Motocykl poleca:

Test kominiarki Scott Wind Warrior Hood

Poleć ten artykuł:

Kominiarkę Scott Wind Warrior Hood męczyliśmy przez rok. Ona grzeje, oddycha i jest dobrze wykonana. Trzeba na nią wydać stówę. Warto.

Test kominiarki Scott Wind Warrior Hood

Producent obiecuje: Kominiarka wykonana z trzywarstwowego, chroniącego przed wiatrem materiału, wentylowana, z otworami na oczy i nos. Zapewnia swobodne oddychanie. Wewnątrz delikatny polar i wstawki z mocnego stretchu, zapewniające dopasowanie. Można ją prać w pralce. Kolor czarny, rozmiary XS-XXL.

Sprawdziliśmy: Wprawdzie kojarzy się nam z jednym z bohaterów filmu „Pulp Fiction”, ale nie można jej odmówić świetnego wykonania i dopracowanych detali. Dobrze leży na głowie, i to zarówno na łysej, jak i porośniętej obfitym włosiem. Dzięki płaskim szwom nie gniecie, nie przesuwa się ani nie uciska. Nie haczy kilkudniowego zarostu. Nie przysparza problemów podczas wkładania i ściągania kasku. Bez trudu zmieścisz ją w kieszeni. Nie utrudnia oddychania. Dobrze chroni twarz i szyję, jest w niej ciepło, a mimo to łepetyna się nie poci; podczas ruchów głową nie odsłania karku ani szyi. Czasem tylko czepia się rzepów od zapięcia kołnierza, ale z tym da się żyć. Dzięki starannemu wykończeniu i porządnym szwom nic nie pruje się ani nie strzępi. Z czystym sumieniem: super!

 

Cena: 108 zł
 

Tagi: testy akcesoriów | akcesoria

Oceń artykuł:

3.5

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij