Motocykl poleca:

Test kasku integralnego Schuberth S2

Poleć ten artykuł:

W trakcie 6 miesięcy jakie kask Schuberth S2 spędził w naszej redakcji poznaliśmy go dość dobrze. Za tą cenę mógłby mieć mniej denerwujących wad. 

Producent obiecuje: Kask sportowo-turystyczny. Specjalny kształt skorupy poprawia aerodynamikę, a wraz ze specjalnym kołnierzem ogranicza hałas we wnętrzu. Prędkość 100 km/h, gdy jedziesz nakedem, nie powinna powodować we wnętrzu kasku hałasu przekraczającego wartość 85 dB(A). Schuberth S2 ma blendę przeciwsłoneczną. Kask jest seryjnie wyposażony w system SRC, czyli w dwie anteny poprawiające odbiór opcjonalnie montowanego zestawu Bluetooth.

     
Dzięki specjalnemu kołnierzowi kask jest na pewno cichy, ale jego wkładanie upierdliwe.  Antena do opcjonalnego interkomu jest zamontowana w kasku.    Wentylacja jest dość skuteczna, ale jej obsługa w rękawicach trudna.
     

Sprawdziliśmy: Na początek kwestia koloru. Uwierzcie na słowo – biały jest fajny. Po pierwsze i najważniejsze – jesteś dobrze widoczny na drodze. Po drugie masz nieoczekiwany bonus: wszyscy mylą cię z policjantem i ustępują miejsca na drodze, zjeżdżając na boki. Kwestia utrzymania kasku w czystości. Nam nie sprawiało to najmniejszego problemu, choć trzeba przyznać, że S2 brudzi się szybciej od kasków lakierowanych na wysoki połysk. Wymiana szyby to żaden kłopot, mechanizm jest banalnie prosty w obsłudze i działa precyzyjnie. Nieco więcej uwagi wymaga wyjmowanie blendy przeciwsłonecznej. Mechanizm jej podnoszenia jest łatwy w obsłudze nawet w rękawicach, w przeciwieństwie do wlotów powietrza na górze kasku – w grubych rękawicach otwarcie jest sporym problemem. Największe zastrzeżenia mieliśmy odnośnie do patentu z kołnierzem. Na bank ogranicza on hałas, jednak wkładanie Schubertha jest megaupierdliwe, bo otwór we wspomnianym kołnierzu jest strasznie ciasny. Cierpią uszy i policzki, ale po włożeniu kask rzeczywiście idealnie pasuje do dyni. Kilka osób w redakcji narzekało, że pasek zbyt mocno uciska szyję. Nic mądrego nie powiemy o magicznych antenach ukrytych pod skorupą, ponieważ nie mieliśmy możliwości przetestowania firmowego Bluetootha. Podsumowując, Schuberth S2 to dość fajny i cichy kask, niestety za dość dużą kasę. Jego wkładanie jest nieco utrudnione, podobnie jak otwieranie w rękawicach górnej wentylacji.      

Cena: 2199 zł
 

Tagi: testy akcesoriów | kask integralny

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij