Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ
3


OCEŃ
3.5

Test kurtki skórzanej Modeka Black Star

Skórzana kurtka Modeka Black Star spędziła z nami 11 miesięcy i przejechała ponad 3000 km. Na szczęście obyło się bez crash testu, więc pod koniec wyglądała jak nowa. Zobacz, na jaką ocenę zasłużyła.

Producent obiecuje

Kurtkę uszyto ze skóry bydlęcej o grubości 1,1–1,3 mm. Komfort poprawiają elastyczne wstawki oraz siateczkowa podpinka z wypinaną kamizelką. Bezpieczeństwo to sprawa protektorów SaS-Tec (ramiona, łokcie, plecy). Kolor: tylko czarny. Rozmiary: 48-66.  

Sprawdziliśmy

Modeka Black Star ma niezły krój i dobrze leży. Jednak nie warto jej kupować przez internet. Powód jest banalny: kurtka ma bardzo wąskie rękawy, więc jeśli jesteś ciut bardziej przypakowany, przed zakupem koniecznie przymierz. Na bank spodoba ci się miękkie wykończenie kołnierza, zestaw protektorów Sas-Tec, które pod wpływem ciepła dopasowują się do kształtu ciała oraz elastyczne wstawki na rękach (stretch) i ramionach (skórzana harmonijka). W ramach dbałości o bezpieczeństwo na rękawach, ramionach i plecach wszyto ciemne odblaski. Niestety, w upalne dni nie będziesz zachwycony wentylacją. Z przodu jej wloty umieszczono tylko na rękawach (wbrew pozorom na klacie są kieszenie). Na szczęście z tyłu jest lepiej – długi zamek z napisem „air ventilation” umieszczono między łopatkami, a dwa krótkie na wysokości nerek.

Tak czy siak w czasie przebijania się przez zakorkowane miasto podczas upału zrzucisz (czytaj: wypocisz) kilka kilogramów. Na pocieszenie w naszym klimacie takie dni policzysz na palcach. Gdy na termometrze jest +18–25 OC, kurtka radzi sobie zdecydowanie lepiej. Można ją spiąć ze spodniami (krótki i długi zamek) oraz użyć tajnej broni, czyli kamizelki. Gdy temperatury zeszły poniżej +15 oC, Modeka pełniła funkcję kurtki na wieczorną imprezę. I na motocyklu, i w pubie będziesz narzekał na niezbyt liczne (cztery zewnętrzne + dwie wewnętrzne) i niezbyt pojemne kieszenie. Na domiar złego zamek lewej kieszeni nie przetrwał próby czasu: po prostu rozleciał się.

W kurtce przejechałem ok. 3200 km, a do tego odwiedziła kilka imprez i koncertów. Jako że była regularnie czyszczona (Motul Perfect Leather) i obeszło się bez crash testu, wygląda jak nowa. Jeśli pominąć zamek kieszeni, nic się nie rozpruło, nie puścił żaden szew. Generalnie zapracowała na solidną ocenę „dobry”.

Ochraniacz pleców w standardzie. U konkurencji musisz za niego dopłacić. Jedyna wtopa podczas 10 miesięcy męczenia: poległ zamek lewej kieszeni.
Jedna z wewnętrznych kieszeni jest zapinana na zamek (dobry patent), druga – na rzep. Przewidziano dwa zamki do spięcia ze spodniami, ale zabrakło szlufki do spięcia z dżinsami.
   
Cena: 1290 zł
 

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    <p>Skórzana kurtka Modeka Black Star spędziła z nami 11 miesięcy i przejechała ponad 3000 km. Na szczęście obyło się bez crash testu, więc pod koniec wyglądała jak nowa. Zobacz, na jaką ocenę zasłużyła.</p><br /><br /><a href="/testy/Test-kurtki-skorzanej-Modeka-Black-Star,9320,1">Zobacz artykuł</a>
    ~Motocykl Online, 2015-07-09 15:47:01