Motocykl poleca:

Triumph Tiger używany

Poleć ten artykuł:

Kilkadziesiąt lat temu Tiger był czymś w rodzaju dzisiejszych FireBlade’a czy R1. Gdy w latach 90. przywrócono do życia markę Triumph, Tygrysem nazwano motocykl o stalowych mięśniach, ale bez agresji w genach.
Zobacz całą galerię

Jeżeli ktoś dopatrywałby się w nazwie Tiger dzikości, będzie w błędzie. Bo wśród kociej rodziny, zwanej po łacinie „panthera tigris”, z której każdy osobnik żyje na ściśle oznaczonym terytorium łowieckim, zdarzają się samotne tygrysy wędrowne. Są one ciężkie, mocne i wytrwałe. Właśnie takim kryteriom odpowiada brytyjski Tiger 955i. Enduro z trzycylindrowym, rzędowym silnikiem – czy to dobry pomysł? Trzycylindrówki w ogóle nieczęsto się spotyka, ale też mało kto pamięta, że to właśnie angielski pomysł. O słowo „enduro” się nie czepiajmy, bo już od dawna obejmuje ono również maszyny, które z jazdą terenową mają niewiele wspólnego, a przeznaczone są do podróżowania.

Tiger, gdy powstał w 1993 roku, od razu był udanym motocyklem. Wprawdzie niektóre serie maszyn z początku produkcji miały drobne wady usuwane w ramach gwarancji, ale to nie przesądza sprawy. Gdy tylko wersja T400 z silnikiem 885 cm3 wyjechała na drogi, od razu zaczęła zyskiwać fanów. Najpierw na Wyspach Brytyjskich, a później na całym świecie. Nic dziwnego: 83 KM przy 8000 obr/min, bardzo ładna charakterystyka silnika, pewne i neutralne prowadzenie, staranne wykonanie i duża trwałość – to wszystko, czego wymagamy od maszyn przeznaczonych do bliższej i dalszej turystyki. Dlatego ten udany motocykl był produkowany bez większych zmian przez sześć lat.






W 1999 roku zastąpiła go wersja T709. Była to całkowicie nowa konstrukcja, również z trzycylindrowym silnikiem od Speed Triple’a o mocy 85 KM przy 8400 obr/min, w którym gaźniki zastąpił elektronicznie sterowany wtrysk paliwa. Starą ramę z pojedynczą rurą centralną zastąpiła znacznie lżejsza rurowa konstrukcja przestrzenna, miał też nowy Tiger charakterystyczne, bardziej zaokrąglone kształty. Dwa lata później T709 otrzymał silnik od Daytony o pojemności 955 cm3. Choć ten Triumph nigdy nie miał kłopotu z mocą, wzrosła ona do 98 KM przy 8200 obr/min, co stawiało go w czubie wśród podróżnych enduro.

Trochę za miękkie przednie zawieszenie, pozycja jeźdźca i wysoko umieszczony środek ciężkości z powodu wysoko i mocno do przodu przesuniętego zbiornika paliwa mówiły wyraźnie o ewolucji tej maszyny w kierunku jazdy szosowej. Zresztą Tiger od chwili powstania nie chciał mieć wiele wspólnego z terenem. Na rok 2004 dokonano kolejnych zmian. Silnik miał teraz 106 KM przy 8900 obr/ /min, podwozie zestrojono sztywniej i zarazem skrócono skoki zawieszeń w celu dalszego poprawienia pewności prowadzenia, szczególnie przy autostradowych prędkościach z dużym obciążeniem. Tiger otrzymał też zestaw kufrów w seryjnym wyposażeniu, odlewane koła w miejsce szprychowych i bezdętkowe opony oraz centralną podstawkę w serii, czego domagali się użytkownicy.

W roku 2007 na drogi wyjechał całkiem nowy Tiger. Silnik o pojemności skokowej 1050 cm3 ma teraz aż 115 KM przy 9400 obr/min, przekonstruowano też ramę, która otrzymała bardzo lekki, ale sztywny, przestrzenny wahacz aluminiowy. Zupełnie zmieniono sylwetkę – wydaje się ona obecnie znacznie ładniejsza od poprzednika. Nowy Tiger ma chyba obok walorów podróżnego enduro również coś z funbike’a.

1993-1998


 

T400 – trzy cylindry, rama z charakterystyczną centralną belką, silnik: 83 KM przy 8000 obr/min, udana konstrukcja i dobre prowadzenie.  
1999-2000

T709 – zupełnie nowy motocykl. Silnik ma 885 cm3 i moc 85 KM przy 8400 obr/min z elektronicznie sterowanym wtryskiem paliwa. Zmieniona rama ma teraz przestrzenną konstrukcję z rur. Sylwetka pełna krągłości.
2001-2004

T709 EN – silnik ma pojemność skokową 995 cm3 i 98 KM przy 8200 obr/min. Sztywniej zestrojono przednie zawieszenie. Poprawiono też parę innych detali.
2005-2006

Moc wzrosła do 106 KM przy 8900 obr/min. Znów usztywniono zawieszenia i skrócono ich skok. Odlewane koła zastąpiły szprychowe. Kufry i centralna podstawka w serii. Łańcuch napinają śruby, a nie mimośrody.
2007

T115 NG – zupełnie nowy motocykl. Silnik: 1050 cm3, 115 KM przy 9400 obr/min. Rama z aluminiowym, przestrzennym wahaczem. Sylwetka stała się bardziej nowoczesna.
Historia

Po Tridencie z lat 70. XX wieku, Tiger dostał silnik o trzech garach. Początkową pojemność 885 cm3 i moc 83 KM w kolejnych wersjach powiększano, tak że maszynie z 2007 r. wartości te wynoszą 1050 cm3 i 115 KM. Tygrys, pomyślany jako uniwersalne podróżne enduro, z biegiem lat miał coraz więcej cech szosowych i obecnie jest bardziej funbike’m niż enduro, choć wszystkie zalety podróżnej maszyny zachował.

Tagi:

Oceń artykuł:

3.5

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij