Motocykl poleca:

Test rękawic 2012

Poleć ten artykuł:

Wystarczy rzut oka na motocyklistów, żeby szczęka opadła do ziemi. Wielu śmiga bez rękawiczek! Dobre wyczucie gazu oraz klamek sprzęgła i hamulca nie może oznaczać braku ochrony dłoni!  

Test rękawic 2012

Ostatnio widziałem faceta na Ducati 1098 S. Na głowie replika kasku wyścigowego, do tego pasujący kolorystycznie jednoczęściowy kombinezon skórzany z główką diabełka na klacie, sportowe buty błyszczące jak psu… zęby. Nieźle, gdyby nie brakowało drobnego, ale niezwykle istotnego szczegółu: na dłoniach miał… No właśnie, nie miał nic!

Dlaczego? Cholera wie! Czyżby gość, żeby poczuć pulsowanie silnika, zrezygnował z rękawic? A przecież dłonie ulegają kontuzjom aż w 22% wypadków. (Bardziej narażone są tylko nogi – 40%). Na pewno znajdą się tacy, którzy stwierdzą, że w przypadku zwykłych rękawic turystycznych twarde ochraniacze, przy braku szczęścia, mogą spowodować skomplikowane złamanie: twarda krawędź ochraniacza w momencie uderzenia o asfalt zadziała jak gilotyna – połamie kości zewnętrznej części dłoni.

W naszym teście rękawic sportowych oceniliśmy funkcjonalność każdej z par, ale też po raz pierwszy sprawdziliśmy, jaką część energii uderzenia pochłaniają ochraniacze. Za wystarczającą ochronę dłoni powszechnie uznaje się sytuację, gdy wartość energii, która przeniknie przez protektor, mieści się w zakresie 4-7 kiloniutonów (kN). Dla wtajemniczonych są to śmieszne wartości – mogą je osiągnąć nawet rękawice budowlane z cienką podszewką. W naszym teście wyraźnie podwyższyliśmy próg minimalny, aby podczas testu możliwie jak najlepiej odwzorować realia wypadku. Zwróćcie uwagę na jeden ważny szczegół: dobre rękawice dają radę nawet przy oddziaływaniu ośmiokrotnie większej siły! Przy okazji okazało się, że twardy ochraniacz twardemu ochraniaczowi nierówny.

Najczęściej stosowanym materiałem jest tworzywo sztuczne odporne na połamanie. W przypadku wielu testowanych rękawic słabiej pochłaniających energię przenikającą przez protektory wystarczyłaby cienka wyściółka piankowa, która działa w rękawicy jak samochodowa strefa kontrolowanego zgniotu, aby zredukować siły zdolne uszkodzić dłoń.

Test na skuteczność ochrony dłoni: w jakim stopniu rękawice pochłaniają siłę uderzeń. Ostro biegnący w górę wykres oznacza gwałtowny wzrost siły uderzenia w kostki, która przeniknęła przez protektory. Kostki są szczególnie narażone na złamanie.
 

To, że od tego nie musi ucierpieć wyczucie chwytu, udowadnia zwycięzca tego testu, w którym porównaliśmy 13 par rękawic sportowych. Wśród nich na pewno jest taka, która pasowałaby gościowi jadącemu na wspomnianym na początku Dukacie 1098 S. Oczywiście w kolorze czerwonym, idealnie pasującym do tego sprzęta.

Rękawice na rynku
Owszem, istnieją unijne wytyczne, które wyznaczają standardy dotyczące ochrony dłoni. W normie EN 13594 ustalono, jakie wymagania mają spełniać rękawice przeznaczone dla motocyklistów.

Ważnym punktem podczas badania rękawic motocyklowych jest mierzenie efektywności pochłaniania energii uderzenia w obrębie kostek palców. Jednak oddziałującą siłę i wynikającą z niej energię, która ma prawo przeniknąć przez protektory, ustalono na tak niskim poziomie, że bodaj wszystkie rękawiczki, np. takie z marketu budowlanego, spełniają te wymagania. Te wytyczne nie mają absolutnie nic wspólnego z tym, co dzieje się podczas prawdziwego wypadku.

Dlatego przygotowaliśmy własny test odporności na uderzenia. Za punkt wyjścia wzięliśmy normy dla protektorów stawów i pleców (EN 1621-1 i -2). Na specjalnym stanowisku pomiarowym na ochraniacze kostek i wzmocnienia w obrębie kciuka z wysokości 80 lub 20 cm swobodnie spadał 5-kilogramowy ciężarek.

Cel badania: stwierdzenie, jak bardzo zastosowane w rękawicach ochraniacze tłumią energię o wartości 40 dżuli (oddziałującą na kostki) i 10 dżuli (na kciuka).

Jak widać na wykresie, rozbieżność między dziełem Spidi i Hein Gericke była bardzo duża: produkt Hein Gericke pozwolił przeniknąć przez protektory energii zaledwie około 5 kN. Natomiast energia przekazana w przypadku rękawicy Spidi była ponad dziesięciokrotnie wyższa. Czyli tłumienie wyniosło niewiele powyżej zera. Podczas prawdziwego wypadku, w którym działają inne obciążenia, połamanie kostek byłoby raczej nie do uniknięcia.

Tagi: testy akcesoriów | akcesoria | rękawice

Oceń artykuł:

5.0

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij