Motocykl poleca:

Test opon sportowo-turystycznych: 120/70 ZR 17 i 190/55 ZR 17 (cz.1)

Poleć ten artykuł:

Czy zastosowanie rozwiązań z wyścigów sprawdzi się w codziennej eksploatacji, podczas jazdy w deszczu i na dystansie kilku tysięcy kilometrów? Pod tym kątem przetestowaliśmy sześć kompletów gum.  

Test opon sportowo-turystycznych: 120/70 ZR 17 i 190/55 ZR 17

Od naszego ostatniego testu tego typu opon, w skład którego wchodził pomiar zużycia, upłynęło już 5 lat. W 2009 r. maszynami testowymi były Hondy Fire-Blade. Od tego czasu zanotowaliśmy w dziedzinie kapci duży postęp. Skoro wszyscy producenci upierają się, że poszli do przodu, jak w pokerze krzyczymy: „Sprawdzam!”.

Najbardziej spostrzegawczy mogą się czepiać, że przecież podobny test przeprowadziliśmy w 2012 roku. Niby tak, ale jest kilka różnic: przede wszystkim rozmiar (wtedy testowaliśmy gumy w rozmiarze 180/55-17), oprócz tego osiągi motocykli testowych: wtedy do roboty zagoniliśmy Triumphy Street Triple R, których moment obrotowy wynosi 68 Nm, dzięki czemu dość łagodnie obchodziły się z gumami.

Teraz nie będzie litości – przed nami stoi pięć beemek S 1000 RR i jedna HP4. Na ich koła założyliśmy sześć kompletów bardziej sportowych niż turystycznych opon w rozmiarach 120/70 z przodu i 190/55 z tyłu. Test podzieliliśmy na pięć etapów: 1. jazdy na torze wyścigowym (Alcarrás w Hiszpanii), 2. test na zwykłych drogach (przeprowadziliśmy go na Sardynii), 3. po przejechaniu 4000 km ponownie oceniliśmy zachowanie opon, 4. test na mokrym torze (miejsce: Bridgestone Proving Ground w pobliżu Rzymu), 5. test zużycia. Na końcową ocenę złożyły się wyniki ze wszystkich pięciu etapów.

Test opon jest cholernie skomplikowanym przedsięwzięciem. Podobnie zresztą jak budowa opon. Trudno jednoznacznie ocenić opony, a to dlatego, że wpływ ma na to bardzo dużo zmiennych. Największe znaczenie mają rodzaj motocykla oraz styl jazdy i umiejętności motocyklisty. Swoje dokładają rodzaj nawierzchni, temperatura, wilgotność powietrza itp.

Na szczęście przez wiele lat walki z tym tematem mamy już na tyle dużo wiedzy i umiejętności, że możemy pokusić się o obiektywną ocenę. Niektórzy zarzucają nam, że uzyskali zupełnie inne przebiegi niż te podane przez nas. Pamiętajcie, że w krótkim czasie symulujemy użytkowanie opon przez cały sezon. Z tego powodu w trasie jeździliśmy zarówno autostradami, jak i po usianych winklami drogach Sardynii z nawierzchniami o bardzo różnej przyczepności – beemki w 6 dni nawinęły 4000 km.

Ze względu na popularność imprez typu track day nasze beeemki przegoniliśmy po torze. Tyle że staraliśmy się tu stworzyć sytuacje ekstremalne, czyli postawiliśmy na jazdę na maksa. Najlepszy wynik okrążenia jest średnią z trzech najlepszych czasów wykręconych przez trzech motocyklistów.

Tagi: testy akcesoriów | opony

Oceń artykuł:

3.3

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij