Motocykl poleca:

Test zestawu skórzanego Modeka Tourrider

Poleć ten artykuł:

Zestaw odzieży skórzanej Modeka Tourrider to, jak sama nazwa wskazuje, ciuchy przeznaczone do turystyki. Gdyby nie kilka irytujących drobiazgów, byłoby wprost idealne. 

Producent obiecuje: Kurtka i spodnie są wykonane ze skóry bydlęcej nappa o grubości 1,2-1,4 mm, wyposażone w TFL Cool System, elastyczne panele Schoeller Keprotec, wypinaną membranę Sympatex Z-Liner. Protektory barków i łokci SaS-Tec zgodne z normą EN 1621-1, protektor pleców YF – z normą EN 1621-2, protektory kolan SaS-Tec – z normą EN 1621-1, protektory bioder – z normą EN 1621-1. Do tego odblaski, system wentylacji Airvent i siatkowa podszewka.

 

 

Sprawdziliśmy: Zestaw Tourrider wpadł mi w oko od pierwszego spotkania na targach. Uniwersalny design powinien się spodobać nawet ortodoksyjnym wyznawcom teksów. Tourrider – jak wskazuje nazwa – to coś dla turystów. Spodnie są wygodne, bo luźne, więc włożenie w zimne dni bielizny polarowej nie będzie kłopotliwe. Dwie wentylacje na zamek w połączeniu ze streczowymi wstawkami po wewnętrznej stronie ud i z tyłu goleni powodują, że nie grozi ci uczucie, jakbyś był w szklarni. Zapinane na zamek dwie kieszenie w spodniach są pierwsza klasa. To niby oczywiste, ale są w miejscach, gdzie być powinny, i są odpowiednio głębokie, żeby schować portfel lub komórę. Kolejny plus za dodatkowe zapięcie na rzep, zastępujące pasek. Po pół roku skóra wygląda jak nowa, nie ma plam, zadrapań czy przebarwień. Nie zaszkodziła jej jazda w deszczu (membrana!). Przed kilku laty stwierdzenie „szare odblaski” było czymś z filmu science fiction. Prawda jest taka, że w przypadku czarnej kurtki wyglądają one super, a w nocy są świetnie widoczne. Dwie wewnętrzne kieszenie są zapinane jedna na zamek, druga na rzep, a dwie zewnętrzne mają zamki.

Największy feler Tourridera – urywające się pętelki utrzymujące membranę na miejscu. Wentylacja na nogawkach i rękawach działa znakomicie. Tu Modeka spisała się na medal. Po pół roku odblaski na rękawach zaczęły się kruszyć. Jak będzie po kolejnych miesiącach? 
     

Niestety, Tourrider ma też słabe strony. Choć są to drobiazgi, niepotrzebnie psują fajny obraz zestawu. Problem pojawia się już w momencie wkładania spodni, gdy wpięta jest membrana. Jest ona dość luźna i uwielbia zaczepiać się o stopę. Wkładanie spodni w stójce na jednej nodze może skończyć się spektakularną glebą. Oprócz skazy na honorze, inną stratą będą wtedy małe pętelki podtrzymujące membranę w nogawce. Czyli bez umiejętności krawieckich lub dyplomacji („Kochanie, czy mogłabyś...”) się nie obejdzie. Drugim słabym punktem są jasne odblaski na rękawach, które po paru miesiącach zaczęły odchodzić od materiału, do którego są przyklejone. To niby drobiazgi, ale wobec ceny zestawu 2720 zł obniżyły ocenę do dobrej. Szkoda, bo mogło być lepiej.    

Cena: kurtka 1460 zł, spodnie 1260 zł
 

Tagi: testy akcesoriów | odzież motocyklowa | skórzany | Modeka

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij