Motocykl poleca:

Używane Kawasaki ZRX 1100 2004

Poleć ten artykuł:

Mimo doskonałych ocen, jakie uzyskał łagodny ZRX 1100, Kawasaki w 2001 r. zastąpił go wersją o większej pojemności. Jednak ta silna, udana i trwała maszyna jest warta zainteresowania, gdy zobaczymy ją stojącą w komisie.

Zobacz całą galerię

Przed 20 kilku laty „sport” w nazwie modelu nie oznaczał w pełni obudowanej maszyny z krótkimi połówkami kierownicy, lecz naked bike’a z małą owiewką w stylu amerykańskich superbike’ów. Pierwszą seryjną pochodną tych amerykańskich maszyn wyścigowych był wypuszczony w 1983 roku jadowicie zielony Kawasaki Z 1000 R. Pod względem wyglądu jego tradycję podtrzymuje ZRX 1100.


W 2001 wprowadzono na rynek model Kawasaki ZRX 1200. Może on być w wersji „R” – z małą owiewką, „S” – z większą lub...
 ...w wersji bez żadnej literki, czyli jako naked bike. Mocniejszy i elastyczniejszy silnik podkreślił zalety maszyny. 


Debiut nie wywołał dużego zainteresowania. Dopiero w trakcie testów porównawczych z dużym Suzuki Banditem i Yamahą XJR 1200 zwrócono uwagę na udaną ogólną koncepcję gołego Kawasaki. Początkowo chłodno przyjmowany ZRX, wkrótce niespodziewanie stał się wyznacznikiem trendu, a potem ochrzczono go jako nierzucającego się w oczy prymusa w swym gatunku. Na taki awans motocykl zasłużył charakterystyką silnika i dużymi rezerwami podwozia. Respekt przed ciężkim czterocylindrowcem i domniemanym, wymagającym dużego wysiłku manewrowaniem znika tuż po zajęciu miejsca. Pozycja jest niezwykle wygodna. Siodło o wysokości 80 cm, ergonomicznie i nie za wysoko umieszczone podnóżki oraz odpowiednio wygięta i nie za wąska kierownica sprawiają, że ZRX 1100 odpowiada wszystkim o wzroście od 1,65 do 1,90 m. Przy ruszaniu i na jeszcze zimnym silniku sprzęgło trochę szarpie. Ale wszystko szybko dochodzi do normy. Biegi wchodzą miękko. Czterozaworowy silnik z wałkiem wyrównoważającym przyspiesza łagodnie, ale z naciskiem już od 1500 obr./min. Na ZRX-ie można jechać na piątym biegu nawet z prędkością ograniczoną do 30 km/h. Elastyczność i kultura pracy tego pochodzącego z GPZ-a 1100 lekko zmodyfikowanego zespołu napędowego są zaskakujące.

Do obsługi przedniego hamulca trzeba bardzo małej siły – wystarczy nacisnąć dźwignię dwoma palcami. Punkt zadziałania jest wyraźnie wyczuwalny, dozowalność – dobra. Hamulec działa skutecznie i jest trwały. Natomiast z tylnym hamulcem należy obchodzić się bardzo ostrożnie, gdyż łatwo zablokować tylne koło.

   
1200 S dzięki większej owiewce i reflektorom stał się jeszcze bardziej uniwersalny. Szyba „R” słabo chroni przed wiatrem. Deska rozdzielcza to klasyk. 
   
 Z 6-tłoczkowymi zaciskami Tokico, Kawasaki ZRX nie ma kłopotów z hamowaniem.  Tylne klasyczne zawieszenie ma dwa teleskopy z regulacją tłumienia. 


Jazda szosą to na ZRX-ie prawdziwa przyjemność. Czas potrzebny na przyzwyczajenie się do niego jest krótki. 250 kg żywej wagi są zadziwiająco mało wyczuwalne przy szybkich zmianach kierunku jazdy lub przy przerzucaniu maszyny z jednego pochylenia w drugie. Na neutralne właściwości wchodzenia w zakręty duży wpływ mają oczywiście nadzwyczaj wygodna pozycja i tylna opona o wymiarze 170. Gorzej wychodzi jazda autostradą. Niewielka czułość na wzdłużne koleiny specjalnie nie przeszkadza. Bardzo uciążliwy jest za to, po przekroczeniu prędkości 170 km/h, wiatr przypominający huragan. Mała owiewka nie spełnia w takich warunkach oczekiwań. Przy stałym utrzymywaniu dużej prędkości zużycie paliwa wzrasta do 9 l/100 km. Nie jest to mało, ale występuje i w innych motocyklach. Wielu właścicieli ZRX-a montuje wyższą szybę. Powoduje to jednak wzrost turbulencji na miejscu dla pasażera. Jeżeli ma on powyżej 1,65 m wzrostu, i bez tego nie ma łatwego życia. Jego pozycja jest mało wygodna z powodu zbyt wysoko umieszczonych podnóżków.

 Piotr Kozłowski, Szczecin
ZRX-em jeżdżę od dwóch lat. To pełen golas, rocznik 1999 z przebiegiem 49 tys. km, z czego moja jest przeszło połowa. Naprawy to wymiana łożysk w tylnym kole – były zupełnie suche i przemielone – oraz wymiana uszczelniaczy przedniego zawieszenia. Obie usterki miały miejsce tuż po kupnie i jak do tej pory były jedynymi. Nie mogę nic więcej napisać o problemach związanych z eksploatacją, gdyż ich nie było. Mierzę 186 cm, ważę około 80 kg i uważam, że ten motocykl jest stworzony dla mnie. Pełna regulacja obu zawieszeń, wyśmienite sześciotłoczkowe zaciski przedniego hamulca, bajerancki wahacz, porządne wykończenie, duży schowek pod siedzeniem – bez problemu mieści kombinezon przeciwdeszczowy i dużego U-Locka – do tego jest jeszcze jeden mały, na narzędzia. Spalanie: najmniejsze, jakie pamiętam, to 5,1 l/100 km w dwie osoby z małym bagażem. Przeciętnie w ruchu miejskim – 6-6,5 l, a zimą dochodzi do 8. Nie muszę się także martwić o olej, dolewam go nieco ponad pół litra na 6 tys. km, czyli między małymi przeglądami. ZRX jest gwarancją motocykla oryginalnego, o klasycznej linii i bardzo dobrej jakości. Wiem, że w moim opisie próżno szukać wad motocykla, ale ja ich nie widzę!
 


Kawasaki podaje, że w czasie czterech lat produkcji ZRX-a 1100 nie wprowadzono żadnych zmian. Firma zareagowała na skargi na piszczący przedni hamulec. W celu usunięcia odgłosów jego pracy między felgą a tarczą hamulcową zamontowano pierścień dystansowy. W modelach z lat 1997- 1998 można go zamontować dodatkowo. Użytkownicy krytykują także brak centralnej podstawki, co utrudnia dbanie o łańcuch. Wysięgniki lusterek są za krótkie i nie zapewniają idealnej widoczności do tyłu. Stosunkowo szybkie zużywanie się uszczelniaczy widelca jest wprawdzie odnotowywane, ale nie jest to nic nowego. Na zachodzie Europy dealerzy usuwali tę usterkę w ramach gwarancji. Bardziej wrażliwi kierowcy narzekają na lekkie shimmy występujące przy prędkości około 80 km/h. Pojawia się ono przy pewnym zużyciu bieżnika na długo przed koniecznością wymiany opony.

Odblokowanie 98-konnego silnika jest stosunkowo proste. Wersja 106-konna różni się jedynie pozbawionymi zderzaka pokrywami gaźników. Dealerzy oceniają trwałość silnika na 100 000 km i to najprawdopodobniej odpowiada prawdzie.

 

Tagi:

Oceń artykuł:

4.7

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij