Motocykl poleca:

Test toreb podróżnych

Poleć ten artykuł:

Bywają sytuacje, gdy zamiast na grzbiet, całe wyposażenie do jazdy musisz wysłać jako bagaż. Wtedy okazuje się, że bez torby podróżnej ani rusz.  

Test toreb podróżnych

Czas to pieniądz, więc coraz więcej motocyklistów chcących pośmigać gdzieś daleko od domu, zamiast tracić czas na tłuczenie się do celu na kołach, woli zlecić transport motocykla lub wynająć maszynę na miejscu i przylecieć na gotowe. Sieć połączeń lotniczych jest gęsta, dzięki tanim liniom ceny biletów nie wypalają dziur w kieszeni, pojawia się jednak problem: jak przetransportować niezbędne do jazdy ciuchy? Wystarczy, że upchniesz kombinezon, abyś przekonał się, jak niewiele miejsca zostało na inne rzeczy.

Specjalnie na rupiecie
Tymczasem większość przewoźników lotniczych pozwala zabrać na pokład tylko jedną sztukę bagażu i wyznacza jej maksymalną dopuszczalną wagę. Za kolejne sztuki i kilogramy trzeba dopłacić. Jako że problem nie jest nowy, dlatego ktoś mądry ruszył głową i bez większego wysiłku można kupić torbę podróżną zaprojektowaną specjalne dla podróżujących z całą rupieciarnią motocyklistów. Postanowiliśmy wziąć pod lupę dziesięć takich specjalistycznych toreb. W każdą z nich zapakowaliśmy ten sam wzorcowy bagaż. Pierwsze wrażenie lekko zaskoczyło, bo trochę się tych maneli nazbierało.

Nawet waga torby ma znaczenie Tymczasem większość firm lotniczych pozwala bez dopłaty zabrać ze sobą (w zależności od przewoźnika) między 20 a 25 kg bagażu. Przy takim limicie znaczenie ma nawet waga samej torby. Jeśli chodzi o zawartość, nasz wzorcowy bagaż wygląda następująco (ciężar w gramach): dwuczęściowy kombinezon skórzany (4390), kask integralny (1590), motocyklowe buty sportowe (1750), rękawice (237), protektor pleców (988), przeciwdeszczowe kurtka i spodnie (1313), dwie pary dżinsów (2180), kurtka dżinsowa (1875), zwykłe buty (788), cztery komplety bielizny (1268). Po zsumowaniu wyszło 16 379 gramów.

Lot na sucho
Czas na pierwszą próbę. Dziesięć wypełnionych wspomnianym bagażem toreb nigdzie jednak nie poleci. Wszystko odbędzie się na lotnisku, najbardziej interesują nas bowiem przygody, które nasze bagaże mogą spotkać na ziemi. Dzięki pracownikom lotniska udało się w miarę dokładnie upozorować to, co dzieje się z bagażem przed odlotem oraz to, co może dziać się z nim po przylocie.

Chodzi o to, co dzieje się z twoim bagażem, gdy stracisz go z oczu. Trzeba wziąć poprawkę na to, że we Frankfurcie nad Menem (przez niektórych określane jako Ren-Men) odprawa odbywa się z dużym poszanowaniem bagażu, co nie jest standardem na wszystkich lotniskach. Torby i walizki są tu transportowane w specjalnych pojemnikach o wymiarach 80 x 60 x 45 cm. Przemierzają one podziemną sieć transportową (której łączna długość wynosi 81 km), na każdym metrze drogi chroniąc bagaże przed upadkiem z dużej wysokości czy przed brutalnym traktowaniem.

Raz, góra dwa razy
Większość bagaży ląduje od razu w kontenerach i przechodzi przez ręce obsługi jedynie raz. Zresztą nawet w przypadku ręcznego załadunku, do jakiego może dojść, gdy na przesiadkę jest niewiele czasu, bagaż trafi a w ręce obsługi tylko dwukrotnie. Wszystko to dzieje się na tyle szybko, że żaden z pracowników nie ma czasu, aby zastanawiać się, który uchwyt czy pasek służą do tego, by przerzucić 20 kg w inne miejsce, a który jest tylko do ozdoby.

Są jednak lotniska, na których bagaże są traktowane mniej subtelnie, tzn. zrzucanie ich z wysokości np. 1,5 metra nie jest niczym dziwnym czy wyjątkowym.  Dlatego warto zdecydować się na taką torbę, w której wszystkie elementy, za które można chwycić, szarpnąć albo pociągnąć, wytrzymały takie traktowanie. Takie właśnie są najlepsze torby w naszym teście. Przy okazji udowadniają one, że odpowiednia konstrukcja wcale nie musi być skomplikowana.

Najpierw zapytaj sam siebie Pierwszą rzeczą związaną z wyborem torby podróżnej jest odpowiedź na pytanie, jak często i jak intensywnie będziesz jej używać. Jeżeli w podróż lotniczą wyruszasz raz-dwa razy w roku, niekoniecznie musisz sięgać po najdroższe rozwiązanie. Jeśli jednak dużo podróżujesz, oszczędności mogą się zemścić dość szybko.

Tagi: testy akcesoriów | akcesoria

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij