwiększenia poziomu głośności)

 

Wniosek: Firma BMW, która wymyśliła serię GS, włączyła do oferty dobry kask uniwersalny. Dlaczego „dobry”, a nie „bardzo dobry”? Bo pod względem głośności i tłumienia uderzeń da się jeszcze to i owo poprawić.
HIC = 1361

 

  
Caberg Tourmax
Cena: 1049 zł (grafika 1199 zł)
Rozmiary: XS do XL
Masa: 1730 ±50 g (dane producenta); 1748 g (zważony rozmiar XL)
Kolory: biały metalik, czarny mat, szary mat metalik, dwie grafiki
Skorupa: tworzywo termoplastyczne
Zapięcie: microlock
Kraj produkcji: Włochy; homologacja: E 3 (Włochy)
Wyposażenie: wizjer z pinlockiem (dołączony), blenda przeciwsłoneczna, przygotowanie pod Bluetootha, kask szczękowy (dopuszczenie do jazdy z częścią szczękową i bez), pokrowiec (zwykły)
 

plus Bardzo łatwe wkładanie i zdejmowanie (kask szczękowy!); bardzo dobra przydatność dla okularników; wygodna osłona paska; w miarę dobre dopasowanie, dostatecznie dobrze pracujący mechanizm wizjera; stosunkowo łatwa wymiana wizjera; dość dobre wykonanie; z homologacją także jako jet; świetne wartości tłumienia uderzeń

minus Pasek pod brodą może uciskać krtań; część szczękowa za krótka; niepraktycznie suwaki wentylacji; nieco utrudniona obsługa blendy przeciwsłonecznej (może uderzać o nos); nieregulowany daszek; od 80 km/h mocny szum wiatru; od 110 km/h silne podnoszenie kasku, niespokojne zachowanie, gdy popatrzysz w bok; sprawia wrażenie bardzo dużego i nieporęcznego

 

Wniosek: 4 w 1: on- i off-road, integral i jet. Z blendą przeciwsłoneczną i funkcją kasku szczękowego. Czy to się udało? Przynajmniej teoretycznie potrafi niemal wszystko, choć w zaletach za dużo słów „dość” i „dostatecznie”.
HIC = 858

 

  
Givi X.01 Tourer
Cena: 699 zł
Rozmiary: XS do XL
Masa: 1600 ±50 g (wg producenta); 1636 g (zważony rozmiar XL)
Kolory: biały, czarny mat, żółty odblaskowy, czarny/żółty odblaskowy
Skorupa: tworzywo termoplastyczne
Zapięcie: microlock
Kraj produkcji: Daleki Wschód (przypuszczalnie Malezja); homologacja: E 3 (Włochy)
Wyposażenie: przygotowanie pod pinlocka, blenda przeciwsłoneczna, kask modułowy (zdejmowana część szczękowa, dopuszczony do jazdy z częścią szczękową i bez), pokrowiec (zwykły)
 

plus Bardzo łatwe wkładanie i zdejmowanie; zadowalająca przydatność dla okularników; przygotowanie pod pinlocka; stosunkowo łatwa wymiana wizjera; dobra obsługa blendy przeciwsłonecznej; zadowalające wykonanie; z homologacją także jako jet

minus Osłona paska znacznie za krótka, pasek zamontowany za bardzo z tyłu; słabe dopasowanie: mocno uciska czoło i tył głowy, część szczękowa znacznie za krótka; wyściółka wywołująca pocenie się; za małe przyciski wentylacji, ciągły mocny przewiew na wysokości oczu; nieregulowany daszek; już od 60 km/h mocny świst powietrza, od 120 km/h praktycznie nie da się jechać bez zatyczek do uszu; od 110 km/h mocne podnoszenie kasku

 

Wniosek: Givi produkuje świetne systemy bagażowe, osprzęt motocyklowy, a także porządne kaski. Tym razem chęć wypuszczenia kasku wszystko potrafiącego stała się jego zgubą.
HIC = 1537

 

 

 
Held Alcatar
Cena: 599 zł (grafi ka 659 zł)
Rozmiary: XS do XL
Masa: 1600 ±50 g (wg producenta); 1690 g (zważony rozmiar XL)
Kolory: czarny, dwie grafiki
Skorupa: ABS
Zapięcie: microlock
Kraj produkcji: Chiny; homologacja: E 9 (Hiszpania)
Wyposażenie: przygotowanie pod pinlocka, blenda przeciwsłoneczna, pokrowiec (zwykły)
 

plus Dość łatwe wkładanie; zadowalające dopasowanie; do 120 km/h dobra aerodynamika, powyżej w miarę stabilny; zadowalająca wentylacja mimo bardzo słabej funkcjonalności przycisków, stosunkowo łatwa wymiana wizjera; obsługa blendy przeciwsłonecznej wymaga przyzwyczajenia; zadowalające wykonanie; przygotowanie pod pinlocka; atrakcyjna cena

minus Nieco utrudnione zdejmowanie; nieco utrudnione wsuwanie zauszników okularów; wyściółka paska nieco za krótka; brak zapadek mechanizmu wizjera, mało praktyczna obsługa, wizjer lekko się deformuje; dolna krawędź wizjera mocno zniekształca obraz, gdy znajduje się w polu widzenia; nieregulowany daszek; od 90 km/h mocniejszy świst powietrza, od 110 km/h stosunkowo głośny; ciężki

 

Wniosek: Czy to fair porównywać kask w cenie 599 zł z 2, 3, a nawet 4 razy droższymi? Może i nie, ale dla początkujących albo niewiele jeżdżących to jak najbardziej porządna oferta.
HIC = 1207

 

  
Icon Variant Big Game
Cena: 1430 zł (w sklepie www.motoklika.com.pl)
Rozmiary: XS do XXXL
Masa: 1690 ±50 g (wg producenta); 1846 g (zważony rozmiar XL)
Kolory: czarny, pięć grafik, karbon
Skorupa: kompozyt z włókna szklanego
Zapięcie: podwójne D
Kraj produkcji: Korea Południowa; homologacja: E 1 (Niemcy)
Wyposażenie: przyciemniany wizjer zapasowy (dołączony), zestaw do czyszczenia wizjera, deflektor na szczęce, pokrowiec (wysokiej jakości)
 

plus Stosunkowo łatwe wkładanie; dopasowanie zadowalające do dobrego, miła w dotyku wyściółka; dobra aerodynamika, także przy większych prędkościach; stosunkowo niski poziom hałasu; świetna wentylacja; dobre działanie mechanizmu wizjera; porządne wykonanie

minus Nieco kłopotliwe zdejmowanie; za krótka wyściółka osłony paska; bardzo duża masa; ograniczona przydatność dla okularników z powodu wysokiej wyściółki części policzkowej; nieco trudna obsługa przycisków wentylacji; brak blokady wizjera po całkowitym zamknięciu; utrudniona wymiana wizjera; brak regulacji daszka

 

Wniosek: Wynik byłby znacznie lepszy, gdyby nie masa i takie sobie wartości tłumienia siły uderzeń. Dopasowanie i wentylacja na bardzo dobrym poziomie.
HIC = 1556

 

 

  
IXS HX 207
Cena: 441 zł
Rozmiary: XS do XL
Masa: 1600 ±50 g (wg producenta); 1584 g (zważony rozmiar XL)
Kolory: biały, czarny mat
Skorupa: poliwęglan
Zapięcie: microlock
Kraj produkcji: Chiny; homologacja: E 9 (Hiszpania)
Wyposażenie: blenda przeciwsłoneczna, pokrowiec (zwykły)
 

plus Stosunkowo łatwe wkładanie i zdejmowanie; zadowalająca obsługa blendy przeciwsłonecznej; zadowalające wykonanie; atrakcyjna cena

minus Mała przydatność dla okularników (bardzo trudno wsunąć zauszniki okularów); za krótka wyściółka osłony paska, pasek za bardzo z tyłu; słabe dopasowanie, część szczękowa zbyt blisko szczęki, kask za wysoko siedzi na głowie, wyściółka lubi uciskać czoło i skronie; wyściółka wywołuje pocenie się; brak zapadek mechanizmu wizjera, mało praktyczna i ciężko działająca obsługa; dolna krawędź wizjera, gdy znajduje się w polu widzenia, zniekształca obraz; niefunkcjonalne suwaki wentylacji, ciągły przeciąg na wysokości oczu; brak regulacji daszka; od 90 km/h mocny świst powietrza; od 110 km/h mocne podnoszenie kasku

 

Wniosek: Wprawdzie cena jest bardzo atrakcyjna, ale wiele rzeczy zostało zrobionych po taniości. Za ledwie 158 zł więcej możesz mieć znacznie lepszego Helda, a jeszcze taniej kupisz Rocca.
HIC = 1482

 

 

Nishua Enduro Carbon
Cena: 1175 zł
Rozmiary: XS do XL
Masa: 1270 ±50 g (wg producenta); 1334 g (zważony rozmiar XL)
Kolory: czarny
Skorupa: karbon
Zapięcie: podwójne D
Kraj produkcji: Chiny; homologacja: E 1 (Niemcy)
Wyposażenie: wizjer z pinlockiem (zamontowany), deflektor na szczęce, pokrowiec (zwykły)
 

plus Bardzo łatwe wkładanie i zdejmowanie; bardzo lekki; bardzo dobra przydatność dla okularników; świetne dopasowanie, bardzo miła w dotyku wyściółka; bardzo dobra aerodynamika, także przy większych prędkościach; stosunkowo niski poziom hałasu; dobra wentylacja, praktyczny suwak wentylacji górnej części głowy; dobra praca mechanizmu wizjera, wizjer zapewnia bardzo duże pole widzenia, łatwa jego wymiana, seryjny pinlock; regulowany daszek; porządne wykonanie; bardzo dobre wartości tłumienia uderzeń; przyzwoita cena

minus Wyściółka paska za krótka; brak blokady wizjera po całkowitym zamknięciu; oprócz czerni chciałoby się innych kolorów

 

Wniosek: Stabilny i stosunkowo cichy podczas jazdy szosowej, lekki i przewiewny na szutrach, czyli odrobione zadanie z uniwersalności. Fantastyczna efektywność tłumienia uderzeń przypieczętowała zwycięstwo.
HIC = 999

 

 

Roc 770/771
Cena: 399 zł
Rozmiary: XS do XL (czarny mat i jedno zdobienie do XXL)
Masa: 1600 ±50 g (wg producenta); 1664 g (zważony rozmiar XL)
Kolory: biały, czarny mat, sześć grafik
Skorupa: ABS
Zapięcie: microlock
Kraj produkcji: Chiny; homologacja: E 9 (Hiszpania)
Wyposażenie: blenda przeciwsłoneczna, pokrowiec (zwykły)
 

plus Stosunkowo łatwe wkładanie; zadowalające dopasowanie, miła w dotyku wyściółka; do 120 km/h dobra aerodynamika, powyżej dostatecznie stabilny; zadowalająca wentylacja mimo mocno niefunkcjonalnych suwaków wentylacji, stosunkowo łatwa wymiana wizjera; obsługa blendy wymaga nieco przyzwyczajenia; dość dobre wykonanie; atrakcyjna cena

minus Nieco utrudnione zdejmowanie; czasem utrudnione wsuwanie zauszników okularów; wyściółka paska nieco za krótka; brak zapadek mechanizmu wizjera, mało praktyczna jego obsługa, wizjer lekko się odkształca; dolna krawędź wizjera zniekształca obraz, gdy jest w polu widzenia; brak przygotowania pod pinlocka; brak regulacji daszka; od 90 km/h mocny świst powietrza, od 110 km/h stosunkowo głośny; ciężki

 

Wniosek: Ma praktycznie taką samą budowę, co Held Alcatar, ale dostał znacznie milszą w dotyku wyściółkę. W przeciwieństwie do Helda, brak mu przygotowania pod pinlocka.
HIC = 1290

 

 

Shark Explore-R
Cena: 1299 zł
Rozmiary: XS do XL
Masa: 1590 g (wg producenta); 1770 g (zważony rozmiar XL)
Kolory: czarny, czarny mat, carbon skin
Skorupa: kompozyt z włókna szklanego
Zapięcie: zapadkowe
Kraj produkcji: Tajlandia; homologacja: E 11 (Wielka Brytania)
Wyposażenie: blenda przeciwsłoneczna, dodatkowe gogole ze ściereczką do ich czyszczenia, deflektor na szczęce, zintegrowana osłona szyi, deflektor wydychanego powietrza, pokrowiec (wysokiej jakości)
 

plus Stosunkowo łatwe wkładanie i zdejmowanie; świetne dopasowanie, bardzo miła w dotyku wyściółka; bardzo dobra aerodynamika, także przy większych prędkościach; niski poziom hałasu; dobra wentylacja, praktyczne suwaki/klapki wentylacji; dobra praca mechanizmu wizjera, bardzo łatwa wymiana wizjera; bardzo dobra obsługa blendy przeciwsłonecznej; regulowany daszek; bardzo dobre wyposażenie; porządne wykonanie

minus Z (seryjnymi) goglami nie zawsze przydatny dla okularników; podczas ostrzejszej jazdy off-roadowej część szczękowa zbyt blisko szczęki (wentylacja!); dość ciężki (ale dobrze wyważony); niemożliwa kombinacja wizjer + daszek

 

Wniosek: Jedynie 3 punkcików (masa) zabrakło do piątej gwiazdki, chociaż ten dobrze siedzący na głowie i doskonale wyposażony kask zasłużył sobie na nią. Wypady w trudny teren to jednak nie jego żywioł.
HIC = 1247

 

 

X-Lite X-551GT
Cena: 1889 zł (grafika 2259 zł)
Rozmiary: XS do XXL
Masa: 1670 g (wg producenta); 1678 g (zważony rozmiar XL)
Kolory: biały metalik, czarny mat, siedem grafik
Skorupa: kompozyt z włókna szklanego
Zapięcie: podwójne D
Kraj produkcji: Włochy; homologacja: E 3 (Włochy)
Wyposażenie: wizjer z pinlockiem (dołączony), blenda przeciwsłoneczna, deflektor na szczęce, pokrowiec (wysokiej jakości)
 

plus Łatwe wkładanie i zdejmowanie; dopasowanie dobre do bardzo dobrego, bardzo miła w dotyku wyściółka; bardzo dobra aerodynamika, także przy większych prędkościach; stosunkowo niski poziom hałasu; wentylacja dobra do bardzo dobrej, praktyczne przyciski/klapki wentylacji; dobra praca mechanizmu wizjera, duże pole widzenia, bardzo łatwa wymiana wizjera; dobra obsługa blendy przeciwsłonecznej; regulowany daszek; bardzo dobre wyposażenie; porządne wykonanie

minus Czasem utrudnione wsuwanie zauszników okularów; wyściółka paska za krótka, podczas ostrzejszej jazdy off-roadowej część szczękowa zbyt blisko szczęki (wentylacja!); dość ciężki (ale dobrze wyważony)

 

Wniosek: Pochwały za bogate wyposażenie i praktyczne elementy do obsługi. Duże masa oraz za mało przestrzeni wokół szczęki hamują ostrzejsze off-roadowe zapędy.
HIC = 1368

 

Tak testowaliśmy: Na mokro i w gabinecie
Do walki stanęło po pięć egzemplarzy z każdego modelu: dwa zostały wykończone podczas testów w laboratorium TÜV Rheinland w Kolonii, a trzy musiały udowodnić podczas jazd w Stuttgarcie i wokół Stuttgartu, co potrafią. Jeźdźcy dostali do dyspozycji KTM-a 1190 Adventure’a. Połowa przejechanego dystansu odbyła się w deszczu, więc każdy z kasków zaliczył przynajmniej jeden rzęsisty prysznic. Jeźdźcy coś przebąkiwali o dodatku za trudne warunki pracy, a musieli przyznać, że dzięki deszczowi mogą więcej powiedzieć o przewiewności garnków.

Aby lepiej posegregować wrażenia z testu praktycznego, zaplanowaliśmy też test „na sucho”. Jeszcze raz, w warunkach gabinetowych, sprawdziliśmy łatwość obsługi, dopasowanie, jakość wykonania itp. Dobrą tradycją przy tej okazji jest, że każdy z testujących na chwilę zapomina o danych, wskaźnikach itp. i typuje swojego osobistego faworyta. Tym razem nie było między nimi rozbieżności ani co do zwycięzcy i przegranego, ani co do ostatecznej kolejności.  

 

 

PODSUMOWANIE

Niespodziewanym zwycięzcą został nowicjusz. Zasłużył na nie doskonałą efektywnością tłumienia siły uderzeń, masą oraz dopasowaniem i aerodynamiką.

Kolejne miejsca w klasyfikacji (6 kasków dostało 4 gwiazdki) pokazują, jak bezwzględna może być tabela z punktacją. Gdyby wziąć pod uwagę tylko wyniki praktycznej części testu, dostałyby 5 gwiazdek. Ale – jak to bywa w tego typu testach – mszczą się straty punktowe z prób laboratoryjnych. W każdym razie, jeśli będziesz myślał nad kupnem kasku adventure, weź te modele pod uwagę.

Jeśli chcesz lub musisz mocno oszczędzać, znajdziesz coś dla siebie wśród 3- i 2-gwiazdkowców. Wykazały one dobre i bardzo dobre wyniki w laboratorium, niestety dały ciała w praktyce.   

 

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole: