Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.2

Testujemy: Zestaw turystyczny Büse Adventure STX

Przedstawiamy zestaw turystyczny na upał i na zimno. Zobacz, jak wypada w naszym teście.

Producent obiecuje: Materiał Cordura, wypinane ocieplenia i membrany Sympatex. System wentylacji, wyjmowane protektory Sas-Tec na kolanach, biodrach, łokciach, barkach i (opcjonalnie) na plecach. Bezpieczne szwy, antypoślizgowy materiał na siedzeniu, elementy odblaskowe, zamek do łączenia kurtki ze spodniami. Sześć kieszeni w spodniach, 8 zewnętrznych i 3 wewnętrzne w kurtce.

Sprawdziliśmy: Ten lekki, ładny i wygodny zestaw spędził u nas cały sezon 2014. Jeździł przede wszystkim po asfaltach, ale zdarzyła się też wizyta na Torze Poznań oraz kilka wyskoków w teren. W każdych warunkach poradził sobie znakomicie. Zarówno kurtka, jak i spodnie mają ergonomiczny, niekrępujący ruchów krój i zapewniają świetną wentylację. Niestraszne są im ani upał, ani zimno. Robotę robią zwłaszcza duże otwierane panele na klacie i długie szczeliny wentylacyjne na udach. Należy pochwalić możliwość wypięcia membran. Zestaw dobrze radzi sobie też podczas opadów. Trzeba było pięciu godzin jazdy nakedem w strugach ulewnego deszczu (trasa Warszawa – Wrocław na Suzuki GSR 750), by do klaty jeźdźca wreszcie dotarła wilgoć. Mimo to nie ucierpiała zawartość żadnej z kieszeni, a dolne partie ciała pozostały do końca suche. Fajną sprawą jest ogromna liczba kieszeni, pozwalająca upchnąć w nich wszystko, co potrzebne: od komórki, przez papiery i mały aparat fotograficzny, aż po łatwo dostępne drobniaki do płacenia za autostradę. Jeżeli chodzi o trwałość, to na zestawie nie widać najmniejszych śladów zużycia. Nawet szczecina na brodzie użytkownika nie zmechaciła kołnierza.  

plus Wielkie otwierane panele na klacie to podczas upałów prawdziwe błogosławieństwo.
plus Ulokowane na rękawach kieszonki ułatwiają życie, gdy trzeba zapłacić za przelot autostradą.
plus Wentylacja jest łatwa w obsłudze nawet podczas jazdy i w rękawicach na dłoniach.
plus To, czego nie upchniesz gdzie indziej, możesz włożyć tu. Tylne kieszenie to namiastka plecaka.
minus Jedyny problem, który się pojawił, to pęknięty szew w rogu kieszeni na lewym udzie.
Zobacz również:
Uważasz, że jesteś za młody na beemkowego GS-a albo nie chcesz wydawać worka kasy na Multistradę? BMW pomyślało o takich jak ty – S 1000 XR sprawdzi się w miejskiej dżungli, w czasie wakacyjnego wypadu oraz sprawi ci mnóstwo radości w czasie track daya. Ideał? Prawie.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij