Motocykl poleca:

Używana Honda XL 1000 Varadero

Poleć ten artykuł:

Czego nie lubi? Wypadów w teren i na tory wyścigowe. W czym jest dobra? We wszystkim innym. Trapiona lekką nadwagą, Honda Varadero jako motocykl używany to kandydat na świetnego kumpla.

Zobacz całą galerię

Są motocykle, o których napisano całe tomy. W przypadku innych modeli dotarcie do dokładnych informacji okazuje się zdecydowanie trudniejsze. Varadero zdecydowanie należy do tych ostatnich. Mimo to po sześciu latach produkcji zdobyła sobie całkiem spore grono wiernych fanów. Wielu jeźdźców w krótkim czasie nawinęło na tym motocyklu sporo kilometrów, bowiem Viadro świetnie nadaje się do turystyki. Osobom zainteresowanym kupnem używanej sztuki radzimy skontaktować się ze specjalistami w tej dziedzinie. Tylko gdzie ich szukać? W Polsce działa fun club, wszystkie namiary znajdziecie na stronie www.varaderoclub.pl



LEKKI NIEWYPAŁ?
Mówiło się, że niebawem Honda pokaże godnego następcę Afriki Twin – model XL 1000 V z potężnym silnikiem V2 ze sportowej VTR-y 1000. Tak było w połowie 1998 roku. Komputerowe symulacje publikowane w motocyklowej prasie prezentowały nową maszynę jako zgrabną i dziką. Dlatego wielu oczyma wyobraźni widziało siebie zdobywających najdalsze zakątki Sahary. Stało się jednak inaczej. Kiedy pod koniec roku 1998 zaprezentowano największe enduro Hondy, wielu miłośników off-roadu nie kryło niezadowolenia. Oto pojawił się motocykl z odlewanymi obręczami kół, z siedzeniem szerokim jak tapczan i ogromnymi owiewkami. Na takim czymś podróż dookoła świata, na dobre i na złe? Nigdy! Tak więc Africa Twin pozostała niezastąpioną partnerką wielkiej przygody, natomiast Varadero – nazwane tak od kubańskiej plaży – znakomicie sprawdza się do podróży w Alpy, Pireneje, albo na Nordcapp.

Dwucylindrowa maszyna szybko zyskała wielu przyjaciół, którzy potrafili obyć się bez jazdy po szutrach czy polnych drogach. Na długiej trasie Honda zaskakuje swoich pasażerów niezwykle wygodnym siedzeniem i skuteczną ochroną przed pędem powietrza – bardziej komfortowo, niż w niejednym na maksa wypasionym hotelu na Karaibach. Kto latał na Viadrze nieco szybciej, krytykował zawieszenia. Były za miękkie i kiepsko spisywały się w zakrętach. W 2001 roku poprawiono centralny amortyzator, ponadto dodano immobilizer. W 2002 Honda zmieniła nazw ę modelu z SD01 na SD02 a produkcję przeniesiono do w Hiszpanii. Jeszcze w tym samym roku Japończycy pokazali na Intermocie w Monachium zmodyfikowaną wersję. W SD02 z rocznika 2003, dzięki układowi wtrysku paliwa zmniejszono apetyt silnika na wachę. Ponadto motocykl otrzymał regulowany katalizator, zgrabniejsze owiewki, twardsze zawieszenia oraz skrzynię o sześciu przełożeniach, zamiast dotychczasowych pięciu. Od 2004 roku za dopłatą Varadero jest dostępna z systemem ABS.


POD LUPĄ
Trudno znaleźć w Varadero znaczące usterki czy wady – takich bowiem brak. Niektóre egzemplarze z pierwszej serii miały wadliwe prowadnice łańcucha rozrządu, ale Honda już dawno uporała się z tym problemem. Przy kupnie można odpuścić sobie poszukiwanie wad w silniku czy zawieszeniu. Więcej uwagi warto poświęcić uszkodzeniom powstałym na skutek drobnego szlifu lub poważniejszego strzału. Trzeba się również zastanowić, co zmodyfikować w dopiero co kupionej maszynie i ile kasy na to przeznaczyć. W wersji SD01 (roczniki 1999 i 2000) przydaje się przede wszystkim utwardzenie zawieszeń. Ciekawą propozycją są sprężyny widelca i centralny amortyzator Wilbersa, Öhlinsa albo White Powera.

Mimo modyfikacji centralnego amortyzatora w 2001 roku, Viadro-turyści polecają wymianę go na tuningowy również w modelach do rocznika 2003. Cenę maszyny podnoszą także wyższe szyby MRA czy Five Stars. Podobnie centralna podstawka, system kufrów i inne akcesoria takich firm jak Bagster, Givi, Hepco & Becker. Ponadto African Queens lub Touratech oferują wytrzymałe aluminiowe osłony silnika.

Żeby obniżyć wysokie zużycie paliwa w egzemplarzach z gaźnikami, niektórzy właściciele wymieniali w swoich maszynach dysze w gaźnikach i stosują inny filtr powietrza.

Na polskim rynku sporo jest ofert sprzedaży Hond Varadero. Większość oferowanych modeli zostało wyprodukowanych w 2001 roku lub wcześniej. Dobrą informacją jest fakt, że spora część wystawionych motocykli pochodzi od pierwszych właścicieli, a co za tym idzie została kupiona w autoryzowanym salonie w Polsce.

Decydując się na zakup czteroletniego Varadero, trzeba liczyć się z wydatkiem co najmniej 25 000 złotych. Dwuletnie modele kosztują nieco powyżej 30 000 zł. Spore przebiegi – dochodzące w pięcioletnich motocyklach nawet do 100 000 km – nie są niczym nadzwyczajnym.

 

 

Tagi:

Oceń artykuł:

4.0

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij